•  

Autor Wątek: Technologia/gadżety/inżynieria  (Przeczytany 3323 razy)

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4293
Technologia/gadżety/inżynieria
« dnia: 23 Kwi 2013, 21:52:21 »
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=qb7DN3kpl2o" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=qb7DN3kpl2o</a>

Mogę kogoś zmacać na odległość.



Ktoś z obecnych reflektuje na zostanie inżynierem? ^_^
« Ostatnia zmiana: 23 Kwi 2013, 21:54:13 wysłana przez Alice Liddell »
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline Rain

  • SnowStorm Burning
  • ****
  • Wiadomości: 716
Odp: Technologia/gadżety/inżynieria
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Kwi 2013, 22:10:52 »
Ktoś z obecnych reflektuje na zostanie inżynierem? ^_^


Jak mnie nie up*&^dolą na egzaminie ze sztucznej inteligencji, to wysoce prawdopodobne, że za rok o tej porze już będę miał inż. przed nazwiskiem ^^

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4293
Odp: Technologia/gadżety/inżynieria
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Kwi 2013, 23:01:18 »
Osom :D Z czego robisz inżyniera?
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline Rain

  • SnowStorm Burning
  • ****
  • Wiadomości: 716
Odp: Technologia/gadżety/inżynieria
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Kwi 2013, 23:12:04 »
Informatyka ze specjalizacją grafika komputerowa ;d

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4293
Odp: Technologia/gadżety/inżynieria
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Kwi 2013, 23:21:00 »
:3

W ogóle strasznie mało osób idzie na studia inżynierskie, o tyle o ile informatyka jest jeszcze popularna bo jest mega zapotrzebowanie na informatyków (i ciągle rośnie) to inne kierunki są słabo oblegane i nadal wszyscy idą na marketingi i zarządzania, mimo, że się trąbi na prawo i lewo o tym, że ludzie po studiach nie mają pracy a specjalistów brakuje :C
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline Kojot

  • Ophelia Gallery
  • *****
  • Wiadomości: 2409
Odp: Technologia/gadżety/inżynieria
« Odpowiedź #5 dnia: 24 Kwi 2013, 14:59:37 »
Ja poszłam na psychologię, chociaż psychologów jest dość, więc może nie powinnam się wypowiadać :3
Ale mam nadzieję, ze na takiego, który faktycznie chce pomagać będzie miejsce obok tych, którzy trafili "z przypadku" (u mnie na roku takich nie brakuje...).
To się dzieje teraz. Armageddon.

Offline _Katie_

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1612
Odp: Technologia/gadżety/inżynieria
« Odpowiedź #6 dnia: 24 Kwi 2013, 15:22:09 »
A ja właśnie dzisiaj wybrałam sobie temat pracy inżynierskiej. Niby jak dobrze pójdzie też będe miała za rok o tej porze inż. ale chyba mnie wyślą na dziekankę czynną to po pierwsze, po drugie moje studia magisterskie zaczynają się od października więc nie chce być nie-studentką przez pół roku XD. Niby na fizyce technicznej jestem, spec. optyka okularowa a temat inżynierki dosyć zabawny ale jak dla mnie ciekawy: dokładność z jaką słonecznik podąża za słońcem :P.

Offline Rain

  • SnowStorm Burning
  • ****
  • Wiadomości: 716
Odp: Technologia/gadżety/inżynieria
« Odpowiedź #7 dnia: 24 Kwi 2013, 15:46:44 »
Moim zdaniem ludzie jeżeli mają jakieś pasje to powinni podążać w ich kierunku bez względu na wszystko, bo jeżeli ktoś się faktycznie jara danym tematem, sam chce zdobywać tę wiedzę i chętnie się rozwija w tym kierunku to później taka osoba wybije się z tłumów ludzi z takim samym dyplomem. Tak jak np moja kuzynka, która skończyła socjologie na UW, ale była najlepsza na roku i rzeczywiście coś z tych studiów wyniosła. Dostała pracę w Polskiej Agencji Prasowej i pisała artykuły związane z jej specjalizacją.

