•  

Autor Wątek: Teledysk FLAG  (Przeczytany 6791 razy)

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4293
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #30 dnia: 24 Kwi 2013, 01:01:16 »
Dawno takiej tragedii nie widziałam.

Pomijając juz ze juz lepiej mi sie słucha monopolu niż FLAG.

Rozwinę wątek czemu imo tragedia jak nie będę na telefonie.
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #31 dnia: 24 Kwi 2013, 01:31:10 »
Zmieniła się cholernie, aż za bardzo.
Na kiedy chcesz wypracowanie ze wszystkimi cytatami z wywiadów wskazującymi na to, ze od 2006 roku nie zmieniła się prawie w ogóle (nie licząc stylistyki)? :D
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline Ann

  • Vegan Cookie
  • *
  • Wiadomości: 96
  • I do not have OCD OCD OCD.
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #32 dnia: 24 Kwi 2013, 09:13:25 »
Obejrzałam na spokojnie, kilka razy... IMO, słabo, słabo. Nie wiem, inaczej to sobie wyobrażałam. Mniej kiczowato, nie wiem. Też mam odczucia, że EA się zmienia, a wszystko jest bardziej płytsze.

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #33 dnia: 24 Kwi 2013, 10:51:51 »
Mi się teledysk podoba. Szału nie ma, ale też nie jest beznadziejnie.
Bardzo podoba mi się Veronica :D

triple6

  • Gość
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #34 dnia: 24 Kwi 2013, 13:49:22 »
Zmieniła się cholernie, aż za bardzo.
Na kiedy chcesz wypracowanie ze wszystkimi cytatami z wywiadów wskazującymi na to, ze od 2006 roku nie zmieniła się prawie w ogóle (nie licząc stylistyki)? :D


potężną zmianą jest chociażby fanclub który jest PŁATNY. albo ESAJLUM KAMERA, lol. są zmiany Ankh..

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4293
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #35 dnia: 24 Kwi 2013, 14:24:08 »
No więc tak - fatalnie.

1. Szarpanie inmates: okej, rozumiem motyw. Załóżmy, że nie widzę tego lip sync, który jest tak beznadziejny, że nie da się tego słuchać i oglądać jednocześnie. Ich miotanie się na korytarzu i te pseudo krzyki są po prostu odegrane tak samo jak u mnie w 5 klasie podstawówki dzieci grały w przedstawieniu o powstaniu Warszawskim.

2. Nie trawię FLAG już od pierwszego razu jak usłyszałam tą piosenkę, więc z mojego punktu widzenia nagrała teledysk do najgorszej piosenki z płyty, której nie jestem w stanie słuchać bo nienawidzę takiego popu, który mi nie pasuje pod absolutnie każdym względem, jedynym wyjątkiem jest ten krzyk, który mi się podoba w 2:13, ale nie będę dla fajnych 2 sekund torturować się 7-minutowym utworem.

3. Za dużo sztucznej seksualności. NIE NIE I JESZCZE RAZ NIE. Całujące się opiekunki i lesbijskie wstawki - WTF? Po 1 dla mnie takie coś utrwala stereotyp, że wszystkie lesbijki są lesbijkami bo nienawidzą mężczyzn. Po 2, tym bardziej nie podoba mi się motyw seksualizacji "szalonych" (tzn chorych psychicznie) dziewczyn i uprzedmiotowanie tego, np. laska ma rany po cięciach - OH THAT'S SO HOT, JAKA ONA JEST DZIKA I SZALONA OMG. Nienawidzę tego z całego serca i o tyle o ile wcześniej jakoś sobie tłumaczyłam, że nie taki jest jej zamiar i ona jest właśnie przeciwko temu - tutaj jej nie wyszło.

4. Gra aktorska. Jedynymi osobami, które grały dobrze była widownia. Co więcej, Emilie imo grała najgorzej. To ciągłe dynamiczne rzucanie głową kompletnie niepasujące nigdzie i w żadnym momencie. W szatni jak się miota i rzuca na prawo i lewo robiąc dziwne pozy wygląda jakby nie pasowała do przedstawienia i bynajmniej nie wygląda to tak jakby to było zaplanowane, tylko jakby po prostu jedna się za bardzo starała (trajhardowała powiedziałabym) i psuła tym samym resztę scen. Ani ona tańczy ani coś przedstawia. Jeszcze niby ma mieć jakąś interakcję z innymi inmates a w sumie ona sobie tak "śpiewa" do ściany i tą ścianę motywuje do walki. A jej pseudo układ kompletnie nie pasuje do piosenki. Jest dynamiczna w trakcie śpiewania monotonnej zwrotki i pokazuje tylko jakąś słabą mimikę twarzy jak ma być w utworze dynamiczne "FIGHT LIKE A GIRL".

5. Motyw jak Emilie je przebiera i "ośmiela" (szczególnie "niewinną" VeVę ^^)- fajny. Szkoda tylko, że to jedyne fajne co tu znalazłam. I niespecjalnie mi pasuje do reszty teledysku. Dalsze lesbijskie wstawki - patrzcie punkt 3.

6. Sceny "walki" - no comments. Jak już ktoś wcześniej napisał, jedna macha ręką a facet stojący 3 metry dalej odlatuje na kolejne 5 metrów. Jedynie VeVa i Ulorin w tym nieźle wyszły.

7. Na scenie - też liczyłam na jakiś układ taneczny. Nie musiałby być zsynchronizowany nawet, fajnie by było gdyby W OGÓLE jakiś był, a nie one tylko sobie stoją i pozują jakby stały przed obiektywem i robiły zdjęcia do playboya.

8. Łamanie karku gościa przez Emilie - I'll give her that point. To mi się podobało i pasowało mi do reszty i do piosenki. Takie niby trywialne, roztańczone dziewczynki a tu jeb - kark poszedł i bawimy się dalej.

9. "blood on my hands" - Emilie pokazuje rękę pomazaną czerwonym flamastrem. WTF?

10. Końcówka - dobra by była na końcówkę jakiegoś filmu czy coś, czegokolwiek bardziej ambitnego niż to co oglądałam przez ostatnie 6 minut. W sumie była spoko i mi się podobała. I fajna muzyczka na końcu :P


To chyba tyle.

« Ostatnia zmiana: 24 Kwi 2013, 14:31:52 wysłana przez Alice Liddell »
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline Angelene

  • Battered Rose
  • ****
  • Wiadomości: 659
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #36 dnia: 24 Kwi 2013, 14:50:16 »
teledyski jakoś nigdy mi nie pasowały do Emilie, więc niezbyt oczekiwałam wydania tegoż. obejrzałam i właściwie nie wiem, co myśleć. wolałabym, żeby tego teledysku nie było, chociaż nie uważam go za kompletną tragedię. parę rzeczy mi się podobało, chociaż zgadzam się z większością tego, co napisała Alice.
no i też mam jakieś dziwne odczucia w stylu "to już nie ta sama EA".

Offline Kojot

  • Ophelia Gallery
  • *****
  • Wiadomości: 2409
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #37 dnia: 24 Kwi 2013, 15:08:59 »
Nooo Alice mnie wyręczyła. Poza hejtem na piosenkę, bo o ile za tym konkretnym kawałkiem nie szaleję, to nie jest źle. Podoba mi się wizualnie, niemniej troszkę wieje kiczem i płytkością przekazu... Nosz kurczę, już bym wolała prosty taneczny układ, a nie silenie się na grubszą fabułę z pseudo przekazem wywalonym w minutę (sorry, boli mnie jak mają mnie za kretyna, który inaczej nie pojmie...).

Ale w zasadzie (o dziwo!) nie narzekam, bo popatrzeć można. W końcu to teledysk, a nie film nominowany do oskara. Mogę przymknąć oko, ale jeżeli poznawałabym EA od tego teledysku, to pewnie bym nie zwariowała na jej punkcie.
No, może w późnej podstawówce, wtedy jeszcze nie miałam hejta na wytwory a la Coelho.
To się dzieje teraz. Armageddon.

Offline frea

  • The New Alive
  • *****
  • Wiadomości: 1965
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #38 dnia: 24 Kwi 2013, 15:44:25 »
a mi sie taka wystraszona Maggot podobała w tej garderobie (2:46)

pan konferansjer w sumie spoko- jak z jakiejś kiepskiej tansbudy XD

jak mówiłam- oczekiwałam że mnie rozpier****

2:38- lol XD

czemu nikt nie podejmuje tematu postaci?? :P
« Ostatnia zmiana: 24 Kwi 2013, 15:46:50 wysłana przez frea »
Only a few find the way; some don't recognize it when they do; some don't ever want to.

Offline Ann

  • Vegan Cookie
  • *
  • Wiadomości: 96
  • I do not have OCD OCD OCD.
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #39 dnia: 24 Kwi 2013, 17:07:21 »
No więc tak - fatalnie.

1. Szarpanie inmates: okej, rozumiem motyw. Załóżmy, że nie widzę tego lip sync, który jest tak beznadziejny, że nie da się tego słuchać i oglądać jednocześnie. Ich miotanie się na korytarzu i te pseudo krzyki są po prostu odegrane tak samo jak u mnie w 5 klasie podstawówki dzieci grały w przedstawieniu o powstaniu Warszawskim.

2. Nie trawię FLAG już od pierwszego razu jak usłyszałam tą piosenkę, więc z mojego punktu widzenia nagrała teledysk do najgorszej piosenki z płyty, której nie jestem w stanie słuchać bo nienawidzę takiego popu, który mi nie pasuje pod absolutnie każdym względem, jedynym wyjątkiem jest ten krzyk, który mi się podoba w 2:13, ale nie będę dla fajnych 2 sekund torturować się 7-minutowym utworem.

3. Za dużo sztucznej seksualności. NIE NIE I JESZCZE RAZ NIE. Całujące się opiekunki i lesbijskie wstawki - WTF? Po 1 dla mnie takie coś utrwala stereotyp, że wszystkie lesbijki są lesbijkami bo nienawidzą mężczyzn. Po 2, tym bardziej nie podoba mi się motyw seksualizacji "szalonych" (tzn chorych psychicznie) dziewczyn i uprzedmiotowanie tego, np. laska ma rany po cięciach - OH THAT'S SO HOT, JAKA ONA JEST DZIKA I SZALONA OMG. Nienawidzę tego z całego serca i o tyle o ile wcześniej jakoś sobie tłumaczyłam, że nie taki jest jej zamiar i ona jest właśnie przeciwko temu - tutaj jej nie wyszło.

4. Gra aktorska. Jedynymi osobami, które grały dobrze była widownia. Co więcej, Emilie imo grała najgorzej. To ciągłe dynamiczne rzucanie głową kompletnie niepasujące nigdzie i w żadnym momencie. W szatni jak się miota i rzuca na prawo i lewo robiąc dziwne pozy wygląda jakby nie pasowała do przedstawienia i bynajmniej nie wygląda to tak jakby to było zaplanowane, tylko jakby po prostu jedna się za bardzo starała (trajhardowała powiedziałabym) i psuła tym samym resztę scen. Ani ona tańczy ani coś przedstawia. Jeszcze niby ma mieć jakąś interakcję z innymi inmates a w sumie ona sobie tak "śpiewa" do ściany i tą ścianę motywuje do walki. A jej pseudo układ kompletnie nie pasuje do piosenki. Jest dynamiczna w trakcie śpiewania monotonnej zwrotki i pokazuje tylko jakąś słabą mimikę twarzy jak ma być w utworze dynamiczne "FIGHT LIKE A GIRL".

5. Motyw jak Emilie je przebiera i "ośmiela" (szczególnie "niewinną" VeVę ^^)- fajny. Szkoda tylko, że to jedyne fajne co tu znalazłam. I niespecjalnie mi pasuje do reszty teledysku. Dalsze lesbijskie wstawki - patrzcie punkt 3.

6. Sceny "walki" - no comments. Jak już ktoś wcześniej napisał, jedna macha ręką a facet stojący 3 metry dalej odlatuje na kolejne 5 metrów. Jedynie VeVa i Ulorin w tym nieźle wyszły.

7. Na scenie - też liczyłam na jakiś układ taneczny. Nie musiałby być zsynchronizowany nawet, fajnie by było gdyby W OGÓLE jakiś był, a nie one tylko sobie stoją i pozują jakby stały przed obiektywem i robiły zdjęcia do playboya.

8. Łamanie karku gościa przez Emilie - I'll give her that point. To mi się podobało i pasowało mi do reszty i do piosenki. Takie niby trywialne, roztańczone dziewczynki a tu jeb - kark poszedł i bawimy się dalej.

9. "blood on my hands" - Emilie pokazuje rękę pomazaną czerwonym flamastrem. WTF?

