•  

Autor Wątek: Wady wzroku  (Przeczytany 11330 razy)

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5234
  • Type B Negative
    • insta :P
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #15 dnia: 19 Gru 2012, 14:55:58 »
Sprawa trzecia - znaczna różnica w wadach wzroku rzeczywiście może się źle skończyć! Bo mamy w tym momencie sytuację że jedno oko jest silniejsze (to z mniejszą wadą) więc ono trochę nadrabia (no bo też częściej nosimy ciężkie rzeczy w tej ręce której normalnie używamy - praworęczni w prawej, leworęczni w lewej- a druga się szybciej męczy). A to drugie oko (słabsze) mówiąc kolokwialnie stwierdza że skoro tamto robi to ono nie musi robić w takim stopniu więc słabiej pracuje co może doprowadzić do ślepoty (organy nieużywane zatracają przecież swoje zdolności i trzeba ciężkiej pracy żeby przywrócić im spowrotem funkcje). Dlatego ważne jest żeby korygować takie wady!
Właśnie o to chyba chodziło mojemu okuliście (tylko on tego aż tak rozwlekle nie tłumaczył ;) )

Co do bólu głowy i uczucia "nadmiernej ostrości" - niby takiej dużej wady nie mam a strasznie mi an początku to przeszkadzało! Ale się przyzwyczaiłam po jakimś miesiącu...
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline _Katie_

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1612
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #16 dnia: 19 Gru 2012, 16:22:57 »
ja po prostu wolałam napisać tak żeby każdy zrozumiał XD. Bo potem się tworzy jakieś chore teorie z powodu niedomówień :P

Nico di Angelo

  • Gość
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #17 dnia: 19 Gru 2012, 18:50:11 »
Ale napisz więcej xD Interesuje mnie to.

Offline Danriz

  • RaspBerry Muffin
  • **
  • Wiadomości: 240
  • What's That? You think I'm Mad?!
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #18 dnia: 19 Gru 2012, 19:49:29 »
Dejm myślałem, że wygram, jednak Kojot nawet moją wadę zgniotła.  :-X Współczuję!

U mnie -6,5 na obu + lekki astygmatyzm w prawym oku. Wada wrodzona, choć zaczynałem chyba z -2.
Okulary noszę od pierwszej klasy podstawówki, bo tam moja wada się objawiła. Jako dzieciuch musiałem mrużyć oczy, by zobaczyć co jest napisane na tablicy. ;)
Początkiem drugiego roku studiów zdecydowałem się na soczewki i od tamtego czasu ludzie najczęściej mnie w nich widują. Większa wygoda, większa pewność siebie.

Ach, tyle pięknych wspomnień z Wf'u, tyle pięknych śladów po piłce na twarzy.  ;D Te czasy już nie wrócą. :>
Buduj swoją podstawę systemu wierzeń z bogactwa własnych życiowych doświadczeń.

? Robert Bruce

Offline frea

  • The New Alive
  • *****
  • Wiadomości: 1965
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #19 dnia: 19 Gru 2012, 20:08:08 »
ja mam szkła -0,5 i astygmatyzm ale nie mam cylindrów bo moja lekarka stwierdziła ze nie tzreba, a zawsze w sumie miałam. no i mam zespół suchego oka:|
a w oksach chodzę jak czuję zmęczenie oczu a tak to nie muszę:)
Only a few find the way; some don't recognize it when they do; some don't ever want to.

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4294
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #20 dnia: 19 Gru 2012, 20:15:36 »
Hah, co do innych "wad" to mam zawsze przesuszone bolace oczy, nadwrazliwosc na światło i płacze w losowych momentach. Tzn nie płacze ale oczy mi okrutnie lzawia, tak, ze lecą mi łzy jakbym płakała. No i lecą zanim sie rozplacze, strasznie łatwo je u mnie wywołać :P nie lubię swoich oczu i ich problemów egzystencjalnych.
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline Miya

  • Stocking And Curl
  • *****
  • Wiadomości: 1430
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #21 dnia: 19 Gru 2012, 20:19:50 »
Ja mam -0,75 i -0,5. Przeszkadza mi trochę, jak nie widzę wyraźnie twarzy ludzi albo numerów autobusów, ale daję radę. Okulary noszę do telewizji i komputera no i w szkole.

Offline _Katie_

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1612
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #22 dnia: 19 Gru 2012, 21:18:26 »
Aaaaaaa odciągacie mnie od nauki!!!

Zespół suchego oka - przekichana sprawa bo nie wiadomo dlaczego się robi, i jak go leczyć. Tym bardziej że na razie nikt nie dał rady wymyśleć sposobu jak zbadać nawilżenie gałki ocznej nieinwazyjnie bo na razie wkłada się (dosłownie) pomiędzy oko a powiekę papierek i się czeka ileś tam czasu i się porównuje. Z tym że jak się oko podrażni to wiadomo że zacznie łzawić...

Eeee... no nie wiem co wam mogę powiedzieć jeszcze... o soczewkach okularowych? (albo bardziej konkretnie o powłokach antyrefleks itd) soczewki kontaktowe? nikt nie ma zeza? choroby? (jak są chętni to na youtube są filmiki z operacji - wymiana soczewki, transplantacja rogówki, i korygujące wadę wzroku) a ciekawostki o oku będe wrzucać jak się czegoś dowiem albo mi się przypomni XD.

Nico di Angelo

  • Gość
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #23 dnia: 19 Gru 2012, 21:33:10 »
Opowiedz coś o powłokach antyrefleksyjnych xD

Offline frea

  • The New Alive
  • *****
  • Wiadomości: 1965
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #24 dnia: 19 Gru 2012, 22:44:52 »
ja mam te niby antyrefleksy -dla tych co przy kompie dużo siedzą ponoć.
no suche oko kiszka bo niby krople różne stosuje ale nie da się tego zwalczyć, a miewam takie stany że mruganie mnie boli
Only a few find the way; some don't recognize it when they do; some don't ever want to.

Offline _Katie_

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1612
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #25 dnia: 19 Gru 2012, 22:48:42 »
No to tutaj akurat na świeżo z tematem jestem bo byłam niedawno w Jeleniogórskich Zakładach Optycznych.
Generalnie powłoka antyrefleksyjna jest po to żeby eliminować niechciane odbicia, czyli jak np. pojawia się jakieś źródło światła za nami to żeby nam się nie odbijało w okularach (od strony na której się patrzy) albo żeby światło nam się na powierzchniach soczewki nie odbijało (bo mimo że soczewki są przezroczyste każda powierzchnia odbija tam jakiś ułamek światła a powierzchnie mamy dwie - zewnętrzna i wewnętrzna) i przykład takiego odbicia taki bardzo przerysowany to jak mamy okno z dwoma szybami to czasem możemy zauważyć podwójny obraz bo odbija się on najpierw od jednej szyby, to co przejdzie potem odbija się od drugiej szyby. To przeszkadza, może rozpraszać, oczy się męczą, bo choć po pewnym czasie się przyzwyczają i nie zwracamy na to uwagi to jednak nasz mózg jakoś sobie sam eliminuje te odbicia ale to jest męczące. I antyrefleks jest tylko i wyłącznie po to! A nie tak jak niektórzy mówią "Kupię sobie zerówki z antyrefleksem do komputera". Bullshit. W chwili obecnej monitory są tak skonstruowane że nie ma żadnych odbić. A nawet przy tych starych jak odbicia były to odbicia były na monitorze a nie u użytkownika. Więc antyrefleksu potrzebował monitor a nie człowiek ;).
Powłoki te są bardzo cienkie ponieważ działają na zasadzie interferencji. Fala świetlna jest falą kulistą i jak mamy dwie takie fale to kiedy ich fazy są przeciwne - wygaszają się. Jak są te same - wzmacniają. Antyrefleks wygasza właśnie "niechciane" fale w ten sposób. I dlatego powłoki te muszą być wielokrotnością 1/4 długości fali. Więc przykładowo dla fali o długości 555 nm antyrefleks powinien mieć grubość 138.75 nm! Co prawda robi się różne kombinacje i czasem jest to 1/2 długości fali, 3/4... ale to zawsze jest wielokrotność tej 1/4. Więc niestety o okulary z antyrefleksem trzeba bardzo dbać.
Naniesienie takiej powłoki jest ciężkie szczególnie w popularnych obecnie szkłach organicznych (plastiki). Na szkle mineralnym (zwykłe szkło :P) w wysokiej temperaturze "naparowuje" się związki (np. tlenki cynku, aluminium... każda firma produkująca soczewki okularowe ma swoje patenty i nie chce ich zdradzać). Podgrzewa je się to temperatury parowania i wtedy osadzają się na szkle. Z polimerami (plastiki) jest ciężko bo one się tez trochę zniekształcają, roztapiają. Tutaj robi się to w próżni i najpierw się podgrzewa odpowiednie związki potem się je jonizuje i w temperaturze pokojowej (lub lekko podwyższonej ok 200 stopni) nanosi na soczewkę. Soczewki muszą być sterylnie (ale to bardzo sterylnie!) czyste ponieważ wtedy antyrefleks trzyma się idealnie. Pracownicy noszą kombinezony, rękawiczki, czepki na włosy żeby żaden paproch się tam nie dostał.
Wiadomo są różne kolorki antyrefleksu ale i tak jak się patrzy na nie to wydaje się że są tęczowe (sytuacja z salonu optycznego "Ja chciałam złoty antyrefleks a tu widzę że jest niebieski, zielony oo i nawet czerwony!") Chodzi tu o barwę która jest widoczna dla jakiegoś tam kąta i jest to szczątkowa barwa odbicia.
Nanosi się na nie jeszcze inne powłoki - hydrofobowe (żeby nam deszcz spływał z okularów), utwardzalne, ale mimo wszystko nasz antyrefleks jest strasznie narażony na ścieranie. Dlatego naprawdę trzeba uważać, nie kłaść okularów szkłami do blatu (podstawowa zasada...), uważać czym się przeciera okulary (bawełna, ściereczki do okularów ok, chusteczki higienicznie już gorzej - mimo wszystko niektóre są "twarde" o papierze ściernym nie muszę wspominać XD) no i laski - lakier do włosów. Zabójstwo dla antyrefleksu. Dzięki temu ja w swoich dwóch parach praktycznie go już nie mam XD (no dobra przyjmijmy że to zmęczenie materiału - jedną parę mam 3 lata, drugą 2... z niewymienianymi szkłami). Nooo i to chyba tyle...

No i jeszcze ostatnia innowacja. Okulary które nie parują! Hell yeah! Jeśli jesteś kucharką albo masz inny zawód w którym okulary ci parują i nic nie widzisz go ahead! Ale jeśli parują ci tylko jak wchodzisz do autobusu lub z dworu na uczelnię nie daj sobie wcisnąć kitu. Po pierwsze trzeba co najmniej (powtarzam co najmniej) co tydzień nakładać płyn na soczewki żeby nie parowały (one parują ale jak w powłoce hydrofobowej woda zamienia się w kropelki to tutaj jest powłoka hydrofilowa która sprawia że one się rozpływają po całej powierzchni okularów dlatego można widzieć - robi się taka wodna powłoka na powierzchni okularów). Po drugie ten płyn spływa bo każdym przetarciu/przemyciu więc umyjesz okulary i znowu trzeba nakładać płyn. Poza tym, ten płyn jest strasznie drogi za małą buteleczkę (wielkość ok 5-10 ml - bodajże w granicach 50-80 zł...) plus wymiana szkieł na te antyparowujące bo na normalne płyn nie podziała. Trzeba się zastanowić czy warto.

Na soczewkach kontaktowych antyrefleksu nie ma. Nie potrzeba bo są na oku więc nie ma co się i gdzie odbijać ;).

Offline Athoualia

  • Opheliac In Me
  • *****
  • Wiadomości: 1255
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #26 dnia: 19 Gru 2012, 23:33:36 »
_Katie_ - miszcz w dziedzinie! <3
Wadę wzroku mam od hm. dawna, okulary noszę od 1 podstawówki.
W 1 klinice podejrzewano u mnie jaskrę, bo jakoś ciśnienie śródgałkowe mam skaczące, u innego okulisty, że nie ma jako takich objawów jaskry tj. bez zmian zewnętrznych. Nie powinnam też nosić soczewek.
Okulary noszę -5,5 i -5,75. wraz z cylindrami 0,5. Wada mi się nie chce rozwijać od 2 lat.
Mam zamiar sobie zrobić laserową korekcję, ale nie wiadomo czy się zgodzą (może coś jeszcze u mnie wymyślą...)
http://klinika.katowice.pl/uploads/410585908bd0da0212ce5a4c037dbef2.pdf myślę nad epi-lasikiem (nie wypłacę się chyba...)
_Katie_ doradź, który zabieg najlepszy dla oka...
Wake up... TIME TO DIE!

Offline _Katie_

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1612
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #27 dnia: 19 Gru 2012, 23:58:06 »
Tu nie doradzę :D,lekarzem nie jestem tylko studentką optyki okularowej. Tutaj dokładnych badań trzeba więc nie doradzę co jest dla Ciebie najlepsze.
Skoro się interesujesz to zapewne wiesz na czym to polega. w Lasiku że tak powiem "odcinają" ci kawałek rogówki robiąc taką "klapkę" z niej i laserowo ci wycinają w odpowiedni kształt rogówkę. W Lasek używa się roztworów które zmiękczają rogówkę i "zdrapuje" się jej wierzchnią warstwę. Dalej laserowo ci kształtują rogówkę. Epi- Lasik to coś podobnego do Laseku tyle że wycina się kawałek rogówki i kształtuje. Dobra brzmi jak masło maślane... Jakoś coś tak w Laseku wymyślili że ten laser nie usuwa zbyt dużo tej rogówki. Jeśli jest ona zbyt cienka Lasik jest niewskazany bo przy krótkowzroczności może potem wystąpić stożek rogówki. Komora przednia oka ma jakieś ciśnienie więc jak gdzieś jest jeszcze cieńsza rogówka (a ona ma to do siebie że w centralnym punkcie i tak jest cienka) no to wypycha jeszcze bardziej (jak w piłce której nagle robią się takie guzy i tam jest mnie materiału). W Epi-lasiku i Lasiku to że ci wycinają ta klapkę i potem po operacji nakładają ją spowrotem gwarantuje szybszy powrót do zdrowia bo nie uszkadzasz przednich warstw. W Laseku masz zdrapaną tą warstwę i potraktowaną alkoholem więc musi mieć trochę więcej czasu na regenerację.
Dobierz do swojego trybu życia no i porozmawiaj z lekarzami (tak liczba mnoga!) po dokładnych badaniach i pytaj. Nie bój się! jak cos jest niejasne to pytaj lekarzy (oni powinni conieco też wiedzieć)

Jeśli chodzi o jaskrę to kontroluj ciśnienie co jakiś czas. Tak dla swojego świętego spokoju i żeby została ewentualnie wcześnie wykryta.

Dziękuję za uznanie. Po prostu to jest temat w którym czuję się naprawdę dobrze (co widać pewnie :p), studiuję to i interesuję się i mam fajnych wykładowców którzy potrafią przekazać wiedzę. Poza tym wiem tez że potrafi być to uciążliwe bo sama mam wadę wzroku, no a kto zrozumie okularnika lepiej niż drugi okularnik ;).

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4294
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #28 dnia: 20 Gru 2012, 11:43:36 »
Widziałam na youtube nieudany laser. Odechciało mi się :P


What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline Kojot

  • Ophelia Gallery
  • *****
  • Wiadomości: 2409
Odp: Wady wzroku
« Odpowiedź #29 dnia: 20 Gru 2012, 13:15:36 »
A ja się bardzo jaram tą wizją. Niestety, ale oprócz wady mam jeszcze parę innych problemów z oczami, dlatego bardzo mi zależy na maksymalnym jej zniwelowaniu.
-10 serio ssie pałkę.
To się dzieje teraz. Armageddon.