Natomiast jeżeli ktoś nie jara się szczególnie żadną dziedziną nauki  to powinien iść tam, gdzie są perspektywy na przydatność dla społeczeństwa. Dla mnie w liceum liczyła się tylko deskorolka i heavy metal, a szczytem moich ambicji była emigracja do Californii, wynajmowane mieszkanie, praca w skate shopie i surfing, co niedziela. Studia to właściwie rodzice na mnie wymusili. Dali mi do zrozumienia, że mogę robić w życiu, co zechcę ale mam mieć wyższe wykształcenie. Stwierdziłem wiec, że skoro już mam 'marnować' kolejne kilka lat życia to przynajmniej niech mi przyniosą coś pożytecznego, bo już zbyt wielu prawników, socjologów, politologów i filozofów widziałem na zmywaku w Anglii.
Informatyka wydała się być spoko, bo po pierwsze, że ciekawa, a po drugie, ze nie słyszałem o bezrobotnym informatyku. Na miejscu poznałem Pablosa i kilku innych przyjaciół. Trafiła się specjalizacja 'grafika', na którą poszedłem razem z tymi przyjaciółmi. No i w tym momencie nastąpił przełom, bo oto znalazłem, coś czym się podjarałem i stwierdziłem, że chce to robić do końca życia. Tak oto, wybór kierunku i uczelni okazał się być najlepszym wyborem jakiego kiedykolwiek dokonałem, a że będę miał ładny tytuł przed nazwiskiem to już bonus :D

Akurat ktoś na fejsie wrzucił ten film, z podpisem "Inżynierowi się nie odmawia" xD
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=wAnoALOOohg" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=wAnoALOOohg</a>

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4293
Odp: Technologia/gadżety/inżynieria
« Odpowiedź #8 dnia: 24 Kwi 2013, 17:44:40 »
No ja się z tym całkowicie zgadzam, zresztą pasjonatów to potrzeba od wszystkiego :D Tak jak Kojot powiedziała, może być psycholog i może być "psycholożka", bo połowa ludzi jest nie na tym kierunku co powinna. Nawet u mnie nie brakuje osób, które sama nie wiem (i oni chyba też nie) co tu robią, bo m.in. na inżynierskich studiach płaczą "ALE JAK TO MUSIMY ZALICZYĆ FIZYKĘ?? PRZECIEŻ JA JESTEM DOBRY TYLKO Z CHEMII ;_;" i takie tam. Albo w ogóle wszystko olewają byle by "przelecieć" gładko przez te studia.
Informatyków takich np. helpdesk też nie brakuje, generalnie informatyk "zwyczajny" za 5 lat pracy nie znajdzie, teraz jest mega zapotrzebowanie (które rośnie jeszcze) na informatyków specjalistów od bardzo wąskich dziedzin.

Ja generalnie nie lubię jak ludzie idą na jakieś studia "żeby jakiś tam dyplom mieć" albo "bo nigdzie indziej się nie dostali" albo jeszcze inne. Jak coś robić to robić to dobrze. Brakuje nawet takich profesji jak elektryk, krawiec teraz wraca do łask, więc na prawdę, pracy nie brakuje. Ale jak sporo osób samo nie wie co robi ze swoim życiem, no to cóż, trudno :P
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline Kojot

  • Ophelia Gallery
  • *****
  • Wiadomości: 2409
Odp: Technologia/gadżety/inżynieria
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Kwi 2013, 18:37:51 »
Alice tylko problem jest taki, ze pracodawcy do wszystkiego chcą ludzi po studiach :D Z siostrą chodziłam, jak szukała pracy. Raz, ze wszędzie chcą CV (a co sobie wpiszesz do cv o pracę w spożywczaku albo sklepie wszystko za 5 zł? jak masz doświadczenie, to i tak pytają na wejściu, a jak nie, to penis, albo cie wezmą albo nie), to jeszcze... No, właśnie, to magiczne doświadczenie. I studia handlowe albo specjalna szkoła (nie zwykła zawodówka o profilu sprzedawca :P). Bo przecież obsługa kasy fiskalne to filozofia. No i student. Ale dyspozycyjny.
To się dzieje teraz. Armageddon.

Offline Tarkiina

  • (Not) A Faerie
  • *****
  • Wiadomości: 1190
Odp: Technologia/gadżety/inżynieria
« Odpowiedź #10 dnia: 24 Kwi 2013, 20:53:55 »
Akurat ktoś na fejsie wrzucił ten film, z podpisem "Inżynierowi się nie odmawia" xD
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=wAnoALOOohg" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=wAnoALOOohg</a>

Hahaha, meeega :D

Ja do inżyniera mam jeszcze jakieś... 6 semestrów xD Więc na razie jeszcze daleka droga

W ogóle strasznie mało osób idzie na studia inżynierskie, o tyle o ile informatyka jest jeszcze popularna bo jest mega zapotrzebowanie na informatyków (i ciągle rośnie) to inne kierunki są słabo oblegane i nadal wszyscy idą na marketingi i zarządzania, mimo, że się trąbi na prawo i lewo o tym, że ludzie po studiach nie mają pracy a specjalistów brakuje :C

Wszystko zależy od kierunku. Koleżanka jest na energetyce, studia zaczęło ok. 150 osób, po pierwszym semestrze zostało 70. Z czego tylko 10 nie ma żadnego warunku (hue, hue). A na drugim roku jest jakieś 40. Tylko że ona sama przyznała, że przez średnie zainteresowanie dostało się sporo głąbów, więc to w sumie naturalna kolej rzeczy. Ale u mnie na przykład zaczynało prawie 200 osób, a teraz nadal studiuje prawie 160 ;) Podobnie sporym zainteresowaniem cieszą się kierunki z mechanicznego, nie powiedziałabym że tylko informatyka jest popularna. Tylko jak czasami patrzę na ludzi z mojego roku, którzy prześlizgują się albo na ostrym farcie, albo dzięki jakiemuś niewytłumaczalnemu przypadkowi, to mam coraz mniejsze zaufanie do ludzi z tytułem inżyniera :D

Offline Rain

  • SnowStorm Burning
  • ****
  • Wiadomości: 716
Odp: Technologia/gadżety/inżynieria
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Kwi 2013, 21:12:44 »
Ja też dostrzegłem wielu ludzi, którzy znaleźli się nie na tym kierunku, co powinni. Ale kierunki techniczne mają to do siebie, że tacy ludzie wypadają przed trzecim semestrem. Obecnie u mnie została połowa początkowego składu. Jedni wylatują, bo sobie nie radzą, a inni po prostu wyjeżdżają z wiosek do miasta na studia, wyrywają się z domu i pokazują, co to nie oni. Zamiast na uczelnie, lata się po klubach, potem się ma 10 poprawek i 3 warunki i raczej już nikt z takiego stanu nie wychodzi.
Jak szedłem na taki kierunek, to wiedziałem, że będę miał różne rodzaje matematyki, fizykę i inne cuda, więc nie miałem o to pretensji, jedyny przedmiot, który mnie irytował to były 'metody probabilistyczne z elementami statystyki', ale możliwe, że to przez prowadzącą, która była tępą dzidą i doszło do tego, że jeden z moich kumpli musiał ją uczyć, a nie ona nas.

A, co do informatyków to już się raczej nie produkuje 'zwyczajnych', tylko każdy po pierwszym/drugim semestrze musi określić specjalizację.  U mnie powstały trzy - graficy, programiści i sieciowcy. Jest tego więcej, ale żeby powstała taka grupa to musi się na to zadeklarować co najmniej kilkanaście osób.

Również irytują mnie ludzie, którzy idą na te wszystkie bezpieczeństwa wewnętrzne, socjologie, administracje, czy inne kulturoznawstwa, tylko dlatego, że nigdzie indziej ich nie przyjęli. Stracą tak 5 lat życia, przeimprezują to w akademikach, potem wychodzą i nie wiedzą, co mają ze sobą zrobić. Mnie to osobiście przeraża, za bardzo cenię sobie swoje życie, żeby marnować kilka lat w taki sposób. Już weź idź człowieku lepiej do jakiejś szkoły zawodowej zostań krawcem, czy mechanikiem i miej jakiś zawód. Tu w Polsce jest najlepsze to, że jak rzucisz kamieniem w tłum ludzi, to prawdopodobnie trafisz magistra, a spróbuj znaleźć dobrego hydraulika, jak ci się coś zepsuje, to się okaże, że prędzej sama to naprawisz.   A jeszcze świetne są te kierunki, które właściwie nie uczą żadnego zawodu. Jak wybierałem kierunek to w pierwszej kolejności brałem pod uwagę, kim po nim zostanę, że wyjdę potem do ludzi i powiem "Dzień dobry, jestem informatykiem/ nauczycielem/ psychologiem/ architektem" i od razu będzie wiadomo, czym się zajmuję i gdzie mnie dać.  A ktoś powie, ze jest kulturoznawcą, albo że skończył bezpieczeństwo wewnętrzne i nie wiadomo, co z nim zrobić, chyba tylko dać łopatę do ręki. Również nigdy nie widziałem ogłoszenia zaczynającego się od 'zatrudnię filozofa'. To są wg mnie kierunki, które można dla siebie zrobić zaocznie jak ktoś się daną tematyką interesuje (sam chciałem zaocznie iść na archeologię, ale dałem sobie spokój jak na razie), a nie próbować układać na tym życie.

Offline Tarkiina

  • (Not) A Faerie
  • *****
  • Wiadomości: 1190
Odp: Technologia/gadżety/inżynieria
« Odpowiedź #12 dnia: 24 Kwi 2013, 21:35:55 »
Jak wybierałem kierunek to w pierwszej kolejności brałem pod uwagę, kim po nim zostanę, że wyjdę potem do ludzi i powiem "Dzień dobry, jestem informatykiem/ nauczycielem/ psychologiem/ architektem" i od razu będzie wiadomo, czym się zajmuję i gdzie mnie dać.  A ktoś powie, ze jest kulturoznawcą, albo że skończył bezpieczeństwo wewnętrzne i nie wiadomo, co z nim zrobić, chyba tylko dać łopatę do ręki.

^THIS Też mi zależało na tym, żeby móc się jakoś określić. Przy wyborze studiów brałam pod uwagę sporo kierunków, ale najszybciej odrzuciłam te, które sprawiały problem przy próbie odpowiedzenia na proste pytanie "kim jesteś z zawodu" ;p

Offline Angelene

  • Battered Rose
  • ****
  • Wiadomości: 659
Odp: Technologia/gadżety/inżynieria
« Odpowiedź #13 dnia: 24 Kwi 2013, 21:41:02 »
Alice, co studiujesz?

ja jestem na etapie myślenie o studiach, bo jeszcze trochę czasu mam :) i póki co pomysłów mam niewiele... albo za dużo, zależy, jak na to spojrzeć.
na studia inżynierskie z chęcią bym poszła, ale po co, skoro wiem, że sobie nie poradzę z fizyką? trzeba jednak wybrać coś na miarę swoich możliwości. i zainteresowań. (i żeby jeszcze było za co żyć, heh.)

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4293
Odp: Technologia/gadżety/inżynieria
« Odpowiedź #14 dnia: 24 Kwi 2013, 23:48:59 »
Żywienie człowieka i ocenę żywności na SGGW (inżynierskie ofc xD a na specjalizację nie wiem co wybrać ale chyba wezmę jakość żywności i żywienia, bo to ma najwięcej z tego wszystkiego wspólnego z mikrobiologią) i potem wybieram się na magistra z biotechnologii :)

Ja sama nie wiem jeszcze co będę robić ale wszystko co chcę kręci się albo wokół kariery naukowej albo pracy dla wojska ew unii europejskiej (jak jeszcze będzie istnieć XD) czy koncernów farmaceutycznych albo kosmetycznych. W grę też wchodzi praca na własnym. Generalnie te studia, które sobie zaplanowałam są idealnie na wszystkie z tych opcji :)

Angelene, możemy Ci pomóc w dobraniu ciekawych możliwości jak określisz swoje mocne strony, to co zniesiesz i to czego nie zniesiesz :D


Btw u mnie na kierunku akurat baaardzo dużo osób poradziło sobie z fizyką (tylko 1 semestr) a teraz z maszynoznawstwem (2 semestr), już mniej ale też dużo ludzi sobie radzi, z tych, którzy z fizyką nic nigdy nie mieli wspólnego i mieli z tym problem. Generalnie zobaczę jeszcze co będzie potem, ale póki co jest to do ogarnięcia :)
« Ostatnia zmiana: 25 Kwi 2013, 00:06:36 wysłana przez Alice Liddell »
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black