•  

Autor Wątek: Kogo nie darzycie sympatią?  (Przeczytany 12361 razy)

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Kogo nie darzycie sympatią?
« dnia: 11 Sty 2011, 17:17:52 »
Za którą gwiazdą nie przepadacie lub którą wręcz nienawidzicie?

Offline Chocoleech

  • ChocoLeech
  • Queen Leech
  • The New Alive
  • *****
  • Wiadomości: 1829
  • CHOCOLEECH
Odp: Kogo nie darzycie sympatią?
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Sty 2011, 17:26:38 »
Psio Crew. Była mojego ukochanego tam gra. Z tego powodu nienawidze wszelkiej muzyki góralskie i związanej z góralskim folkiem ;/ Z tego tez powodu wszelkie bandy typu Zakopower czy Golec uOrkiestra napawają mnie obrzydzeniem i mam ochotę ich wszystkich wybić pomidorami.
Being insane is part of my charm :)

Offline Danriz

  • RaspBerry Muffin
  • **
  • Wiadomości: 239
  • What's That? You think I'm Mad?!
Odp: Kogo nie darzycie sympatią?
« Odpowiedź #2 dnia: 11 Sty 2011, 17:44:11 »
Wolę skupiać uwagę na kimś/czymś wartościowym, niż doszukiwać się artystów do obśmiania. ;)
To tylko psuje nerwy.
Gdybym miał doszukiwać się na siłę, to nie przepadam za polskimi raperami typu Tede czy Peja.
Nie lubię też typowo klubowej elektroniki. Not my stuff.
Buduj swoją podstawę systemu wierzeń z bogactwa własnych życiowych doświadczeń.

? Robert Bruce

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Kogo nie darzycie sympatią?
« Odpowiedź #3 dnia: 11 Sty 2011, 18:12:43 »
Tak... Ile ja widzę w szkole zwolenników Peji (?) z tekstami typu "Dlaczego Tede ku** jest?". I inne tego typu wulgarne teksty -,- A gdy mówię o Emilie wyśmiewają mnie.

Offline Chocoleech

  • ChocoLeech
  • Queen Leech
  • The New Alive
  • *****
  • Wiadomości: 1829
  • CHOCOLEECH
Odp: Kogo nie darzycie sympatią?
« Odpowiedź #4 dnia: 11 Sty 2011, 18:16:51 »
U mnie to nikt o Emilie nie słyszał :P Ani jak byłam w gimnazjum, ani jak byłam z LO, ani jak jestem na studiach :P To ja ją wszystkim muszę pokazywać :) Ale się nie wyśmiewają :P Chyba moi znajomi sa na poziomie jednak :D No i nikt z nich nie słucha hip hopu ;D jupi :D
Being insane is part of my charm :)

Orihime

  • Gość
Odp: Kogo nie darzycie sympatią?
« Odpowiedź #5 dnia: 11 Sty 2011, 18:25:37 »
Ja za to chodzę do gim w jednej z dresiarskich dzielnic mojego miasta, ale w mojej małej grupce znajomych EA raczej nikt nie wyśmieje, jednak znaczna część szkoły to tylko Firma JP itd.
Nienawidzę. Jeszcze jak w autobusie tacy za tobą siądą i szpan ukradzioną komórą z pierdzącym głośniczkiem, z którego ten szajs leci.

Nie lubię też takich młodych, rozkapryszonych gwiazdeczek. Wszelkie disnejowskie i inne "biebery". Ale niech sobie żyją gdzieś tam i robią co chcą, z kim chcą i kiedy chcą. Jakąś wielką anty-fanką nie jestem, nie lubię i tyle.

Offline Ataru

  • TeaPot
  • *
  • Wiadomości: 32
Odp: Kogo nie darzycie sympatią?
« Odpowiedź #6 dnia: 11 Sty 2011, 18:41:55 »
Co do goralskiej muzyki to zgadzam sie - to jakis dramat, cos tragicznego jak dla mnie, absolutka tragedia, ale moze jestem za glupi by moc do niej dotrzec. Do tego za crap uwazam, ja wiem, lady gage, czy tokio hotel. Ta dwojka to takie dno dna juz, choc to drugie chociaz ma dobre wzory.

Rap - tez jest dobry i zly, sam lubie i nie stronie wcale, choc ja z kolei w duzej mierze ze wzgledu na moja byla ukochana, z ktora spedzilem te kilka solidnych lat, takze troche na odwrot niejako niz panna adminka ;-) Choc w zdecydowanej wiekszosci jak dla mnie muzyka musi byc mniej lub bardziej, khm, nazwijmy ja gotycka, ale i sie schamic niekiedy tez lubie. Tylko tez trzeba wiedziec czym :)

Tyle ze z muzyka zawsze bylem sam, niezaleznie od tego czy to byla Emilka, DD, Lacrimosa, trzynastka, Bauhaus, Moonlight, czy cokolwiek innego przez te lata, to mnie na cala innosc jakos uodpornilo, nikogo tez nie "zarazalem", a przynajmniej nie na sile, bo bywaly i takie momenty. Nikt nie znal nic z tego, czego sluchalem od tak zwanego "zawsze" i z jednej strony dobrze sie czulem z tym (lans? ;-) ), a z drugiej jednak dosc kiepsko (bo i co w tym fajnego byc z czyms samemu?). Potem docieralem tu i tam, fora wszelakie jednak przywrocily wiare w ludzi i ich muzyczny gust, zawiazaly sie przez te lata fajne znajomosci, blizsze i dalsze, tak w przenosni jak i doslownie. I jak czegos tu w tej calej sieci szukam to wlasnie ludzi, ktorzy te moje pasje podzielaja. Glownie dlatego, ze sa one niszowe. Ale nie uwazam sie z tego powodu za lepszego od kogokolwiek, co przewaznie u takich ludzi jednak widze. I owszem, uwazam ze lady gaga to takie dno juz ze nizej spasc nie sposob, produkt nastawiony na to, ze ma odniesc sukces, muzycznie to dramat, ale to nie moze pokazywac tego, ze ten sluchacz od razu nie moze byc wartosciowy. Moze po prostu ktos jakos wyjatkowo... nieoswiecony? ;-)
You had so much to give
You had your time to live
Christfuck, christfuck

Anju

  • Gość
Odp: Kogo nie darzycie sympatią?
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Sty 2011, 16:46:53 »
Za góralską ja również nie przepadam , no i ,,biebier" mnie dobija xD Ale nie żebym miała coś do jego fanów.

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Kogo nie darzycie sympatią?
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Sty 2011, 17:07:20 »
Lady Gaga - Straszne! Muzykę ma całkiem, całkiem, ale jej styl to tragedia -,-
A Bieber i te disnejowskie gwiazdki po prostu mnie rozwalają -,- Rozumiem... Sześć, siedmiolatki słuchające Hanny Montany, ale w szóstej klasie?!

Offline Ataru

  • TeaPot
  • *
  • Wiadomości: 32
Odp: Kogo nie darzycie sympatią?
« Odpowiedź #9 dnia: 12 Sty 2011, 17:23:46 »
 :o

Adiee, powiedz mi, Ty naprawde uwazasz, ze jej muzyka jest, jak to zgrabnie ujelas, "całkiem, całkiem"? :o Jestes muffinem, nie bluznij, prosze ;-)
You had so much to give
You had your time to live
Christfuck, christfuck

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Kogo nie darzycie sympatią?
« Odpowiedź #10 dnia: 12 Sty 2011, 17:27:35 »
:P. Nic nie mam do jej muzyki, ponieważ jakiś czas temu słuchałam jej (jeszcze przed poznaniem EA) ::)

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: Kogo nie darzycie sympatią?
« Odpowiedź #11 dnia: 12 Sty 2011, 17:30:14 »
Ataru a to co ma być? Jak ktoś słucha EA to ma już nie słuchać Lady Gagi? To nie było w porządku, każdy ma swój własny gust i należny to brać pod uwagę ;)

Co nie zmienia faktu, że mnie Lady Gaga też wkurza. Nie ma w niej nic aż tak oryginalnego co by usprawiedliwiało cały szum wobec niej. Na dodatek marnuje swój głos plącząc się w różne po-po-po-po-pokerface'y a dla mnie marnowanie talentu to zbrodnia.
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline Ataru

  • TeaPot
  • *
  • Wiadomości: 32
Odp: Kogo nie darzycie sympatią?
« Odpowiedź #12 dnia: 12 Sty 2011, 18:54:17 »
Ale no na razie zostawmy to na boku co kto lubi, a czego nie. Jakies kanony mowia o tym jaka muzyka jest dobra, a jaka kiepska, prawda? No i kurcze, jest ona brutalnie promowana, kicz az z tego emanuje, prawda? Ano pewnie co do tego ani tego nie bedzie glosow sprzeciwu. Sa tutaj ludzie, ktorzy lubia dobra muzyke, tak generalnie, w koncu taka muzyke tworzy Emilka, wiec i pozwole sobie od Was wymagac nieco wiecej niz od calej tej masy i to tez wezcie pod uwage.

Ja moge zaakceptowac to, ze zaraz tutaj znajda sie i fani Paris Hilton (wg mnie jej muzyka jest lepsza), czy Mandaryny (od lady gagi jest o niebo lepsza ;-) ), w zasadzie nic mi do tego, tylko zdziwie sie, jesli tak sie stanie, bo Emilka nie gra wcale muzyki latwej w odbiorze. Dla mnie muzyka to pasja, tak ja traktuje.

Dla mnie osobiscie lady gaga to produkt marketingowy. W calosci. Tak brutalnie kogos lansowanego, takimi nakladami, jeszcze w historii nie bylo, to juz o czyms jednak swiadczy. Mnie sie generalnie to w muzyce nie podoba, bo przez to wlasnie to nawet z Nelly Furtado w teledysku trzeba bylo zrobic szmate po to, by to wypromowac. A to nie powinno w ten sposob dzialac i w muzyce inne rzeczy powinny byc na pierwszym miejscu. Natomiast dzis w tej popularnej muzyce sama muzyka jest na drugim, czy nawet trzecim planie. A lady gaga to muzycznie niemilosiernie tandeta, ktora po prostu ma trafic w jak najszersze gusta, takze jesli patrzymy na nia jak artystke i jak artystke, nie jak produkt, oceniamy - jest to dno. Bo i nie ma nic do powiedzenia, wazniejsze by trafic do ludzi niz miec cos do przekazania. Jesli patrzymy jak na produkt - efekt rewelacyjny, to oddac trzeba, choc sa wg mnie lepiej zrobione produkty, a na pewno sa znacznie ladniejsze. Artystka, ktora mowi, ze ona jest najlepsza, bezkonkurencyjna, ma najlepszy glos, jest najwspanialsza, najlepiej sie ubiera i, uwaga, ze kazdy ja kocha, jest dla mnie niepojeta, ale... to takze produkt, wiec i po co sluchac co ona ma do powiedzenia, skoro nie ma nic, skoro wszystko to, co ona ma powiedziec ma miec na celu glownie wywolanie jakiegos szumu? Gorzej, jesli ona w to wierzy, zrobili jej jakies pranie mozgu i byc moze jej juz totalnie odbilo - jej prawo, w sumie nic mi takze do tego.

Ja nie mowie, ze pop jest zly, sa artystki, ktorych sluchac sam lubie nawet, choc robie to bardzo nieczesto, przyznaje. Ale sa, chocby Amy McDonald, Dido, a sam z siebie chetnie wlaczam Tatu. Nie zawsze sam slucham muzyki najwyzszych lotow, ALE... lady gaga uosabia to, czego w muzyce nie lubie najbardziej.
« Ostatnia zmiana: 12 Sty 2011, 18:56:08 wysłana przez Ataru »
You had so much to give
You had your time to live
Christfuck, christfuck

Offline Chocoleech

  • ChocoLeech
  • Queen Leech
  • The New Alive
  • *****
  • Wiadomości: 1829
  • CHOCOLEECH
Odp: Kogo nie darzycie sympatią?
« Odpowiedź #13 dnia: 12 Sty 2011, 18:58:38 »
A ja się zgadzam z Adiee ;) Lady Gaga jest w pewnym sensie nawet podoba do Emilie. Jednak pod nią przemawia w ogromnej mierze komercha, ale to nic dziwnego :). Podobają mi się jej piosenki bardzo bardzo i nie uważam tego za powód do wstydu. Jedyne co jest irytujące nieco to to, że przez to jaka jest ma tylu fanów, którzy gdyby nie była popularna, pewnie by się do niej nie przyznawali. Muzyka mi się podoba, szczególnie to co zamieszczam niżej, i nim nie obejrzycie, to nie wypowiadać się na temat tego czy ma kobieta talent czy nie, bo pare osób po obejrzeniu tego zmieniło zdanie więc może i niektózy z was to polubią :P :P A może to nie zmieni waszego zdania, ale moje w każdym razie zmieniło i naprawdę ją polubiłam bo ma fajny głos i dobrze gra. A do tego to co robi samo w sobie jest sztuką, lubię też bardzo jej teledyski. Ma w sobie coś w psychopaty jak ja :) Może dlatego uważam że jest fajna :))

http://www.youtube.com/watch?v=l3R3KqrJAI4
http://www.youtube.com/watch?v=laIr_d0hFB8

Gaga to jedyna z popowych gwiazdek która mnie przyciagnęła i która naprawdę mi się podoba i z chęcią wybrałabym się na jej koncert bo to coś jak przedstawienie:). W zasadzie to zajmuje ona ostatnie miejsce na liście moich ulubionych zespołów bo najpierw jest Emilie, potem Jelonek, potem The Pretty Reckless z Taylor Momsen :), no i Gaga ;) Co nie zmienia faktu że będę jej bronić przed krytyką, bo naprawdę na to nie zasługuje. Rozumiem, że można jej nie lubić. Ale nie krytykowac ludzi którzy jej słuchają :PPP  :)
Being insane is part of my charm :)

Offline Ataru

  • TeaPot
  • *
  • Wiadomości: 32
Odp: Kogo nie darzycie sympatią?
« Odpowiedź #14 dnia: 12 Sty 2011, 19:10:19 »
Ale ja nie krytykuje ludzi, ktorzy jej sluchaja, ja sie tylko im dziwie niezmiernie co najwyzej. Ja sam uwazam jej muzyke za dno, argumenty za tym masz wyzej. Nie sadze by moja opinia miala jakakolwiek wartosc dla jej fanow, czy fanek, ale tej opinii sam tez bede bronic, bo... uwazam, ze gorszej muzyki nie dane mi bylo uslyszec jeszcze nigdy, sam juz wolalbym te goralskie piesni chyba, gdybym musial wybierac, takze tego biebera biore w ciemno, choc tego to chyba nie slyszalem.

EDIT: Aha, a o jej talencie sie przeciez nie wypowiadalem, ja oceniam tylko efekt finalny. Byc moze ona ma fajny glos, byc moze i ma umiejetnosci wokalne, byc moze i jest fantastyczna osoba prywatnie, nie wiem tego (...) wszystko to jestem w stanie przyjac, ale to, co widze - oceniam. A jak oceniam to tez juz napisalem wyzej i przeciez powtarzac tego nie bede ;-)
« Ostatnia zmiana: 12 Sty 2011, 19:16:13 wysłana przez Ataru »
You had so much to give
You had your time to live
Christfuck, christfuck