•  

Autor Wątek: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...  (Przeczytany 31504 razy)

Offline ciichosza

  • Kindest Demon
  • ****
  • Wiadomości: 893
  • Come it's nearly teatime.
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #15 dnia: 02 Lip 2012, 19:31:47 »
Zia, kolczyki niepraktyczne? Dlaczego?

Offline zia

  • RaspBerry Muffin
  • **
  • Wiadomości: 222
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #16 dnia: 02 Lip 2012, 19:53:55 »
Znam wiele innych sposobow na adrenaline, nie pozostawiajacych blizn... ale kazdy robi sobie co lubi :)

Niepraktyczne, bo latwo je zaplątać w line, wyrwać gałęzią w gęstym lesie itp... to ozdoba i powinna pozostac tam, gdzie zostaja ozdoby, gdy wychodzi sie na kilka dni w teren a jedyna woda to ta, ktora sobie niesiesz :)
Fight With Blood
Fight With Steel
Die With Honor
Never Yield

triple6

  • Gość
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #17 dnia: 02 Lip 2012, 20:40:39 »
kolczyk wyrwać gałęzią? zaplątać w linę? no halo, to gdzie te kolczyki musiałyby być żeby się w linę zaplątać? /gałęzią się chyba kolczyka wyrwać nie da x_x nie wiem, nie mam w sumie takich problemów, nie chodzę po lasach ani nie mam nic wspólnego z innymi linkami poza linkami do prania na balkonie więc wiesz.

Offline zia

  • RaspBerry Muffin
  • **
  • Wiadomości: 222
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #18 dnia: 02 Lip 2012, 21:11:04 »
W uchu, przynajmniej tam byl ten, ktorego niezbyt ciekawe wyrwanie mialem watpliwa przyjemnosc ogladac. Owszem, da sie wyrwac go galezią. Jedni wisza sobie na haczykach, inni na linach, na nieco innych wysokosciach. Jak wspomnialem wczesniej, co kto lubi.
Fight With Blood
Fight With Steel
Die With Honor
Never Yield

triple6

  • Gość
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #19 dnia: 02 Lip 2012, 21:24:57 »
nie wiem, tunele jest ciężko rozwalić a co dopiero wyrwać coś np z chrząstki. no ale cóż.. może.. aczkolwiek moim zdaniem to szukanie dziury w całym, można wyjąć kolczyki albo włożyć takie które o nic nie zahaczą. co do tuneli.. można je podkleić do ucha.. cokolwiek. więc argument "niepraktyczne" do mnie nie przemawia.

Zamykas

  • Gość
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #20 dnia: 02 Lip 2012, 21:44:12 »
Mi się zdarzyło gubić kolczyk w lesie <.< Złapie taka wredna gałązka za kolczyka i już go nie ma... Mi się na szczęście nic nie stało, ale kolczyków trochę szkoda mi było. W podstawówce jakaś dziewczyna zahaczyła kolczykiem o krzew na szkolnym podwórku i miała ucho rozerwane >_<

Offline zia

  • RaspBerry Muffin
  • **
  • Wiadomości: 222
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #21 dnia: 02 Lip 2012, 21:47:52 »
Zapewne , moje doswiadczenie Mr Triple nie przemawiam do ciebie tak, jak do mnie watpliwosci osoby ktora zna liny tylko z wieszania prania, no offence :)
Fight With Blood
Fight With Steel
Die With Honor
Never Yield

Offline frea

  • The New Alive
  • *****
  • Wiadomości: 1965
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #22 dnia: 02 Lip 2012, 21:54:48 »
mi dziecko naderwało 2 razy kolczyk miedzy piersiami. kolczyk z chrząstki wyrwał się koleżance na pogo:/
wszystko się da.


jeśli chodzi o podwieszanie ja robię to chyba z innych powódek. raczej natura ciekawska sie odzywa, bo skoro poród to największy ból jaki może być to co z tymi hakami? jedno już za sobą mam:)

(btw inne bóle np usuwanie ósemki żywcem wspominam gorzej niż poród)

mi frajdę sprawia przekłuwanie innych XD zabawne są reakcje na ból XD
Only a few find the way; some don't recognize it when they do; some don't ever want to.

Offline rainbow

  • Pink & Covered in Glitter
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 3322
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #23 dnia: 02 Lip 2012, 22:01:52 »
No moze przy zamiłowaniu do takich ekstremalnych zabaw kolczyki faktycznie nie są bezpieczne i wygodne, ale prawdę mówiąc nie znam zbyt wielu osób zajmujących sie linami, więc nawet bym o tym nie pomyślała :p

Mi sie bardzo podobają różnego rodzaju modyfikacje ciała, chociaz strasznie nie lubię tuneli. Takie małe, do 10 mm są jeszcze w porządku, ale juz większe... No nie wiem, są dla mnie wyjątkowo nieestetyczne w związku z czym mam nadzieje ze moda na nie szybko sie skończy :< poza tym piercing jak najbardziej, moze być go dużo, byle to wyglądało jakoś sensownie, bo znam wiele osób które miały wizje pt JAK NAJWIECEJ i potem chodzą sobie po ulicach tacy ludzie wyglądający jakby mieli czarna ospe na twarzy albo usta pełne metalu niczym kaganiec. Tzn, ja tam nikomu nie zabraniam, niech sobie robią co chcą, ale takie nawalenie miliarda kolczykow na twarzy bez zadnego ładu i składu mi sie wybitnie nie podoba.

Podobają mi sie strasznie kolczyki w wargach (których nie mam, bo sie boje :p), w nosie (ale nie u każdego), industrial (miałam, ale sie popsuł :c) i kolczyki w takich miejscach jak biodra iobojczyki, na których punkcie mam absolutna obsesje. Ale te z kolei juz faktycznie nie wydają sie specjalnie wygodne :< plus - prawdziwe kolczyki w obojczykach to sport absolutne ekstremalny i trochę jak życzenie sobie śmierci, także... :p ale moze kiedyś sobie zrobię tam dermale.

Tatuaze jako takie bardzo mi sie podobają, o ile nie są to jakies napackane bezsensowne wtorki co kawałek. Tzn - pojedyncze małe w ciekawych miejscach - tak. Duże/ koncepcyjne na całym ciele - tak. Pełno małych bez ładu i składu - nie. Chwilowo zadnych tatuazy nie mam, ale na pewno planuje. Mam juz wzór i miałam sie dziarac wiosna tego roku, ale niestety wyskoczyły niespodziewane problemy natury finansowej i ostatecznie zroboe to dopiero jesieńia : c Skaryfikacje potrafią wyglądać ślicznie, ale balabym sie sobie zrobic z tego powodu, ze moja skóra lubi robić rożne dziwne numery, i pewnie nie zagoiloby mi sie ładnie.

Podwieszanie natomiast w sumie mnie baaaardzo ciekawi, ale jestem zdecydowanie zbyt strachliwa zeby sie na to zdecydować :)

Offline ciichosza

  • Kindest Demon
  • ****
  • Wiadomości: 893
  • Come it's nearly teatime.
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #24 dnia: 03 Lip 2012, 00:15:56 »
Zia, no chyba, że masz takie upodobania, bo przy przeciętnym, 'normalnym' trybie życia kolczyki nie przeszkadzają w niczym. :> Przynajmniej moje dwa, ale nie jestem specjalistką w tej dziedzinie.. : >

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4294
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #25 dnia: 03 Lip 2012, 00:36:20 »
No jasne, pokolenie siedzące na tyłku przed kompem nie ma się co bać o swoje życie. Poza tym, niewiele z was faktycznie jest w tej strefie "przeciętnej", o której mówisz, cichosza. "Przeciętni" ludzie chodzą do pracy i mają dajmy na to dzieci. Frea jako matczyny forumowy autorytet opowiedziała o swoim doświadczeniu, natomiast to dość powszechne, że ciężko znaleźć wysoko płatną i dobrą (prestiżową) pracę ze zmodyfikowanym ciałem. No offence, ale ludzie, którzy nigdy w lesie nie byli nie są według mnie odpowienimi osobami do wypowiadania się na temat praktyczności piercingu i lepiej żeby słuchały doświadczeń osób, które faktycznie takowe posiadają w rożnych warunkach i dziedzinach życia :p
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline whatewa

  • Mad Girl
  • The Striped Stocking Society
  • ****
  • Wiadomości: 2871
  • i am a leaf on the wind, watch how i soar
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #26 dnia: 03 Lip 2012, 00:44:36 »
Ale taka idea praktyczności jest przecież abstrakcyjna dla osoby, która na codzień nie ma kontaktu z takim survivalowym otoczeniem. Jeśli mielibyśmy dobierać wszystko co robimy do przypadku 'co będzie jak kiedyś znajdę się w lesie' świat wyglądałby zupełnie inaczej i prawdopodobnie wszyscy biegaliby w traperach. Poza tym co, ktoś ma sobie nie robić kolczyka, bo jest prawdopodobieństwo, że zaczepi nim o czymś? Idąc tym tokiem myślenia nigdy nie wsiadłabym do samochodu ze strachu przed każdym potencjalnym wypadkiem.

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4294
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #27 dnia: 03 Lip 2012, 00:56:30 »
Whateva, bez przesady, czy las to dla kogoś survival? Posiadanie dziecka już może bardziej. :p

Btw nie chodzi mi o myślenie w kategorii "nie zrobię tego bo może sie coś stać" ale raczej "zrobię to ale mam świadomość i liczę sie z tym ze to może sie stać bo nie jestem nieodpowiedzialnym dzieckiem" lub "nie zrobię tego bo mam świadomość ze coś sie takiego może stać i nie odpowiada mi to". Nie trzeba mieć poza tym "survivalowych" warunków - duży entuzjastyczny pies Ci wystarczy.
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline frea

  • The New Alive
  • *****
  • Wiadomości: 1965
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #28 dnia: 03 Lip 2012, 00:58:10 »
ja raz "straciłam" prace za 12 kolczyków w uszach, nie miałam nawet tuneli :P
w moim zawodzie( fotograf/grafik) ogólnopojęte modyfikacje są raczej normą, taka "artystyczna" przypadłość.








Cytuj
Frea jako matczyny forumowy autorytet
= banan XD
Only a few find the way; some don't recognize it when they do; some don't ever want to.

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4294
Odp: Modyfikacje ciała - piercing, implanty, skarfikacje, etc...
« Odpowiedź #29 dnia: 03 Lip 2012, 00:59:40 »
nie wiem, tunele jest ciężko rozwalić a co dopiero wyrwać coś np z chrząstki. no ale cóż.. może.. aczkolwiek moim zdaniem to szukanie dziury w całym, można wyjąć kolczyki albo włożyć takie które o nic nie zahaczą. co do tuneli.. można je podkleić do ucha.. cokolwiek. więc argument "niepraktyczne" do mnie nie przemawia.

Życzę Ci żebyś nie spotkał nigdy bandy dresow szukajacej zaczepki :p

What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black