10. Końcówka - dobra by była na końcówkę jakiegoś filmu czy coś, czegokolwiek bardziej ambitnego niż to co oglądałam przez ostatnie 6 minut. W sumie była spoko i mi się podobała. I fajna muzyczka na końcu :P


To chyba tyle.



Offline LadyPantera

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1742
  • Lady Pantera spreads the plague!
    • youtube.com
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #40 dnia: 24 Kwi 2013, 17:28:08 »
hmm... daaawno nic nie wywołało we mnie tak sprzecznych uczuć!!!
Kiedym się z panną Autumn zaznajamiała, to był to dla mnie czas magiczny. Może ostatnio nie słucham EA tak intensywnie jak choćby Closterka czy innych, ale ten klip bardzo mnie zdziwił...
Dzięki Alice za szeroką wypowiedź, uchwyciła chyba wszystko, c ja chciałam :3
Osobiście nie mm absolutnie nic do wstawek lesbijskich, ale rzeczywiście widz "postronny" może zobaczyć jakieś dzikie feministki pod hasłem że facet nie nadaje się nawet do seksu.

Emilie jest zdecydowanie nieco przerysowana... Zakończenie super. Wstęp też niczego sobie... ale dla mnie ten obraz nijak ma się do piosenki, inaczej to sobie wyobrażałam... ale co miałam wysłać mój scenariusz EA? :3
wkład pracy spory, ale nie jest to absolutnie nic zaskakującego... I tak szczerze to myślałam może o konwencji jakiejś bardziej wiktoriańskiej, mrocznej... Bo jaki patrze na dzieło to tak szczerze ono się dla mnie czasowo miota. Dobra, może ja jestem jakąś mega pokręconą pedantką i czepiam sie szczegółów, ale...

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4293
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #41 dnia: 24 Kwi 2013, 17:39:01 »
Hahaha Ann <3

Dopisałabym też, że ryzykuję twierdzenie, iż Emilie kompletnie nie potrafi grać bo jedyne co umie robić to to samo co robiła jako Painted Doll.
« Ostatnia zmiana: 24 Kwi 2013, 17:46:22 wysłana przez Alice Liddell »
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline Ann

  • Vegan Cookie
  • *
  • Wiadomości: 96
  • I do not have OCD OCD OCD.
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #42 dnia: 24 Kwi 2013, 17:51:09 »
Hahaha Ann <3

Dopisałabym też, że ryzykuję twierdzenie, iż Emilie kompletnie nie potrafi grać bo jedyne co umie robić to to samo co robiła jako Painted Doll.
No, prawda. Aktora z niej słaba xD

Offline Serafina

  • The Inmate
  • *****
  • Wiadomości: 2236
  • Meow or Never
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #43 dnia: 24 Kwi 2013, 18:02:32 »
wizualnie nie jest źle(ciekawe jaki był budżet), faktycznie synchro failed, no i co ona się tak miota w tej garderobie??

Miotała się jakoś dziwnie i bezcelowo o___o  I ogółem uważam to samo, estetycznie nawet ładnie, ale w treści nieco bez sensu.

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: Teledysk FLAG
« Odpowiedź #44 dnia: 24 Kwi 2013, 19:02:51 »

potężną zmianą jest chociażby fanclub który jest PŁATNY. albo ESAJLUM KAMERA, lol. są zmiany Ankh..
Asylum kamera? Weź mnie nie rozśmieszaj, większość jej "prywatnych" zdjęć z czasów Enchant/wczesny Opheliac to takie self made'y tylko że lepszym aparatem, bo jeszcze wtedy iPhone'ów nie było ;D

Co do Fan Clubu: nie widziałeś cen na jej starym sklepie z ciuchami, WillowTech. 240 dolarów za parę skrzydełek... dziękuję, zrobię własne xD

W 2006 tak samo mówiła, ze jest spokrewniona z Liddelami, tak samo nie umiała współpracować z artystami, tak samo się wkurzała, jak ktoś jej zarzucał zmianę podejścia i sell-out, robiła tyle samo słitfoci i tak samo rzucała mega wysokie ceny na wszystko, co nie jest muzyką, jak teraz. xD

A! Plus, pierwsze hinty na temat akcji w The Asylum For Wayward Vctorian Girls wyczaiłam tez w 2006 roku.
« Ostatnia zmiana: 24 Kwi 2013, 19:06:14 wysłana przez Ankh »
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett