•  

Autor Wątek: Doctor Who  (Przeczytany 13190 razy)

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #15 dnia: 21 Paź 2012, 10:23:07 »
Kurczę, skończyłam sezon 4, ale nie obejrzałam odcinków specjalnych, które są dość ważne. Długo trwają, a ja mam tendencję do nudzenia się na doktorze >.< W którym odcinku Amy Pond się pojawia po raz pierwszy?

Offline whatewa

  • Mad Girl
  • The Striped Stocking Society
  • ****
  • Wiadomości: 2871
  • i am a leaf on the wind, watch how i soar
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #16 dnia: 21 Paź 2012, 12:59:10 »
w 1. odcinku 5tego

Offline Tarkiina

  • (Not) A Faerie
  • *****
  • Wiadomości: 1190
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #17 dnia: 21 Paź 2012, 14:30:16 »
Wniosek: twórcy Doctora lubią Amandę :D A filmik jest rzeczywiście niezły ^^

Długo trwają, a ja mam tendencję do nudzenia się na doktorze >.<

Nudzenia się na Doctorze? Ale jak to? :O Poza tym mają chyba mniej więcej po godzinie. I to ostatnie odcinki z Tennantem <3

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #18 dnia: 21 Paź 2012, 21:28:32 »
Czasami te kosmitowanie itp. jest strasznie nudne... Lubię gdy w serialu jest grupa głównych bohaterów, wtedy nie jest się pewnym czy w kolejnym odcinku np. twoja ulubiona postać nie umrze.

Offline whatewa

  • Mad Girl
  • The Striped Stocking Society
  • ****
  • Wiadomości: 2871
  • i am a leaf on the wind, watch how i soar
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #19 dnia: 21 Paź 2012, 21:56:46 »
^ ależ tutaj też tak jest...przynajmniej jeśli chodzi o Doctora i jego towarzyszy. Przecież oni wszyscy są ciągle w niebezpieczeństwie podczas swoich podróży, więc wcale nie wiadomo, czy coś im się nie stanie. :P

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Paź 2012, 08:00:55 »
Ale nikt nie umiera. Nikt nigdy nie umiera w Doktorze (prawie nigdy) xd

Offline Tarkiina

  • (Not) A Faerie
  • *****
  • Wiadomości: 1190
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #21 dnia: 22 Paź 2012, 14:32:52 »
Adiee, nie wiem czy dobrze zrozumiałam. Brakuje Ci w serialu tego, że główni bohaterowie... nie umierają? :D Zresztą myślę, że w Doctorze nie brakuje dramatycznych pożegnań nawet bez umierania :P

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #22 dnia: 22 Paź 2012, 16:49:05 »
Brakuje mi takiej nutki niepewności :P Lubię się przyzwyczaić do bohatera, a potem ryczeć jak coś mu się stanie XD

Offline whatewa

  • Mad Girl
  • The Striped Stocking Society
  • ****
  • Wiadomości: 2871
  • i am a leaf on the wind, watch how i soar
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #23 dnia: 22 Paź 2012, 17:35:30 »
^ a Rózia i Doctor po drugim sezonie? Koniec wątku Donny? Biorąc pod uwagę to, że czas w DW nie jest zupełnie linearny, a postaciom może stać się tyle rzeczy, które nie będą technicznie śmiercią, ale i tak uniemożliwią im kontynuację podróżowania/kontakt z bliskimi/itd (np. to, jak skończyła Rose), według mnie w scenariuszu jest i tak sporo materiału do ryczenia. :P Poza tym nie doszłaś nawet do 11stego Doctora, więc skąd wiesz, że w DW nigdy nikt nie umiera? :>


Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #24 dnia: 22 Paź 2012, 17:37:59 »
Zawsze jest tak, że ostatni odcinek sezonu jest mega przygnębiający. Skąd wiem, że nigdy nie umiera? Z gifów na tumblru xd

Offline whatewa

  • Mad Girl
  • The Striped Stocking Society
  • ****
  • Wiadomości: 2871
  • i am a leaf on the wind, watch how i soar
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #25 dnia: 22 Paź 2012, 17:41:02 »
Ale...gify o niczym nie świadczą :>

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #26 dnia: 22 Paź 2012, 17:42:18 »
Zaciekawiłaś mnie trochę :P

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #27 dnia: 22 Paź 2012, 19:05:27 »
Ej Ewa, cicho bądź z tym wątkiem Donny ok? Już 8 i 9 odcinek (Silence in the Library i Forest of the Dead) przyprawiły mnie o palpitacje i pytanie tumblra o dalszy ciąg, jesli dalej będzie gorzej to nie wiem :P
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline whatewa

  • Mad Girl
  • The Striped Stocking Society
  • ****
  • Wiadomości: 2871
  • i am a leaf on the wind, watch how i soar
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #28 dnia: 22 Paź 2012, 19:08:16 »
^ aaale ja niczego nie zdradziłam :> Silence in the Library <3 Nie lubiłam wtedy jeszcze River nawet. XD

A tak btw jak tam Donna, polubiłaś już? :D

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: Doctor Who
« Odpowiedź #29 dnia: 22 Paź 2012, 19:18:43 »
Donnę polubiłam niemalże na samym początku 4. serii. Ale sama wiesz, że w specialu to była okropna...

A River Song akurat polubiłam od razu. Może dlatego, że nie jest megalaską a la Martha Jones (wystarczy już takich na jakiś czas, a będzie jeszcze Amy więc wielkie dzięki), może dlatego, że jest naprawdę bystra. A może z powodu końcówki Forest of the Dead *łezka*
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett