•  

Autor Wątek: Lana Del Rey  (Przeczytany 11917 razy)

Offline LadyPantera

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1742
  • Lady Pantera spreads the plague!
    • youtube.com
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #75 dnia: 24 Cze 2014, 00:19:50 »
mdły, to prawda. Mówię, ja Lanę uwielbiam, ale w "ciągu" koncentruję się tylko na góra 5 piosenkach o potem mi się "plączą". Ale płyta jest taka, taka.... lanowa <3

Offline Scav

  • Paranoid Angel
  • ****
  • Wiadomości: 557
  • Unicorn
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #76 dnia: 24 Cze 2014, 00:22:48 »
A ja nie umiem się do Ultraviolence  przekonać, nudzi mnie. ;_; Ale z BTD i Paradise miałem podobnie, więc może mi się jeszcze spodoba.
"Maybe it is all a test
Cause I feel like I'm the worst
So I always act like I'm the best"

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #77 dnia: 24 Cze 2014, 10:48:25 »
Mi się zaledwie kilka piosenek z nowego albumu podoba, bo się wyróżniają swoim brzmieniem.
Reszta to takie smęty :P Myślę, że jednak z czasem przekonam się do albumu, ale nie będzie to długotrwała miłość.

Offline DeadlyCrow

  • Kindest Demon
  • ****
  • Wiadomości: 834
    • Photoblog
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #78 dnia: 27 Cze 2014, 18:49:26 »
Przesłuchałem Ultraviolence i szczerze mocno się zawiodłem. Większość utworów jest po prostu mdła, nie potrafię się totalnie wciągnąć i raczej szybko to nie nadejdzie. Chociaż Old Money i Money Power Glory jest całkiem całkiem :)
poprzedni nick: Haunted, HauntedParadise

Offline Serafina

  • The Inmate
  • *****
  • Wiadomości: 2236
  • Meow or Never
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #79 dnia: 27 Cze 2014, 21:43:50 »
Czemu nikt się nie wciąga, ja pokochałam tę płytę absolutnie ;_; (choć na pozycji wyjściowej też było mi  mdło)

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #80 dnia: 02 Wrz 2014, 23:07:59 »
Odsłuchałam sobie Ultraviolence, wcale nie jest mdłe. Jest bardziej jednorodne stylistycznie, niż debiut, ale podoba mi sie kierunek, jaki na tej płycie wybrała. przypomina mi trochę psychodelicznych Beatlesów w kilku piosenkach. A w innych Hannah Fury o.O

Ale mam wątpliwości co do "przekazu". W teksty się nie wczytywałam, ale coś tam podczas słuchania wpadło w ucho...
Dlaczego ona śpiewa o tak autodestrukcyjnych rzeczach i to w taki ładny sposób, ze az się wydaje to fajne D: do not like D:
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline LadyPantera

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1742
  • Lady Pantera spreads the plague!
    • youtube.com
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #81 dnia: 04 Wrz 2014, 23:51:51 »
Dlaczego ona śpiewa o tak autodestrukcyjnych rzeczach i to w taki ładny sposób, ze az się wydaje to fajne D: do not like D:
A mnie się to właśnie bardzo podoba :)

Offline Jazzmin

  • Matcha Green Tea
  • ***
  • Wiadomości: 344
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #82 dnia: 21 Wrz 2014, 13:22:02 »
A ja nie umiem się do Ultraviolence  przekonać, nudzi mnie. ;_;
Reszta to takie smęty :P Myślę, że jednak z czasem przekonam się do albumu, ale nie będzie to długotrwała miłość.
Przesłuchałem Ultraviolence i szczerze mocno się zawiodłem. Większość utworów jest po prostu mdła, nie potrafię się totalnie wciągnąć i raczej szybko to nie nadejdzie.
Zgodzę się, że nie jest to "chwytliwa" płyta (a można by tego się spodziewać po wielu takich piosenkach z BTD czy utworach typu "Queen of Disaster", "Go Go Dancer"). Ja czułam taki jakby zawód, gdy po raz pierwszy usłyszałam "West Coast". Ale potem to, co postrzegałam jako wadę, zaczęłam postrzegać jako zaletę - przez to, że album muzycznie był dla mnie "trudny", okazał się również ciekawy. Ale jak ktoś kompletnie nie lubi, rozumiem, nie ma co zmuszać tego kogoś do słuchania.
Ale mam wątpliwości co do "przekazu". W teksty się nie wczytywałam, ale coś tam podczas słuchania wpadło w ucho...
Dlaczego ona śpiewa o tak autodestrukcyjnych rzeczach i to w taki ładny sposób, ze az się wydaje to fajne D: do not like D:
Mnie też się podoba słuchanie o rzeczach, o których niekoniecznie powinnam słuchać :-\ . Chyba nie mnie jednej - come on, jesteśmy na forum EA, która wielu fanów zgarnęła śpiewając o Opheliacu czy bipolarze...

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #83 dnia: 21 Wrz 2014, 13:29:18 »
Nie wiem, dla mnie jest spora różnica w tym, jak o problemach pisze EA a jak pisze Lana.
Dla mnie Emilka daje power do przełamywania problemów, Lana się tapla w żalu nad samą sobą...
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline Ratta

  • Tea Spoon
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #84 dnia: 21 Wrz 2014, 15:52:22 »
Ja Lanę polubiłam, mimo że początkowo bardzo się opierałam. Już tak mam, że jak jest bum na jakiegoś artystę, film, książkę, cokolwiek, to coś się we mnie buntuje i mówi: "Stop! Wszyscy to uwielbiają, nie może ci się to spodobać." Więc, kiedy był fejsbukowy szał na udostępnianie "Born to die" i "Blue Jeans", ja wynalazłam jej pierwszą płytę i w ten sposób stopniowo przekonałam się do całości ;D W sumie nie potrafię dokładnie określić, dlaczego lubię Lanę. Na pewno ma w głosie coś zmysłowego i jest nie do podrobienia.
Co do tekstów, wpadają w ucho. Początkowo wszystko wydaje się takie płytkie. Ciągle tylko "bad boys", "fast cars", "whisky", "my man", "James Dean", "Marilyn" i "high heels". Jednak patrząc na całokształt, można dostrzec fascynację ciemną stroną życia. Lana śpiewa: upijmy się, naćpajmy, jesteśmy młodzi, wolni, bawmy się, itp. Udowadnia, że bycie "niegrzeczną dziewczynką" uzależnioną od mężczyzn jest w porządku. Niezbyt to wszystko rozwijające dla współczesnej młodzieży, ale cóż...
Dlaczego ona śpiewa o tak autodestrukcyjnych rzeczach i to w taki ładny sposób, ze az się wydaje to fajne D: do not like D:
Też to zauważyłam. Czasami mam wrażenie, że Lana w swoich utworach kreuje się na małą dziewczynkę uwięzioną w ciele dorosłej kobiety. Bierze z życia to, czego chce, nie zważając na konsekwencje i w ten sposób stopniowo dąży do autodestrukcji. Opisuje to naiwnie i słodko, jak rozhamowane dziecko i dlatego wydaje się to nam, odbiorcom, atrakcyjne :)

Offline LadyPantera

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1742
  • Lady Pantera spreads the plague!
    • youtube.com
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #85 dnia: 22 Wrz 2014, 21:42:12 »
Nie wiem, dla mnie jest spora różnica w tym, jak o problemach pisze EA a jak pisze Lana.
Dla mnie Emilka daje power do przełamywania problemów, Lana się tapla w żalu nad samą sobą...

Ciekawe spostzreżenia...
Ja osobiście widzę to inaczej: ok, zgadzam sie z tym, że Lana może się nieco i w tym tapla, ale dla mnie Emilie... jest krzykiem bardziej... takim nieraz jak z psychiatryka, nie czuję jakiegoś "kopa do działania". <ok, moja opinia może wydawać się dziwna, kontrowersyjna, ale tak to czuje>

Tak, po dłuższym czasie, odstawieniu tej płyty i poświęceniu jej większej uwagi doceniam ja. Zdecydowanie. I tym samym serdecznie polecam <3
btw chwilo mam odczucie, że boom na Lanę nieco mija, ludzie żyją jakąś tam Arianą (taki trzpiotek o twarzy 8-latki> i jakąś tam Iggy coś i chyba Anaconda jest w modzie, hehe.
Mimo wszystko Lana to Lana - jak na te wszystkie modne popowe standary ma swój styl

Offline Jazzmin

  • Matcha Green Tea
  • ***
  • Wiadomości: 344
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #86 dnia: 23 Wrz 2014, 14:13:24 »
Nie wiem, dla mnie jest spora różnica w tym, jak o problemach pisze EA a jak pisze Lana.
Dla mnie Emilka daje power do przełamywania problemów, Lana się tapla w żalu nad samą sobą...
Ach ok. Myślałam, że chodziło Ci o słuchanie o smutnych rzeczach czy autodestrukcyjnych pomysłach tak w ogóle.

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #87 dnia: 13 Sty 2017, 17:11:30 »
http://redstylo.com/2017/01/10/next-up-baroque-pop-comics-inspired-by-lana-del-rey/

Komiks inspirowany twórczością Lany Del Rey.
Fajny pomysł czy niefajny?

Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline sogei

  • Tea Spoon
  • *
  • Wiadomości: 1
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #88 dnia: 02 Cze 2017, 12:26:15 »
Lana Del Rey ma piękny, ciepły głos, który można słuchać godzinami. Zrobiła furorę na rynku kilka lat temu - teraz zbiera tylko nagrody :)

Offline SatuOpheliac

  • TeaCup
  • *
  • Wiadomości: 14
Odp: Lana Del Rey
« Odpowiedź #89 dnia: 06 Cze 2017, 09:14:17 »
Lana to jedna z nielicznych gwiazd muzyki pop jakiej jestem w stanie słuchać. Ma taki nieco jazzowy, w moim odczuciu głęboki głos. Za sprawą piosenki Young & Beautiful zakochałam się w jej głosie i twórczości. Co sądzicie o singlach promujących jej najnowsze wydawnictwo - Lust For Life :)?