•  

Autor Wątek: Teatr  (Przeczytany 2827 razy)

martaforte

  • Gość
Teatr
« dnia: 21 Sty 2013, 22:04:17 »
Mamy tu już wszystko od książek depresyjnych po w.i.t.c.h. a teatru nie ma? How is this possible?

Dzielcie się wrażeniami ze spektakli :)

Ja zacznę od teatru narodowego w Wawie i "tyle hałasu o nic" - 4/5 gwiazdek, wspaniały dobór aktorów, i scena ZUPEŁNIE pusta - moje klimaty <3

Offline maiiaF

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1752
Odp: Teatr
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Sty 2013, 22:29:42 »
ja tak strasznie pokochałam nasz teatr, że chodzę na wszystko co grają, łącznie ze spektaklami dla dzieci :D więc wrażeniami dzielić się nie będę... :P

najbardziej uwielbiam chyba jednak zielone spektakle, wtedy to jest zabawa :D
kocham w ogóle całą atmosferę teatru, nie muszę wybierać się na żadną sztukę, żeby pójść do teatru, pooglądać sobie stroje, plakaty... :3

Offline Angelene

  • Battered Rose
  • ****
  • Wiadomości: 659
Odp: Teatr
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Sty 2013, 14:36:37 »
kocham teatr, ale w sumie rzadko mam okazję w nim bywać, jedynie kiedy organizują wyjazdy ze szkoły - to w sumie wychodzi jakieś 3-4 razy na rok :)
w październiku byłam na "Ziemi obiecanej" w Teatrze im. J. Słowackiego w Krakowie i ten spektakl wywarł na mnie ogromne ważenie, do dziś siedzi mi w głowie. w grudniu zaś obejrzałam "Wieczór kawalerski" w Bagateli, też warty uwagi, zabawny, podobał mi się.

zresztą chyba nie byłam jeszcze na spektaklu, który by mi się nie podobał :P

Offline Shinobuu

  • BlueBerry Muffin
  • **
  • Wiadomości: 194
    • http://www.facebook.com/cosplay.shinobuu
Odp: Teatr
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Sty 2013, 18:19:54 »
Teaaatr <3
W sumie szkoda, że bilety tyle kosztują ale cóż się dziwić przy tak ogromnej pracy aktorów, reżysera i całej reszty ekipy. Teatr Stu i bilety za 20% ceny <<<<<3

Offline Athoualia

  • Opheliac In Me
  • *****
  • Wiadomości: 1255
Odp: Teatr
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Sty 2013, 23:39:55 »
Bóg mordu albo Cholonek w Katowicach.
Co do pierwszego tytułu to świetne i temat dotyczy każdego z nas - młodzieży i dorosłych. Motyw przewodni? Agresja.
Cholonek opowiada o takiej typowo śląskiej rodzinie. Niby komedia, ale jakoś mi było na tym tak smutno...
Lubię teatr. Lepsze niż telewizja!
Wake up... TIME TO DIE!

Offline nyu

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1738
Odp: Teatr
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Sty 2013, 15:51:50 »
Ja muszę przyznać, że nigdy nie byłam w takim prawdziwym teatrze (nie wliczając koncertu chóru w którym śpiewała znajoma). W szkole nigdy nie padł pomysł żeby nas zabrać, a sama jakoś nie pomyślałam nad tym żeby się wybrać, ponieważ nie często bywam za obrębem swojego 'miasta', a tutaj posiadamy jedynie jakieś małe przedstawienia, przyjemne w oglądaniu ale co do prawdziwego teatru zakładam, że nie ma porównania ;) Jednak planuje wybrać się na coś jak przybędzie mi trochę gotówki.

Offline maiiaF

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1752
Odp: Teatr
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Sty 2013, 16:03:21 »
Schrödinger's Cat, łoł. powiem szczerze, że się zdziwiłam. ja dziękuję rodzicom, że zabierali mnie do teatru jak jeszcze byłam malutkim dzieckiem, to na pewno sporo dało. no dobra, akurat kwestia "muszę, MUSZĘ iść do teatru, a później tego nie grają. okej, nie pójdę do szkoły, lecę po bilet" od podstawówki może nie jest do końca taka wspaniała, no ale zależy z której strony spojrzeć... :D

Offline nyu

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1738
Odp: Teatr
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Sty 2013, 17:30:50 »
Moja mama pracowała od rana do nocy, a jak przyszło wolne to jedyne na co miała ochotę to odpocząć, więc nawet nie było co wspominać o półtora godzinnej jeździe autobusem do Krakowa, zresztą prawdę mówiąc nawet o tym nie myślałam, bo jakoś sama nie wiem.. zawsze chciałam być na takim czymś ale nigdy nie robiłam nic w tym kierunku żeby faktycznie móc.

Offline frea

  • The New Alive
  • *****
  • Wiadomości: 1965
Odp: Teatr
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Sty 2013, 19:28:59 »
ja nie za często bywam teraz. jak byłam młodsza to chodziłam na każdy spektakl stosownie do wieku mojego.
wstyd się przyznać kiedy to ja w teatrze byłam XD
moje dziecko nawet jeździ na przedstawienia także plus:)
Only a few find the way; some don't recognize it when they do; some don't ever want to.

Offline Athoualia

  • Opheliac In Me
  • *****
  • Wiadomości: 1255
Odp: Teatr
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Sty 2013, 22:41:00 »
No, na Cholonka, Joannę D'Arc - w teatrze lalek, Oskara i panią Różę, Sindbada, Piaskownicę to tylko ze szkołą ;)
Tylko Bóg Mordu był moim wyjściem do teatru bez klasy.
Może wyciągne faceta na spektakl Halo, Penis?
Tak to zachwalają na osiedlu, może ciekawe...
Wake up... TIME TO DIE!

Nico di Angelo

  • Gość
Odp: Teatr
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Sty 2013, 11:39:25 »
Ja niedawno byłam w Romie na "Deszczowej piosence" i się bardzo rozczarowałam. Spodziewałam się czegoś bardziej ambitnego. Było nudno, postacie kobiece były strasznie mdłe (poza Liną xD) i tłumaczenia piosenek były okropne (np. przez całą piosenkę śpiewali właściwie tylko "dzień dobry, dzień dobry", albo "Broadway, Broadway"...)



Offline Nicki

  • Oat Biscuit
  • *
  • Wiadomości: 63
  • Lintu Rakastaja
Odp: Teatr
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Sty 2013, 11:53:13 »
? propos Romy, byłam kiedyś (daawno, dawno temu) na "Upiór w Operze" i chociaż odkąd pamiętam nie znoszę musicali itp. (bo co to za poroniony pomysł, że np siedzimy sobie wszyscy razem i nagle ktoś wstaje, zaczyna tańczyć i śpiewać?!), ale na tej operze W OGÓLE mi to nie przeszkadzało, a jak się skończyło to byłam zachwycona i długo o tym spektaklu myslałam i od tej pory to moja absolutnie ulubiona opera. To nic, że mój dziadek, który siedział obok przysypiał, na szczęście nie chrapał xD ale dziadek tak zawsze, on lubi tylko cyrk... Chciałabym iść na Carmen, ale jakoś nigdy okazji nie ma :c Jak ktoś obczai przy okazji kiedyś Carmen w okolicach Torunia, to niech da mi znać ;)

Nico di Angelo

  • Gość
Odp: Teatr
« Odpowiedź #12 dnia: 27 Sty 2013, 11:57:20 »
"Upiór w operze" to musical, a nie opera ;) Tez na tym byłam, nawet 2 lub 3 razy i bardzo mi się podobało, chociaż zakończenie mogłoby być trochę bardziej dramatyczne xD Do tej pory podśpiewuję sobie piosenki z tego <3

Ja jeszcze byłam w Romie na "Nędznikach", tez mi się podobało, ale było trochę męczące. Pierwsza część była trochę długa i pod koniec ciężko było mi się skupić. Muzyka mniej podobała mi się niż w "Upiorze", ale historia była dobra =)

Offline Nicki

  • Oat Biscuit
  • *
  • Wiadomości: 63
  • Lintu Rakastaja
Odp: Teatr
« Odpowiedź #13 dnia: 27 Sty 2013, 13:10:55 »
Luknęłam w wiki i rzeczywiście - musical. Kiedyś też byłam przekonana, że to musical, ale moja nauczycielka od zajęć artystycznych mnie zmyliła i wmówiła, że to jest opera, więc uznałam, że kto jak kto, ale ona chyba wie i się nie kłóciłam, a tu proszę, żyłam w kłamstwie! W takim razie "Upiór..." to mój ulubiony musical ;) A na Nędzników idę akurat do kina nie do teatru z moją klasą, bo uczę się francuskiego i przerabiamy na nim "Les Miserables", więc panie uznały, że to dobry pomysł (a ja je popieram! wszystkie wyjścia szkolne są dobrym pomysłem!).

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: Teatr
« Odpowiedź #14 dnia: 27 Sty 2013, 13:29:46 »
Patrz, a ja w szkole nie przerabiałam "Nędzników". Hańba! Napisz potem, jak wypada w porównaniu z książką, bo strasznie sie boję, że nie daje rady i znowu będę wściekła na twórców xD

Co do teatru...niby z Warszawy jestem a prawie nie chodzę. Wiem, wstyd straszny...
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett