•  

Autor Wątek: Emilie Autumn - Musicians Opposed to Bullying  (Przeczytany 931 razy)

Offline Chocoleech

  • ChocoLeech
  • Queen Leech
  • The New Alive
  • *****
  • Wiadomości: 1829
  • CHOCOLEECH
Emilie Autumn - Musicians Opposed to Bullying
« dnia: 19 Lut 2012, 00:35:51 »
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=EBLpUihfuF4" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=EBLpUihfuF4</a>

Wypowiedź należy do swego rodzaju akcji "Muzycy przeciw znęcaniu się nad innymi".(przeciw przezywaniu, dręczeniu innych) Cała akcja z tego co doczytałam zaczęła się od samobójstwa chłopaka: Brandon'a Bitner'a(14 lat), który zabił się właśnie przez to, że inni w szkole się nad nim znęcani i nie mógł tego znieść.(zostawił list) Wypowiedź Emilie jest tym bardziej poruszająca, gdyż Emilie była jedną z jego ulubionych muzyków. Bitner popełnił samobójstwo na dzień po tym, gdy w jego szkole była przeprowadzana akcja anty-bullyingowa. Inni znęcali się nad nim dlatego, że był homoseksualistą...

Emilie porusza w tej wypowiedzi kilka kwestii z własnego życia(np. dlaczego zrezygnowała ze szkoły.)
Mówi o tolerancji, akceptacji o tym, że warto być sobą i tak naprawdę nie powinno się być 'normalnym', że nie można być wrednym dla kogoś tylko dlatego, że ta osoba chce być sobą. Bardzo ciekawa i wyjątkowa wypowiedź, dająca mocny przekaz. Tolerancja to naprawdę ważna rzecz, i jeśli ludzie nie potrafią zrozumieć wyjątkowości innych, powinni mieć na względzie, że ich lekkomyślność może powodować straszne rzeczy.

[TŁUMACZENIE(nie słowo w słowo żeby lepiej brzmiało po polsku :)Sorki ze takie trochę nieskładne, ale EA strasznie miesza w trakcie i coś zaczyna, nagle coś wtrąca, zapomina o tamtym :D Ale generalnie sens chyba zachowany)]
   Hej, jestem Emilie Autumn i dziś mogę do was przemówić, do Plague Rats i jeszcze tych 'nie Plague Rats', ale... Tak, czy znasz mnie czy nie to nie ma znaczenia, gdyż ważną rzeczą jest to, że chciałabym porozmawiać o problemie terrorowi, który właściwie nigdy nie odchodzi w niepamięć.
   Częścią naszego życia jest zdanie sobie sprawy w jaki sposób możemy stać się dość silni by być zdolnymi do 'pogodzenia' się z tymi rzeczami(gnojeniem), reakcjami innych ludzi, ich opiniami na nas, opiniami na temat tego kim jesteśmy, czy mamy szalone fryzury czy też jesteśmy w jakiś sposób specjalni, czy różnimy się od innych, czy tak naprawdę nie ma w nas za bardzo nic wyróżniającego, a mimo to ludzie mają z nami problem i wyładowują się czasami na nas więc... Podzielę się z wami moją osobistą historią, która nie jest czymś o czym mówię często, przez to, że staram się być tak silna jak mogę, a jak Plague Rats pewnie wiedzą(bo wiedzą o wielu aspektach mojego życia, świata i ogólnie), każdy ma swoje ciemne sekretne miejsca do których nie chcemy tak naprawdę zejść, i ummmm... Więc... Większość ludzi wie, że dorastałam na klasycznej muzyce, grałam na skrzypcach i tak dalej, i byłam dość poważna w tej kwestii. Gdzieś w 9-10 roku życia przestałam chodzić do normalnej, codziennej szkoły i zaczęłam uczyć się w domu żebym miała, no wiecie, 8 godzin na ćwiczenia, występy aby stać się profesjonalistką, ale... To tylko trochę nieco ponad połowa prawdy dla powodu, dla którego po prostu przestałam chodzić do szkoły pewnego dnia.
Innym powodem jest to, że byłam, w zasadzie, gnojona i wyżywano się na mnie fizycznie i ummmm... To co stało się w moim przypadku, było spowodowane tym, że... W zasadzie myślę że stało się to z kilku powodów. Po pierwsze: byłam bardzo mała jak na mój wiek, po drugie: byłam bardzo nieśmiała, co niestety czasami sprawia że(nawet jeśli starasz się być bardziej niewidoczny, bo myślisz że to sprawi że będziesz bezpieczniejszy) nawet bardziej ktoś będzie chciał cię zaatakować, więc to była dla mnie dobra lekcja i ummmm... I niestety dzieciaki wiedziały że robię coś, robię coś niezwykłego, gram na instrumencie, gram na skrzypcach, i że robiłam to i owo, i to był powód dla tych silniejszych i wrednych dzieciaków do czepiania się mnie tylko po to, by sprawić bym czuła się źle i, tak po prawdzie, te rzeczy po prostu zwróciły uwagę na mnie, ludzie wiedzieli co robię, i cóż... Moja inność 'pozwoliła' ludziom robić... Zgadnij co? To wszystko po prostu zwiększyło jeszcze liczbę tych większych starszych dzieciaków, które po prostu miały ze mnie polewkę i bili w twarz każdego dnia... I to zdecydowanie nie był sposób w jaki chciałam przeżyć własne życie. Byłam przerażona nie chciałam tam wrócić. Więc jak widzicie to była kombinacja tych intensywnych, codziennych przeżyć oraz fakt, ze miałam bardzo dobrą wymówkę by nie wracać już tam, czyli... że musiałam mięć czas żeby rozwinąć tą rzecz którą robiłam. Było dla mnie bardzo ważne żeby tworzyć muzykę. To była moja bardzo osobista historia z wczesnego dzieciństwa, i myślę że mogę się z wami ją podzielić, jeśli macie podobne przeżycia.
Trudnością jest to, że chciałabym tylko po prostu powiedzieć, że powinniście być silniejsi i bardziej cool i takim umm złym charakterkiem i mówić sobie, że wszystko jest w porządku. Ale prawdą jest to, że nie zawsze tak się staje, mamy rzeczy jak ammmmm... życie. Możesz być opieprzany przez ludzi na twitterze, możesz być gnojony przez idiotów na Facebooku, możesz zostać poniżony nawet na fan-forach(które powinny być sanktuariami). Ummmm i to ciągle mi się przytrafia każdego pieprzonego dnia! I w każdym wieku, w każdym momencie naszego życia zawsze jest pożytecznie uczyć się i starać sie praktykować jakieś 'techniki' by czuć sie trochę bardziej mocnym. Jeśli pogodzisz sie z tymi rzeczami tak, żeby cie nie zamknęły, nie zabiły, i co nawet bardziej istotne jak sądzę, by nie zabiły ducha który sprawił ze przyciągasz na siebie uwagę. To czyni cie specjalnym! Na pierwszym miejscu! Rozwiązaniem nie jest stanie sie normalnym. Nie chcemy stać sie normalni, normalny to nie czym chcemy być, nie chcemy zmieniać włosów, nie chcemy ubierać sie inaczej, nie chcemy przestać nosić naszego ciemnego eyelinera jeśli to(boże, zabronione), to nie jest wcale zła rzecz! Ale to może sprawić ze beda sie ciebie czepiać. I... Zgadnij co? Nie przestawaj tego robić, nie przestawaj! Myślę ze pierwsza rzeczą która w zasadzie staram się sie robić każdego dnia to cos co w zasadzie Plague Rats ummmm... Pomogli mi sobie uświadomić, mam na myśli to ze ja, ja nie jestem sama. To jest w zasadzie wielka rzecz. I myślę że kiedy ludzie robią te złe rzeczy, mówią je, czy popychają cie w zły sposób( to oczywiście ciągle bardzo wkurzające) ale wiedza ze nie jesteś tak bardzo samotny właściwie mi pomogła, i to bardzo. Mysle...I wiem ze to trochę nieodpowiednie ale w praktyce um.. szczególnie jeśli chodzi o młode damy: rozejrzyjcie się sie za lekcjami samoobrony! To w zasadzie jest bardzo dobra rzecz! :). I znów, możecie przestać być ścinani wzrokiem albo nie wiem, nie wiem co zrobić ja po prostu sobie mowie o rzeczach które czuje ze sa, szczególnie dla dziewczyn i młodych ludzi, generalnie, która też ciągle jestem, bycie silna, fizycznie, zdrowa, bycie w miejscu gdzie cóż... Macie kontrolne nad własnym ciąłem, i nawet bycie zdolnym do okazywania siły a nie okazywania strachu jest dla mnie bardzo pożyteczna rzeczą nawet gdy idę po ulicy. Wszystkie te rzeczy służą znalezieniu Comfortu i siły w sobie, po pierwsze: nie możesz oczekiwać od kogokolwiek ze zrobi to za ciebie, i to rodzaj... Po prostu posiadania pewności siebie i kontroli nad soba i swoim okazywaniem uczuć, ze jesteś silny, ze jesteś dumny, ze jesteś taki jaki chcesz być i każdego dnia uczysz sie w ten sposób unosić podbródek troszeczkę wyżej i to czyni ogromną różnice, szczególnie gdy masz taką fryzurę, więc to jest wielka cześć tego że: nie jesteś sam, jest to naprawdę wielka rzecz, i także czasami możesz sie czuć jakby tam nie było nikogo do kogo możesz iść pogadać, i w większości przypadków, właściwie to ktoś taki istnieje, i zdanie sobie sprawy ze nie powinniśmy nigdy przenigdy być gnojeni, czepiani, bici, Nic z tych rzeczy i ze to nie twoja wina i nigdy nie powinieneś sie wstydzić w żaden sposób, i nie powinieneś czuć sie przestraszony, żeby powiedzieć komuś co sie dzieje. To przyjaciel może cie obronić, pozwolić ludziom dowiedzieć się o tym jaki jesteś i co sie dzieje a nie być nieśmiałym na ten temat i nie tylko, i um... myślę ze wszystkie z tych rzeczy mogą sprawić byś stał sie silniejszy, byś stał sie mocny, byś miał ludzi po swojej stronie i czuł sie tak jak czuje sie ktoś kto ma kogoś za sobą, i to jest powód dla którego mam Crumpetki za sobą, razem mamy sie dla siebie, jesteśmy dla każdej wsparciem, troszczymy sie o siebie wzajemnie, jeśli ktoś wysyła jakieś gowna na twittera.
Jeśli jesteś wrażliwa osoba za która ludzie Pojda to nigdy, nigdy to gówno sie nie skończy , nie skończyło sie dla mnie, to wszystko to kwestia znalezienia swojego systemu oparcia, przez zdanie sobie sprawy ze kiedykolwiek ktoś cie atakuje to zazwyczaj przez to nie jest im nie wygodnie z samymi soba, nie żeby to sprawiło ze poczujesz sie lepiej w takiej chwili, ale uświadomienie sobie skąd to sie bierze jest ważne bo uświadamia ci ze to nie bierze sie z twojego powodu, nigdy nie jest przez jakąś 'złą' rzecz w tobie, to prawie zawsze jest rzecz, z która ta atakująca osoba Ma problem . Więc nie możesz zmienić tej osoby ale możesz zdąć sobie sprawę, ze to nie ty. I myślę ze w najlepszym wypadku, gdy masz te najgorsze momenty, gdy myślisz ze juz gorzej być nie może, to sposób by sie z tamta wysdostac to po prostu staranie sie by zrobić to co właściwie robie codziennie, czym jest po prostu metoda kroczka za kroczkiem i nie zaprzestawanie robienia małych kroczków i ciągły marsz na przód, bo jest tam punkt, i obiecuje ze jeśli w swoim życiu będziesz szedł ciągle na przód znajdziesz ten punkt gdzie wszystko sie odwraca i nawet ci idioci nie maja juz dla ciebie znaczenia. I będziesz w stanie powiedzieć "to sie dzieje bo jestem zajebiscie wspaniały", i przez to ze jesteś taki silny i taki specjalny i inny to dlatego to sie staje i tylko nie zapomnij czasami momentu gdy ludzie cie atakowali bo to najlepsze momenty na znalezienie siebie i dla nich też wiec staraj się sie po prostu odepchnąć to na zewnątrz i naprawdę, spraw by to było wszystko dotyczyło ciebie i bądź czasami trochę samolubny i po prostu usiądź ze soba i zdaj sobie sprawę ze bycie dumnym i świętowanie tych wszystkie rzeczy które sprawiają ze jesteś inny jest ważne. I teraz, naprawdę, zbudowaliśmy ten społeczny świat dla siebie i dla ciebie bo to jest miejsce w którym przez muzykę przez przyjście i zobaczenie nas i przez wiedze ze jesteśmy tu dla ciebie ze możesz tu przyjść by być bezpieczny i by być absolutnie nadzwyczajnie niesamowita indywidualnym sobą i nie przepraszaj za to, nigdy. Więc cokolwiek sie dzieje na zewnątrz, i to na reszcie świata, to jest miejsce które staramy się sie stworzyć ma być miejscem gdzie nie przepraszasz ale świętujesz wszystkie ze swoich różnic na zewnątrz i w środku, i możemy przyjść do tego miejsca razem , to ciągły życiowy proces dla mnie, i to Bedzie źródło zabawy i świętowania to po to jest Zycie i wiem ze wszyscy możecie to zrobić myślę ze dużo z nas przeszło przez te same rzeczy i wiem ze możecie to zrobić wiec po prostu kadzicie niesamowicie silni znajdźcie ta moc w sobie i tak, chodźcie maszerować ze Mną, krok za krokiem, w ten sposób to i robimy, Plague Rats i inni dziękuje za obejrzenie tego i danie mi możliwości do przemówienia do was , podzielenia sie moim małym sekretem i um.. Yea mam nadzieje na zobaczenie was wkrótce, zawsze macie azyl w asylum wiec kiedy tego potrzebujecie witam w domu. Dziękuję 
« Ostatnia zmiana: 19 Lut 2012, 13:53:58 wysłana przez Chocoleech »
Being insane is part of my charm :)

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: Emilie Autumn - Musicians Opposed to Bullying
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Lut 2012, 14:05:35 »
Ha, dzięki za tłumaczenie!
Emilie jest super i mówi o ważnej rzeczy. Zarówno dla artystow jak i dla zwykłych ludzi.
Smutny był ten fragment o fan-forach...
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Emilie Autumn - Musicians Opposed to Bullying
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Lut 2012, 14:33:11 »
"Yea mam nadzieje na zobaczenie was wkrótce, zawsze macie azyl w asylum wiec kiedy tego potrzebujecie witam w domu."
To zdanie mi się bardzo podoba. Fajnie jest mieć takie jakby oparcie w swoim idolu.
« Ostatnia zmiana: 19 Lut 2012, 14:36:24 wysłana przez Adiee »

Offline Kojot

  • Ophelia Gallery
  • *****
  • Wiadomości: 2409
Odp: Emilie Autumn - Musicians Opposed to Bullying
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Lut 2012, 21:58:53 »
Jeny, jeny, Choco, dzięki za tooo :D
To się dzieje teraz. Armageddon.