•  

Autor Wątek: Gra o Tron  (Przeczytany 7217 razy)

Offline IbnIblis

  • (Not) A Faerie
  • *****
  • Wiadomości: 1003
  • Zuo
    • Moj profil na fb.
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #30 dnia: 11 Sie 2012, 22:15:02 »
W sensie kto jest ta brzydka kolezanka? Ekranizacja Gry o Tron czy ekranizacja Wiesmana?
Czlowiek czlowiekowi wilkiem, a zombie zombie zombie.

Sangrin

  • Gość
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #31 dnia: 12 Sie 2012, 06:13:05 »
W sensie kto jest ta brzydka kolezanka? Ekranizacja Gry o Tron czy ekranizacja Wiesmana?
No chyba sobie jaja robisz :D

Smok jest kwintesencją kiczu. :D
http://www.youtube.com/watch?v=jg6bz4x8Rvo
2:48 -> 2:52
Też genialny kawałek ;X

A wątki w Wiedźminie (ekranizacji) no cóż.
Oczywiście, że polska ekranizacja wiedźmina to ta brzydka koleżanka.

Offline IbnIblis

  • (Not) A Faerie
  • *****
  • Wiadomości: 1003
  • Zuo
    • Moj profil na fb.
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #32 dnia: 15 Wrz 2012, 23:49:46 »
Nie moge sie doczekac trzeciego sezonu :) ...wlasnie tylko nie jestem pewien, czy czerwone wesele bedzie w trzecim czy czwartym sezonie... bo trzeci to bedzie pierwszy tom nawalnicy mieczy...
Czlowiek czlowiekowi wilkiem, a zombie zombie zombie.

Offline Cersei

  • Tea Spoon
  • *
  • Wiadomości: 3
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #33 dnia: 27 Paź 2013, 19:11:41 »
Ankh wyjaśnia: przeniesione z tematu powitalnego, w którym padło pytanie o to, czemu niektórzy na forum lubią Cersei

A możecie mi wyjaśnić, za co ją lubicie? sorry, jeśli to brzmi agresywnie czy coś. Ja totalnie rozumiem jej postać, ale jakoś nie potrafię jej polubić. Chociaż też jej nie nienawidzę.

Nie umiem dokładnie określić, za co ją lubię. Po prostu mam dla niej mnóstwo sympatii i zrozumienia. Podejmuje bardzo głupie decyzje, ale robi to z takim uroczym przekonaniem... ma twardy charakter, niezachwianą pewność siebie. Nie mogę napisać więcej, bo musiałabym przytaczać wydarzenia z 4 i 5 tomu serii, a nie chcę nikomu psuć zabawy :).
« Ostatnia zmiana: 27 Paź 2013, 22:56:31 wysłana przez Ankh »
- Kobiecy umysł rzeczywiście bywa przebiegły, sir.
Vetinari ze zdziwieniem przyjrzał się sekretarzowi.
- Ależ oczywiście, Drumknott. Musi sobie radzić z męskim

Offline Tarkiina

  • (Not) A Faerie
  • *****
  • Wiadomości: 1190
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #34 dnia: 27 Paź 2013, 19:16:18 »
A możecie mi wyjaśnić, za co ją lubicie? sorry, jeśli to brzmi agresywnie czy coś. Ja totalnie rozumiem jej postać, ale jakoś nie potrafię jej polubić. Chociaż też jej nie nienawidzę.

Spoko, nie zabrzmiało :D I uwaga, bo możliwe jakieś drobne spoilery.
Ja na początku byłam bardzo pro-Stark (chyba większość tak ma), ale część z nich zginęła, część zaczęła mnie nudzić lub zrobiła się dla mnie zbyt dobra xd No może nie Arya, która jest jedynym prawdziwym bad assem u Starków. I stopniowo zaczęłam się przekonywać do Lannisterów, szło to jakoś od Tyriona, przez Jamie'ego aż w końcu doszło do Cersei. Zrobili się dużo ciekawszymi bohaterami niż na początku i rozdziały z nimi były dla mnie jednymi z lepszych w ostatnich częściach (to akurat bez Tyriona, bo o ile na początku i w środku miał świetne rozdziały, to pod koniec, odkąd nawiał z Królewskiej Przystani, były śmiertelnie nudne). Jasne że Cersei bywa głupia aż do bólu, jest hipokrytką i podłą intrygantką, ale jest też dla mnie (między innymi przez to) jedną z ciekawszych bohaterek. I, oprócz Aryi, chyba jedyną postacią kobiecą, która potrafiła mnie jakoś do siebie przekonać. A Cersei w serialu jest dla mnie wręcz idealna, uwielbiam Lenę Headey w tej roli. I ma takie śliczne suknie <3 xd
« Ostatnia zmiana: 27 Paź 2013, 19:36:41 wysłana przez Tarkiina »

Offline Kojot

  • Ophelia Gallery
  • *****
  • Wiadomości: 2409
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #35 dnia: 27 Paź 2013, 19:27:38 »
Możecie napisać, z których tomów spojlerujecie? jestem na pierwszej części czwartego tomu, tak mniej więcej trochę za połową (fuck yeah ale dobrze zbudowałam to zdanie).
To się dzieje teraz. Armageddon.

Offline Tarkiina

  • (Not) A Faerie
  • *****
  • Wiadomości: 1190
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #36 dnia: 27 Paź 2013, 19:38:57 »
Ups, nie wiedziałam że jesteś jeszcze w trakcie i nie przystosowałam swojej odpowiedzi do tego ;p Nie pamiętam co jest w jakiej części, ale zmniejszyłam wszystko, co mogłoby być spoilerem lub mogłoby wywołać pytania typu "dlaczego tak uważasz" a jest to po prostu w którejś z ostatnich części

Offline Kojot

  • Ophelia Gallery
  • *****
  • Wiadomości: 2409
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #37 dnia: 27 Paź 2013, 20:09:59 »
Awww dziękuję <3

edit: kurczę, chętnie bym pociągnęła temat, chyba trzeba się przenieść do odpowiedniego tematu.
« Ostatnia zmiana: 27 Paź 2013, 20:16:46 wysłana przez Kojot »
To się dzieje teraz. Armageddon.

Offline Patyczek

  • Queen Leech
  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 3049
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #38 dnia: 27 Paź 2013, 22:34:07 »
Tarkiina, mam dokładnie to samo, co Ty :D O ile na początku byłam pro-starkowa, to to pewnym czasie zaczęli mnie nudzić i wręcz irytować swoim wiecznym honorem, który sprowadzał na nich coraz większe nieszczęścia. Na początku serii uwielbiałam Cersei, bo w przeciwieństwie do znienawidzonej przeze mnie Catelyn ("honorowe" uwolnienie Jaimego, srsly?) potrafiła dopiąć swego, uciekając się do sprytu i podstępów ^^ Mimo że jej postać bardzo się zmieniła w późniejszych częściach, to Lannisterowie nadal są dla mnie chyba najciekawszym ze wszystkich rodów - właśnie dlatego, że są niestereotypowi, w przeciwieństwie do typowo fantasy-honorowych-"dobrych"-Starków albo "tych złych" Boltonów. (Nie ma tu raczej żadnych specjalnych spoilerów, ale na wszelki wypadek zmniejszyłam, żeby nikt nie przeczytał przypadkiem ^^)

Offline Kojot

  • Ophelia Gallery
  • *****
  • Wiadomości: 2409
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #39 dnia: 28 Paź 2013, 13:54:48 »
Spojlery w moim wykonaniu do części 4.1

Ale przecież Catlyn wypuściła Jamiego, żeby dostać córki z powrotem.
Mnie ze Starków najbardziej wkurzał Ned, bo jego honor był po prostu głupi, biorąc pod uwagę, ze świetnie sobie zdawał sprawę z faktu, że w stolycy wszyscy są przeciw wszystkim. Sam w końcu o tym mówił.

Cersei w sumie trochę mnie wkurza, ale nie jakoś tak bardzo. No i zawsze zdaję sobie sprawę, ze to co robi, robi z jakiegoś powodu. W sumie, to jej trochę żałuję, bo myśli, ze jest fajniejsza, niż jest. A w zasadzie Littlefinger ma trochę racji, mówiąc, że leci na tym, że ma kasę i urodę. Ona nigdy specjalnie nie roztrząsa możliwych wyników swoich działań.

Zawsze będę pro-Arya i pro-Daenerys, a ostatnio coraz bardziej lubię Sansę, którą po akcji w pierwszym tomie z Aryą i wilkorem TAK STRASZNIE NIENAWIDZIŁAM ugh. No i Tyrion <3
To się dzieje teraz. Armageddon.

Offline Patyczek

  • Queen Leech
  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 3049
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #40 dnia: 28 Paź 2013, 14:56:04 »
Ale przecież Catlyn wypuściła Jamiego, żeby dostać córki z powrotem.
Ale gdyby miała chociaż trochę oleju w głowie, wiedziałaby, że nie wszyscy zachowują się z honorem i że nawet jeśli jej córki nadal żyją, to wypuszczenie Jaimego najprawdopodobniej nic nie zmieni w tej sprawie, a jedynie odbierze im zakładnika :P
I jasne, zgadzam się, że Cersei nie jest wcale tak sprytna, jak uważa, ale mimo wszystko bardzo ją lubię z całą jej naiwnością.

Ja z kolei kompletnie nie rozumiem bycia pro-Daenerys, jak dla mnie zaczyna być coraz bardziej wkurzająca ^_^

Offline Tarkiina

  • (Not) A Faerie
  • *****
  • Wiadomości: 1190
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #41 dnia: 28 Paź 2013, 18:10:30 »
Ale gdyby miała chociaż trochę oleju w głowie, wiedziałaby, że nie wszyscy zachowują się z honorem i że nawet jeśli jej córki nadal żyją, to wypuszczenie Jaimego najprawdopodobniej nic nie zmieni w tej sprawie, a jedynie odbierze im zakładnika :P

[2] Trzeba mieć nie po kolei w głowie, żeby polegać na honorze Lannisterów :P

Zawsze będę pro-Arya i pro-Daenerys, a ostatnio coraz bardziej lubię Sansę, którą po akcji w pierwszym tomie z Aryą i wilkorem TAK STRASZNIE NIENAWIDZIŁAM ugh. No i Tyrion <3

A ja nadal nie znoszę Sansy. Na początku była denerwująca przez tę jej naiwność, wiarę w wyidealizowany świat istniejący tylko w jej głowie, w to, że każdy rycerz jest rycerski etc. Dostaje takiego ostatniego menela, Dontosa, i na siłę sobie wmawia, że to jej super rycerz, który wybawi ją z kłopotów, lol. A podczas pobytu w Orlim Gnieździe nie dzieje się z nią w sumie nic ciekawego. W ogóle Sansa jest jedną z najbardziej biernych postaci i to mnie strasznie irytuje. Ok, ma te 13 czy tam ile lat, ale Arya jest młodsza, więc wiek jej nie usprawiedliwa :P

Ja z kolei kompletnie nie rozumiem bycia pro-Daenerys, jak dla mnie zaczyna być coraz bardziej wkurzająca ^_^

<3 Zgadzam się razy milion. Daenerys od początku mnie strasznie wkurzała (sytuacji nie ratowało nawet posiadanie smoków), ale w ostatnich częściach przechodzi już samą siebie. Mam na myśli siedzenie na dupie w miastach niewolników i jej wszystkie poczynania tamże. Nie mam pojęcia czemu to ma służyć (nie wspominając już o tym jakie to nudne). W "Tańcu ze smokami" jak widziałam nagłówek "Daenerys" odechciewało mi się czytać.

Offline Kojot

  • Ophelia Gallery
  • *****
  • Wiadomości: 2409
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #42 dnia: 28 Paź 2013, 18:16:56 »
No, właśnie od wielu osób słyszałam, ze jest coraz bardziej popierdzielona (Dany), ale póki co w tej części 4 tomu w ogóle jej nie ma, więc muszę dość do 2. Chociaż moja siostra cały czas ją lubi. Więc zobaczę.
To się dzieje teraz. Armageddon.

Offline rainbow

  • Pink & Covered in Glitter
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 3322
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #43 dnia: 28 Paź 2013, 21:42:23 »
Ja też bardzo lubię Cersei, jasne - podejmuje głupie decyzje, jest intrygantką, a złość ciągle zaburza jej zdolność logicznego myślenia, niestety, ale jest też potwornie nieszczęśliwa i sfrustrowana, i chyba jakoś tak umiem wczuć się w jej sytuację.

Dany uwielbiałam na początku, ale ta cała jej zabawa w Lincolna jest potwornie nudna, na szczęście pod koniec 5. tomu coś się zmieniło, mam nadzieję, że w 6. jej postać wreszcie zajmie się czymś ciekawszym... serio... XD*

Sansy nie znoszę cały czas, Aryę uwielbiam. No i chyba miałam inaczej niż większość, bo od początku Starkowie potwornie mnie nudzili i denerwowali, i cieszyłam się, kiedy kolejni ginęli**, Lannisterów za to lubiłam od początku. Chociaż Arya jest  świetna, a i w Jonie widziałam JAKIŚ potencjał, ale powoli tracę na to nadzieję.

*spoilery z tańca ze smokami, chociaż raczej delikatne bardzo
**spoiler ogólny

Offline Patyczek

  • Queen Leech
  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 3049
Odp: Gra o Tron
« Odpowiedź #44 dnia: 28 Paź 2013, 22:29:36 »
w Jonie widziałam JAKIŚ potencjał, ale powoli tracę na to nadzieję.
He he he <spoiler laugh>

Ja ze Starków lubiłam Jona, Robba (na początku) i Aryę, do Sansy nie żywię pozytywnych ani negatywnych uczuć, za to Catelyn wybitnie mnie irytowała (może częściowo kwestia aktorki).