•  

Autor Wątek: Berlin, 03.04.12  (Przeczytany 7442 razy)

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #30 dnia: 05 Kwi 2012, 21:32:51 »
Może Melissa zna sztuki walki xD

Dobra, żarty na bok. Gdyby się gwiazdorzyła, nie miałaby powodu zgłaszać wasze towarzystwo ochronie, no bo kurde po co?Żeby Cie upokorzyć dodatkowo?
Widać, ze jesteś totalnie rozgoryczony, ale tez pomyśl trochę...
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline Chocoleech

  • ChocoLeech
  • Queen Leech
  • The New Alive
  • *****
  • Wiadomości: 1829
  • CHOCOLEECH
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #31 dnia: 05 Kwi 2012, 21:40:11 »
no EA na pewno bez wad nie jest, mimo że ją kocham to jednak wady w niej widzę i w sumie nie trzeba być pro żeby widzieć że zdarza jej się coraz częściej po prostu gwiazdorzyć i nie starajmy się nazywac tego inaczej... nawet po wywiadach coraz częściej to się czuje i słyszy i widzi... inna sprawa że Melissa jest głupia i nigdy jej nie polubię i na bank nie potrafi rozmawiać z ludźmi i chyba sądzi że większość to tacy idioci jak amerykanie(bez urazy dla tych co jednak coś tam wiedzą). no i było to źle rozegrane, bardzo. może i EA się bała, kto wie, w końcu kłopoty z psychiką ma, ale skoro crumpetki tak dobrze przyjęły triple6 to myślę, że po prostu EA może nie chcieć wychodzić do ludzi poza tymi, którzy za to płacą, by czuli się bardziej wyjątkowi. nie wiem w sumie bo nie orientuje się dokładnie, ale chyba rzadko kiedy wychodzi a jeszcze rzadziej da się jej foto zrobić od czasu vipow. może po prostu chcesz-ją-zobaczyć-to-płać-philosophy. however, nie podoba mi się to jak sie zachowało, bo starczyło żeby Melissa postawiła sprawę jasno i nie byłoby kłopotu. a co do ochrony mysle że mogła być to równie dobrze złośliwość Melissy za zawracanie beretu. albo strach EA, w kazdym razie na bank nieuzasadniony z powodow jak powyżej^ a co do gadania o tym na VIPie, to pewnie i tak triple zapomnisz o tym, a jesli nie, to ja nie widze problemu w zapytaniu sie, w koncu zaplaci za spotkanie i ma prawo mowić o czym chce, a nawet jeśli to nie wpadajmy w paranoje że przez jedną osobę Em będzi omijać Polskę. równie dobrze teraz może omijać Berlin.
« Ostatnia zmiana: 05 Kwi 2012, 21:43:22 wysłana przez Chocoleech »
Being insane is part of my charm :)

Offline kejtuch

  • English Breakfast Tea
  • ***
  • Wiadomości: 425
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #32 dnia: 05 Kwi 2012, 21:42:56 »
Wniosek z dyskusji, do którego doszliśmy już dawno - Melissa jest zjeb*sem 3000.

Bo co do samej Emilki, to w tym momencie mam opinie dwojga: Triple'a, i mojej znajomej, która przed koncertem w Progresji wbiła się na backstage, Melissy ani śladu i mogła na spokojnie sobie porozmawiać z Emilką.

Zafundujmy Melissie bilet lotniczy w jedną stronę na Grenlandię, co?

Offline ciichosza

  • Kindest Demon
  • ****
  • Wiadomości: 893
  • Come it's nearly teatime.
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #33 dnia: 05 Kwi 2012, 21:43:35 »
już nie musiała podawać powodu. EA nie wyjdzie i tyle. Powinna podziękować za prezent i się grzecznie pożegnać.

Chocoleech- całkowicie się (nie)stety z tobą zgadzam...

triple6

  • Gość
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #34 dnia: 05 Kwi 2012, 21:44:16 »
Dokładnie, Choco, dokładnie. wystarczyłoby cokolwiek powiedzieć a nie traktować ludzi jak śmieci.



kejtuch, zafundujmy.

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #35 dnia: 05 Kwi 2012, 21:47:26 »
Bo co do samej Emilki, to w tym momencie mam opinie dwojga: Triple'a, i mojej znajomej, która przed koncertem w Progresji wbiła się na backstage, Melissy ani śladu i mogła na spokojnie sobie porozmawiać z Emilką.
I jak to wiem od znajomej, która ma wtyki w Progresji, została znienawidzona przez ochronę :P

Ja tam w zachowaniu Emilki nie widzę żadnego "gwiazdorzenia", przynajmniej w tym konkretnym przypadku.Co do podejścia do VIPów...przydałaby się oddzielna dyskusja tak swoją droga. Moim zdaniem akurat nie ma to tutaj nic do rzeczy.
W sumie nie wiem, kto uznał triple'a za zagrożenie: Ems czy Melissa...druga opcja jest dużo bardziej...kusząca by w nią uwierzyć :P
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline kejtuch

  • English Breakfast Tea
  • ***
  • Wiadomości: 425
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #36 dnia: 05 Kwi 2012, 21:49:28 »
I jak to wiem od znajomej, która ma wtyki w Progresji, została znienawidzona przez ochronę :P

Ha, dlatego ja mam zarówno wtyki w samej progresji jak i u ochroniarzy ;>

Offline ciichosza

  • Kindest Demon
  • ****
  • Wiadomości: 893
  • Come it's nearly teatime.
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #37 dnia: 05 Kwi 2012, 21:49:58 »
W sumie nie wiem, kto uznał triple'a za zagrożenie: Ems czy Melissa...druga opcja jest dużo bardziej...kusząca by w nią uwierzyć :P

Kusząca, owszem. Tylko.. Melissa rozmawiała z nim i była bardzo miła podobno i wydała się normalna z tego co wiem.. Dlatego ciężko mi w to uwierzyć, żeby się przestraszyła kogoś, z kim TAK rozmawiała :d

triple6

  • Gość
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #38 dnia: 05 Kwi 2012, 21:52:00 »
uprę się przy swoim. trzeba było powiedzieć, że mam spie*dala*. dałbym Melissie prezenty i poszedłbym, bo nie miałbym na co czekać.

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #39 dnia: 05 Kwi 2012, 21:53:06 »
Kusząca, owszem. Tylko.. Melissa rozmawiała z nim i była bardzo miła podobno i wydała się normalna z tego co wiem.. Dlatego ciężko mi w to uwierzyć, żeby się przestraszyła kogoś, z kim TAK rozmawiała :d
Chyba że, jak niektórzy zdają się tutaj wierzyć, jest obłudną suką :P

triple, no trzeba było. Ale ja tez się trzymam, że oskarżanie EA od razu o zła wolę i brak szacunku jest złe. Chociaż w Twojej sytuacji zrozumiałe.

Tak z ciekawości: a Crumpetki Ci coś odpisały? Poza tym komentarzem Maggie z fejsa?
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline ciichosza

  • Kindest Demon
  • ****
  • Wiadomości: 893
  • Come it's nearly teatime.
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #40 dnia: 05 Kwi 2012, 21:54:57 »
Ankh i tu się zgodzę ze wszystkimi. I chyba faktycznie tak mogło być.. Cała Melissa ; /
W każdym razie mogła powiedzieć wprost zamiast kręcić.

triple6

  • Gość
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #41 dnia: 05 Kwi 2012, 21:56:21 »
nie wiem, dziwne to.

nie, nie odpisały, czekam na odp Melissy i Maggie, na odpowiedź EA nawet nie liczę.

Offline Ellebrienne

  • BlueBerry Muffin
  • **
  • Wiadomości: 182
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #42 dnia: 05 Kwi 2012, 22:30:03 »
Moze Emilie gorzej sie czula i rzeczywiscie byla wystraszona,a Melissa zamiast zalatwic cala ta sprawe jakos po ludzku,zaczela kombinowac,zeby ukryc gorszy stan Emilki?A moze Melissa narzucila Emilie swoja wole-zeby nie wychodzila?To tlumaczyloby zly humor EA  podczas koncertu...
« Ostatnia zmiana: 05 Kwi 2012, 22:39:21 wysłana przez Ellebrienne »

Offline MarionetkaKłamstw

  • TeaPot
  • *
  • Wiadomości: 40
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #43 dnia: 05 Kwi 2012, 22:57:25 »
Tak sobie czytam to i jestem szczerze zaskoczona zachowaniem Melissy, Emilki... Po prostu szok. Ale moim zdaniem triple może po prostu kogoś przypominał Emilce i dostała ataku...

Triple6, co Ci na fejsie wtedy Maggie napisała? Jestem bardzo ciekawa...

triple6

  • Gość
Odp: Berlin, 03.04.12
« Odpowiedź #44 dnia: 05 Kwi 2012, 23:43:09 »
wtedy znaczy kiedy?