•  

Autor Wątek: Berlin, 03.04.12  (Przeczytany 7439 razy)

Offline curt

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1683
  • .
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #45 dnia: 05 Kwi 2012, 23:57:43 »
Mogę powiedzieć tylko, że macie tendencje do przereagowywania i widzenia rzeczy nad wyraz, poza tym nie zastanawiacie się w ogóle, jak zachowanie triple mogło być odebrane z perspektywy EA, w kółko powtarzacie tylko jakie miał zamiary, a między zamiarem a wrażeniem jest czasem długa droga w dół, co do gwiazdorzenia EA nie ma co spekulować, bo to mogą tak naprawdę stwierdzić tylko osoby, które ją bardzo blisko znają. I popieram Choco w stwierdzeniu, że EA ma wady, bo błagam - nie róbmy z niej świętości dlatego, że ją tak ubóstwiamy. Nawet jeśli gwiazdorzy - ok, jej decyzja, szkoda, niesmak pozostaje, ale nie można mieć wszystkiego, a i tak odwala kupę niezłej artystycznej roboty. I jeśli odstręcza nas postać, to nie koniecznie trzeba mieć uraz do wszystkiego.

-EDIT- dodam trochę emotek żeby nie wyglądało jak naskok na kogoś :) :D :P
« Ostatnia zmiana: 06 Kwi 2012, 00:15:50 wysłana przez curt »

Offline Patyczek

  • Queen Leech
  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 3049
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #46 dnia: 06 Kwi 2012, 00:01:58 »
-EDIT- dodam trochę emotek żeby nie wyglądało jak naskok na kogoś :) :D :P
Umarłam :D

Offline MarionetkaKłamstw

  • TeaPot
  • *
  • Wiadomości: 40
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #47 dnia: 06 Kwi 2012, 00:29:46 »
wtedy znaczy kiedy?

No raczej po koncercie?... Z tego co wyczytałam, ktoś coś wspominał o tym że Maggie ci coś w komentarzu pisała bodajże.

Offline Chocoleech

  • ChocoLeech
  • Queen Leech
  • The New Alive
  • *****
  • Wiadomości: 1829
  • CHOCOLEECH
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #48 dnia: 06 Kwi 2012, 10:24:11 »
w sumie też jest opcja że Melissa odwala brudna robotę, żeby nie móc powiedzieć o EA złego słowa i nie psuć jej słodziakowatego image'u, a może też za tym sama EA stać, kto wie? chyba nikt i raczej się nie dowiemy jak to tam w środku wygląda ;)
Being insane is part of my charm :)

triple6

  • Gość
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #49 dnia: 06 Kwi 2012, 12:36:03 »
wtedy znaczy kiedy?

No raczej po koncercie?... Z tego co wyczytałam, ktoś coś wspominał o tym że Maggie ci coś w komentarzu pisała bodajże.

"Maggie Maggots
my darling!! i looked for you later and you disappeared! hope to see you again :) xoxo"



nie wiem, ja dalej jestem zdania że to śmierdzi megaprzekrętem, bo sami widzicie że kłamstwo było przynajmniej jedno, mianowicie "dziewczyny są na mieście, nie ma ich w busie". i dalej twierdzę że to było mega chu*owe zachowanie, logiczne jest to że można było powiedzieć to po ludzku i załątwić sobie spokój, bo przecież Melissa mówiąc że nie ma ich w busie i że MOGĘ na nie czekać skazała się na moją obecność. całkowicie nieracjonalne zachowanie. serio, bezsens na maxa.