•  

Autor Wątek: Emilkowe newsy  (Przeczytany 65108 razy)

Offline QueenOfDecay

  • TeaCup
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Emilkowe newsy
« Odpowiedź #1035 dnia: 27 Mar 2018, 23:05:20 »
Są nowe rzeczy, ale czy rzeczywiście warte uwagi, to kwestia gustu  :P
Ostatnio Emilie wydała... kolorowankę. Oczywiście "kolorowankę Asylum". Mandale z gorsetami i takie tam głupoty.  Wiem, że są fani takich kolorowanek, ale ja bym nie wywalała forsy na coś takiego...

Za to z ciekawszych rzeczy, EA wydała nową książkę  :o  Właściwie to krótkie opowiadanie "The Gown". Aż dziwne, że nikt na forum o tym nie pisał, chociaż może coś przegapiłam. Opowiadanie można kupić w wersji elektronicznej i papierowej na stronie Asylum Emporium.

Jeśli Twoja dziewczyna nie ma jeszcze książki Emilie The Asylum For Wayward Girls, to ostatnio za jakieś tam grosze można kupić e-booka. Jakoś w marcu Emilie nawet oferowała go przez parę dni za darmo... W normalnej wersji (tej najnowszej, "bez obrazków" nie w stylu 1 czy 2 edycji) też da się kupić. Nawet widziałam to ostatnio na Allegro. Książkę i chyba jeszcze notatnik/zeszyt do nut. Zastanawiałam się, czy warto się na to porywać i wydawać całą stówę na coś, co 1) ponoć w niektórych miejscach odbiega od pierwowzoru  2) nie ma tych wszystkich fajnych zdjęć  ;)  Inna sprawa, że miałam kiedyś dostęp do kilkunastu pierwszych rozdziałów z AFWVG i styl Emilie nie zachwycił mnie. Delikatnie mówiąc. Nie no, przeczytać to chętnie bym tę książkę przeczytała, ale po prostu nie mam już takiego ciśnienia, że "koniecznie muszę ją mieć". Nie wiem... nie mam już wobec Emilie żadnych oczekiwań. Nawet mało wygórowanych. Na żadną nową płytę nie liczę. Musicale mnie mało obchodzą. A już na pewno jej selfie na instagramie... Po prostu słucham sobie czasem jej płyt, powspominam stare dobre czasy, ale nie liczę, że Em jeszcze mnie czymś zaskoczy.

Ech, może niepotrzebnie się rozpisałam, no ale... Ludzie, żyjecie? Co sądzicie o "The Gown"? Ktoś czytał?  ;)

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5236
  • Type B Negative
    • insta :P
Odp: Emilkowe newsy
« Odpowiedź #1036 dnia: 26 Sie 2018, 23:21:21 »
Ech, może niepotrzebnie się rozpisałam, no ale... Ludzie, żyjecie? Co sądzicie o "The Gown"? Ktoś czytał?  ;)
Żyjemy, inna rzecz, że forum śpi :D No ale zajrzałam tu na jesienne porządki i mooooże komuś się będzie chciało tu wrócić.

"The Gown" jest raczej słabe, nie polecam. Przypomina przerobioną "Żółtą tapetę".
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline Biedronka

  • Earl Grey Tea
  • ***
  • Wiadomości: 456
Odp: Emilkowe newsy
« Odpowiedź #1037 dnia: 06 Wrz 2018, 08:21:16 »

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5236
  • Type B Negative
    • insta :P
Odp: Emilkowe newsy
« Odpowiedź #1038 dnia: 06 Wrz 2018, 12:24:29 »


Podsumowanie najnowszego ogłoszenia Emilie:
<3 "Behind the Musical" to album z muzyką z nadchodzącego (?) musicalu na podstawie The Asylum For Wayward Victorian Girls
<3 premiera 22 września!
<3 Emilie będzie śpiewać wszystkie partie, co ma być swojego rodzaju "instruktażem" dla aktorów (stąd tytuł)
<3 instrumentów na żywo raczej się nie ma co spodziewać, ponieważ Emilka wciąż leczy szczękę po operacji
<3 album będzie dostępny tylko poprzez jej sklep, Asylum Emporium (brak wersji Spotify mnie smuci...)
<3 prawdopodobnie część piosenek będzie pokrywała się z bonusowymi piosenkami zamieszczonymi w TAFWVG, wersji Kindle (link tutaj! http://emilieautumn.pisz.pl/index.php?topic=1360.0 )

Osobiście... nie jestem bardzo podekscytowana. Słuchałam piosenek z ebooka i jakoś mnie nie poruszyły, a nie spodziewam się znaczącego upgrade'u. Ale album kupię i tak :)
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline QueenOfDecay

  • TeaCup
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Emilkowe newsy
« Odpowiedź #1039 dnia: 10 Wrz 2018, 12:31:13 »
Ależ jestem zaskoczona  :o  No nie. Nowy album. Nie wierzę  ;)
Mimo wszystko nie czuję jakiejś euforii. Z tego, co widziałam, to wiele fanów Emilie mówi, że ogólnie są zainteresowani, ale nie na tyle, żeby skakać z radości i mieć jakieś wygórowane oczekiwania. To jasne, że będą tam utwory, które linkowała w ebooku, "Up She Rises", coś tam. Już nawet nie pamiętam, bo przesłuchałam te kawałki może ze dwa razy i szczerze mówiąc, nie są zbyt porywające. Takie tam, mdłe kompozycje w całości ułożone na komputerze. Myślę, że nawet gdyby mogła już grać na skrzypcach, to by ich nie użyła. Swoją drogą, strasznie długo się ciągnie ta sprawa z jej szczęką. Najpierw chyba z rok czekała na operację, teraz dochodzi do siebie po operacji. Jakiś czas temu latała z aparatem na zębach. Czy mi się zdaje, czy kiedyś już miała operację szczęki, gdzieś jeszcze za czasów Opheliaca?   ??? 
Cieszy mnie mimo wszystko to, że Emilie będzie sama wszystko śpiewać, na razie bez aktorów. Hm, a co będzie, jak już w końcu osławiony musical ujrzy światło dzienne? Emilie wyda drugi taki sam album, tylko  z 10 piosenkami więcej i chórem śpiewających szczurów? Czy może od razu na DVD?
No cóż, zobaczymy. Album z przesyłką na pewno będzie sporo kosztował... Może kupię, może nie. Na pewno najpierw zechcę go usłyszeć w necie. Ogólnie wolę kupować płyty niż słuchać z internetu, ale w tym przypadku nie wiem, czy jest na co się porywać. Inna sprawa, że nie lubię musicali. A mam nieodparte wrażenie, że Emilie idzie ze swoją twórczością w stronę słodkiego, stereotypowego musicalu z dźwiękami ściągniętymi z innych najsławniejszych musicali typu Les Miserables. Ja wiem, że to musical, nie wymagam od niej industrialu. Chociaż industrialowy musical to mimo wszystko byłoby coś  ;)  Ale Emilie i tak by się na coś takiego nie odważyła. Widać, że industrial jej już nie interesuje, tak samo rock, gothic rock, itd. Na Instagramie wrzuciła jakiś czas temu swoje zdjęcie we wczesno-opheliakowej stylizacji i nazwała samą siebie na zdjęciu "małą, zbuntowaną dziewczynką" (coś w tym stylu). To, że wtedy "mała, zbuntowana dziewczynka" miała prawie 30 lat jest nieistotne  :P   Zastanawia mnie w takim razie, czego Emilie teraz słucha? Jazzu? Musicali? Bo mam wrażenie, że nawet klasyka jej się znudziła. Ale może się mylę.

Ale muszę powiedzieć jedno. Emilie mnie prześcignęła. Bo jest pewna analogia między nami. Od lat Emilie tworzy musical, który "ma wyjść w 2014". Ja od lat piszę książkę, która "ma wyjść w 2014". Tymczasem mamy rok 2018. 22 września wychodzi w końcu nowy album Emilie. No to mnie prześcignęła xD  Skoro nawet Emilie w końcu coś wydaje, to chyba trzeba się ogarnąć  ;)

Cytuj
"The Gown" jest raczej słabe, nie polecam. Przypomina przerobioną "Żółtą tapetę".

Przeczytałam. Kupiłam ostatnio od kogoś za grosze, łącznie z nową wersją TAFWVG. Słabo, oj, słabo. Takie byle co na kilku kartkach, pisane wielką czcionką. Ciekawe, ile to by zajęło na kartce A4 w Wordzie... Moim zdaniem bardziej by się opłacało, gdyby Emilie dopisała jeszcze tak ze 3, 4 krótkie opowiadania i wydała to razem. A nie że jedno króciutkie opowiadanie wydane samodzielnie. To już lepsze Asylum. Albo to opowiadanie z Enchanta.

Offline Muffka

  • Tea Spoon
  • *
  • Wiadomości: 3
    • https://www.znamlek.pl/pityver-30821.html
Odp: Emilkowe newsy
« Odpowiedź #1040 dnia: 10 Wrz 2018, 16:49:45 »
Ja tam bym sprobowala tej kolorowanki :D

Offline ristia

  • Tea Spoon
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Emilkowe newsy
« Odpowiedź #1041 dnia: 12 Wrz 2018, 09:42:16 »
Nie spodziewałam się nowego albumu, biorąc pod uwagę to, co robi ostatnio Emilie. A tu taka niespodzianka! Jestem ciekawa, czy czymś nam zaskoczy. :)
Masz problem z cellulitem? Skorzystaj z https://rabatio.com/sklepy/sinial

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5236
  • Type B Negative
    • insta :P
Odp: Emilkowe newsy
« Odpowiedź #1042 dnia: 22 Wrz 2018, 13:49:27 »
Inna sprawa, że nie lubię musicali. A mam nieodparte wrażenie, że Emilie idzie ze swoją twórczością w stronę słodkiego, stereotypowego musicalu z dźwiękami ściągniętymi z innych najsławniejszych musicali typu Les Miserables. Ja wiem, że to musical, nie wymagam od niej industrialu. Chociaż industrialowy musical to mimo wszystko byłoby coś  ;) 
Lol, dokładnie to samo pisałam na Wayvard Victorian Confessions, z porównaniem do Les Miserables włącznie :3
Co do industrialowych musicali, polecam Repo! The Genetic Opera. Genialna rzecz!

OK, płyta najprawdopodobniej ukaże się dziś w nocy! Co prawda nie wiem, czy chce mi się na nią wydawać 12 dolarów...
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline QueenOfDecay

  • TeaCup
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Emilkowe newsy
« Odpowiedź #1043 dnia: 24 Wrz 2018, 05:45:32 »
A no to widzisz, miło, że mamy podobne zdanie na ten temat :)  Skoro tak mówisz, to posłucham Repo. Zawsze myślałam, że to pewnie coś przeciętnego w stylu TDC, może dlatego, że Bousman to robił. Ale teraz widzę, że po prostu TDC to taki mały koszmarek, który to pięt nie dorasta Repo! Oglądałam trailer i trochę klipów, rzeczywiście to robi wrażenie! I jest taki specyficzny klimat, może nazwijmy go "mrocznym", podczas gdy TDC ma klimat tylko i wyłącznie kiczowaty :/ 
No i bardzo ciekawi mnie, jak niby ma wyglądać musical Emilie od strony graficznej. Bo od strony muzycznej to już wiemy, przesłodki musical oparty na stereotypowych instrumentalizacjach/melodiach, w dodatku brzmi to tak, jakby E. wzięła po kawałku z każdego znanego musicalu i złożyła to w całość. A wszystko inne? Kostiumy, dekoracje? Ludzie przebrani za pluszowe szczury? :P  Interesuje mnie to, bo wygląda na to, że drogi Emilie i Darrena się rozeszły. Nie kadzą sobie na portalach społecznościowych, mało tego, już się chyba na nich nie obserwują. W każdym razie chyba Darren ją wywalił ze znajomych. Chociaż rantu na Twitterze na ten temat (jeszcze) nie było ;)  Ale jeśli to prawda... Zawsze sądziliśmy, że z Darrenem musical będzie szedł w stronę klimatów FLAG-owych. Myślę, że po prostu scena jak zwykle będzie zastawiona kratami, a aktorki będą ubrane jak na Asylum Experience, białe proste koszule nocne/jakieś asylumowe podarte szmaty i oczywiście nieśmiertelne rajstopy w paski. I tyle... Natomiast rzekome rozejście się z Darrenem oznacza brak dojść, kontaktów, itp. Chyba że narobiła przydatnych znajomości zawczasu. Ale i tak jest zdana sama na siebie. Tak naprawdę nie przez brak możliwości, tylko przede wszystkim przez swój ośli upór, "ja sama, ja sama".

Ale o czym my tu mówimy, skoro nawet płyty nie ma na czas XD No tak rozumiem z tego, co piszą na WVC. Informacji zero. Jest 24, a tu płyty nie ma, dramat! Ale czego się spodziewać, skoro ona dopiero dwa dni temu ją miksowała ??
Czy nawet dopiero nagrywała... Nie no, po prostu płytka nagrywana na wariata w ostatniej chwili (jak audiobook). Chyba tylko po to, żeby przetestować, czy jeszcze ktoś został w fandomie. A może z innego powodu? Nie pamiętam już, o czym ostatnio ludzie pisali na wayward confessions, ale ona sugeruje się ostatnio niektórymi opiniami i to mocno.

I znowu zrobiłam wielgachnego posta... Na koniec może jeszcze dodam coś o piosence The Spider's Face (a właściwie fragmencie z Instagrama). Angielski to znam tak, jakby był to mój język ojczysty, ale tutaj wysiadają wszelkie prawa logiki, fizyki i czego tam jeszcze. No nie mam pojęcia, co ona tam pitoli, bo inaczej tego nie nazwę. Może nie wszędzie, ale na samym początku, 2 pierwsze wersy. Ale na szczęście nie jestem w tym odosobniona, bo inni podobno też mają problemy z rozszyfrowaniem Emilie i jej dziwacznej maniery...


Z ostatniej chwili: ponoć komputer jej wysiadł.
Już sobie wyobrażam, jaka drama będzie na WVC... a tymczasem, na instagramie, jak zwykle, komentarze od psychofanów: "You are so good to us, Emilie, spending all your free time on recording for us, you're too good for us, please don't go hard on yourself, take a rest, take all time you need..."  All time you need, na przykład jeszcze ze 2 lata, jak przy okazji audiobooka...
:D

Ankh, nie ma na co wydawać 12 dolarów, dosłownie jeszcze nie ma na co ;)  Mnie zastanawia, czy ona wydaje to tylko jako digital? Nie będzie zwykłej płyty, jewelcase, digipack, nic? :/  (I żadnego ładnego opakowania, książeczki, nowej sesji zdjęciowej, tylko wiecznie te pasiaste rajtuzy...) Jak nie będzie tego w formie fizycznej, to ja kasy nie będę trwonić. :/

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5236
  • Type B Negative
    • insta :P
Odp: Emilkowe newsy
« Odpowiedź #1044 dnia: 28 Wrz 2018, 12:41:06 »
All right, płyta jest dostępna na Asylum Emporium!
https://www.asylumemporium.com/collections/trending/products/the-asylum-for-wayward-victorian-girls-behind-the-musical

W przeciągu tygodnia ma się też ukazać na Spotify, Amnazonie oraz iTunes.

Lista piosenek wg bloga shefightslikeagirl

Cytuj
1: The Asylum Opens
2: Private Practice
3: Presentation of the Biggest Spoon

4: Up She Rises
5: The Spiders Face
6:  Very Strange

7:  I Remember Mornings
8: Nothing
9: Don't Kiss Me
10: From the Gutter to the Stars

Italikami zaznaczyłam piosenki, które wcześniej nie ukazały się w żadnej formie.

Ja chyba poczekam, aż płytka będzie na Spotify, a wy? :)
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline QueenOfDecay

  • TeaCup
  • *
  • Wiadomości: 19
Odp: Emilkowe newsy
« Odpowiedź #1045 dnia: 29 Wrz 2018, 01:34:29 »
Ja też.  Ale zainteresowanie, ho ho! Kurde, nikogo ten nowy album nie obchodzi xD
Hm, ja bym chciała usłyszeć jakieś próbki wszystkich piosenek. Jakąś zapowiedź albumu. Póki co, to mamy duet Nothing sprzed paru lat, a część piosenek była w tych podstronach na hasło, muszę jeszcze raz tego przesłuchać.
To może zastanowimy się, jak która piosenka będzie brzmieć? Jak sobie to wyobrażamy?

The Asylum Opens - wydaje mi się, że to będzie jakiś instrumental, skrzypienie bramy, może jakieś niepokojące dźwięki/rytmy, pewnie będzie to jedyny mroczny kawałek.
Private Practice - nie wiem. Tekst pewnie będzie ironiczny, rozmowa Emily z lekarzem, mądrości Stockhilla (to ten był psychiatrą?) na temat głupoty i histerii kobiet, itp.
Presentation of the Biggest Spoon -  Strzelam, ale to pewnie będzie jakiś żywszy numer, z Emily i inmates.
Up She Rises - to pamiętam, że to jakiś spokojny, niemalże kołysankowy (?) numer z tekstem o Captain. A może mi się coś myli, nie wiem.
The Spiders Face - Spider's Face było w internecie. Co prawda nie jakiś konkretny fragment, to chyba nawet był sam wokal bez podkładu albo z czymś minimalnym, ale kawałek tego był na Instagramie. Ta dziwna maniera Emilie, skakanie po dźwiękach, wesolutki, żwawy utwór z dziwacznym śpiewem, z którego trudno coś zrozumieć, może Emilie zachciało się znowu tego pseudoangielskiego akcentu i w szybkim tempie jej nie wyszło, czy jakoś słowa nie trzymają się rytmu, nie wiem.
Very Strange - wydaje mi się, że to będzie piosenka o Emily i tym Thomasie, czy jak mu tam było (na serio już nie pamiętam, a przecież w wakacje książkę czytałam... ech), młodzianie, który przyjechał robić dziewczynom zdjęcia, ale jest nieświadomy tego, co naprawdę dzieje się w psychiatryku. Jakoś tak słowa mi do tego pasują, było I Don't Understand, to i Very Strange jakoś mi tak tutaj pasuje... Muzycznie to będzie delikatna piosenka, w takim klimacie, hmm... melodramatycznym? Nie, to dziwnie brzmi, jak by to powiedzieć. Po prostu, taka słodko-gorzka atmosfera, bo rodzi się jakieś uczucie między tymi dwoma, ale z góry wiadomo, że jest skazane na niepowodzenie, bo ich drogi zaraz się rozejdą.
I Remember Mornings -  fragment tego był w internecie, ale ja już tego nie pamiętam. Tekst podobno z perspektywy Madame Mournington.
Nothing - no, kawałek mamy na Youtubie. Ciekawe, jak Emilie to zaaranżuje.
Don't Kiss Me - piosenka o Veronice. Albo śpiewana przez Veronikę? Pamiętam, że to była taka skoczna, kabaretowa piosenka ze starym pianinem w tle. Jak dla mnie było ok.
From the Gutter to Stars - też było w necie, ale nic nie pamiętam. Strzelam, że to będzie jakaś finałowa piosenka, podniosła atmosfera, a może coś marszowego? Zastanawia mnie warstwa tekstowa. Czy jest to piosenka śpiewana z perspektywy triumfującej Emily, która wygrała bitwę i jest wolna, czy Emily, która jeszcze tego nie osiągnęła, siedzi w celi, patrzy w pasiasty sufit i marzy o tym, że pewnego dnia wszystko zmieni, wyrwie się stąd.


Wygląda na to, że poza tą dziesiątką będzie sporo nowych kawałków, z FLAG jakieś minimum, a z Opheliac - mogę się założyć, że z Opheliaka na 100 % będzie tylko i wyłącznie God Help Me. Aha, no i jeszcze The Art of Suicide! A z EPek to 4 O'Clock. Enchanta już nawet nie wspominam. Emilie mówiła gdzieś, że z Enchanta też coś weźmie, ale ja tam w to nie wierzę.

Byłoby miło, gdyby nakręciła jakiś teledysk. Choćby coś krótkiego, niezbyt efektownego, bez sceny i 100 aktorów. Ale cudów nie będzie  :P
« Ostatnia zmiana: 29 Wrz 2018, 02:02:43 wysłana przez QueenOfDecay »

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5236
  • Type B Negative
    • insta :P
Odp: Emilkowe newsy
« Odpowiedź #1046 dnia: 23 Paź 2018, 23:11:50 »
Nius: Behind The Musical jest na Spotify!

Nius numer dwa: w ramach uzupełnienia płyty można ściągnąć za darmo książeczkę z tekstami. Link: http://theasylumforwaywardvictoriangirls.emilieautumn.com/AsylumMusicalBTSBooklet.pdf

Moja opinia po pierwszym przesłuchaniu i przeczytaniu (podzielona na plusy i minusy):

+ Jak ja kocham to, jak EA pisze o komponowaniu <3
+ The Asylum Opens ma ten sam motyw, co Hell is Empty! Bardzo fajnie, bo na FLAG Hell is Empty jakoś tak nie pasowało, a teraz mamy kontekst
+ Chyba od czasów A Bit O' This and That nie słyszałam u Emilki takich pięknych harmonii wokalnych
+ W ogóle wokale zaskakująco dobre, szanuję.
- Muzyka za to tak średnio. Odtwórcza dosyć. Dużo inspiracji z Elfmana wyczuwam.
- Nie do końca widzę, jak ten aranż ma pasować do piosenek z FLAG i tych jeszcze wcześniejszych... Albo będzie mega misz masz stylistyczny, albo wersje ostateczne przejdą dość gwałtowną metamorfozę... Ale nawet po metamorfozie mam wrażenie, że to są po prostu różne style komponowania. Czy takie coś ma prawo się złożyć w spójną, ciekawą całość? Nie jestem pewna...
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett