•  

Autor Wątek: 2011.10.24 dla artshub.com.au  (Przeczytany 1452 razy)

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
2011.10.24 dla artshub.com.au
« dnia: 03 Lis 2011, 20:22:21 »
Króciutki wywiad, przeprowadzony z okazji przyjazdu Emilki na australijski Harvest Festival pod koniec listopada (będzie tam debiutować z nowymi piosenkami!^^)

Emilie mówi w nim przede wszystkim o swoich inspiracjach i innych zawodach, które kiedyś chciała wykonywać.

~Link do wywiadu~

Moje tłumaczenie:
Kim chciałaś być jak byłaś dzieckiem?
Jeśli mam być zupełnie szczera, bardzo chciałam zostać treserem jednorożców.

Co było początkiem twojej obecnej specjalności?
Jak większość ludzi, odnalazłam swoje powołanie dzięki Ulicy Sezamkowej. Pokazali tam skrzypce, już nie pamiętam z jakiego powodu... Pomyślałam, że są piękne i zapragnęłam ich dla siebie.

Kto miał wpływ na ciebie (i twoją twórczość)?
Freddie Mercury, David Bowie, Morrissey i wielu martwych ludzi, przy czym stosunek zmarłych do żywych przechyla się na korzyść tych drugich. Poza tym, to może zabrzmieć absurdalnie, ale nie jest tajemnicą, że dużo większy wpływ od muzyki innych ludzi wywiera na mnie literatura. Shakespeare i Oscar Wilde mają więcej wspólnego z wszystkimi moimi utworami, niż ten lub tamten zespół, w którym kiedyś byłam.

Jakie były twoje inne prace podczas gdy rozwijałaś swoją karierę muzyczną?
Treser koni (całkiem blisko mojego oryginalnego zamiaru), piekarz muffinek, miotacz noży, oraz recepcjonistka w głównej siedzibie Starbucks Company.

Jaka jest pierwsza rzecz związana z karierą jaką robisz każdego dnia?
Robię herbatę (pierwszy czajnik z co najmniej tuzina parzonego w ciągu dnia). Jest to bardziej związane z moją karierą, niż by się mogło wydawać, ponieważ obecnie sprowadzam i sprzedaję w Asylum Emporium herbaty, wiec po prostu ją "testuję". A jeśli show jest "szalonym podwieczorkiem" to każda filiżanka jest jak próba teatralna.

Możesz opisać swój "przeciętny" dzień roboczy?
Chciałabym, żeby to było możliwe... a w sumie, nie chciałabym. Każdy dzień jest przypadkowy, chaotyczny i powinien być niepowtarzalny.

Bez czego nie mogłabyś pracować? Może to być jakiś sprzęt, zabawka lub obiekt przejściowy1.
Bez wątpienia nie mogłabym pracować bez moich szczurów. Nazywają się Sir Edward i Basil, i siedzą na moich ramionach gdy piszę i nagrywam. Można je usłyszeć w tle, jeśli się bardzo mocno wsłuchać.

Co cię pobudza?
W dobry czy w zły sposób? Jeśli w dobry, to pobudzają mnie kręgi magiczne, które tworzymy z moimi dziewczynami na backstage'u tuż przez wyjściem na scenę. Nawołujemy do wszechświata i sprawiamy, że z dachu strzelają iskry. Jeśli zaś chodzi o negatywne pobudzanie, to zdarzająca się od czasu do czasu niewychowana osoba z publiczności, krzycząca na moją koleżankę z zespołu, Veronicę, by "zdjęła ciuchy".
Nikt oprócz mnie nie ma prawa jej tego mówić.

Kto z "branży" ma na ciebie największy wpływ?
W tej chwili, absolutnie nikt.

Nad czym rozpaczasz, jeśli chodzi o przemysł muzyczny?
Nad wszystkim w zasadzie. To okrutny biznes, do którego chcą należeć tylko mający wstręt do siebie maniacy.

Co jest najlepsze w twojej pracy?
To, że w światłach reflektorów mogę pokazywać najbardziej prawdziwą wersję siebie i wyrażać myśli oraz uczucia, które większość ludzi musi ukrywać przez całe życie.

Co jest najgorsze?
To, że nikt nie pamięta, że ludzie żyjący w blasku reflektorów są prawdziwymi osobami i mają własne uczucia.

Jakie są trzy najważniejsze umiejętności potrzebne by robić to co ty robisz?
Jeśli o mnie chodzi, trzy rzeczy, bez których nie mogłabym zrobić kariery jest słuch absolutny, antyspołeczne nastawienie i mój tyłek.

Jaką rade dałabyś ludziom próbującym zaistnieć w branży (muzycznej)?
Ćwicz, dopóki twoje palce/gardło/cokolwiek nie zacznie krwawić i dopóki nie poświęcisz ostatniego kawałka życia towarzyskiego. Stań się niezaprzeczalnym mistrzem w swoim rzemiośle. Ale przede wszystkim - bo inaczej wszystkie poprzednie rady nie będą miały żadnego znaczenia - przede wszystkim bądź interesujący. Posiadaj swój własny punkt widzenia i swoje opinie.

Które z występów na Harvest Festival chciałabyś zobaczyć?
The Flaming Lips, Bright Eyes, Mercury Rev, a jeszcze bardziej chciałabym zobaczyć zaprzyjaźnionych ze mną cygańskich włóczęgów którzy będą występować w Bootleg Alley obok mnie i Bloody Crumpets. Jesteśmy obskurną bohemą, gdzie, jak dobrze wiadomo, od zarania dziejów wszyscy w rzeczywistości chcą należeć.

Jaki jest twój wymarzony koncert?
Ten, który gram w danym momencie. Każdy koncert, niezależnie od stanu liczebnego publiczności jest tym, który jest najważniejszy i to granie na którymkolwiek z nich, wielki przywilej. Notabene, to nie takie złe, zostać zaproszonym do Australii by pośpiewać i pobiegać w pumpach (ang. Bloomers).

Kiedy wiadomo, że się osiągnęło swój cel?
Kiedy już się nie jest recepcjonistką w głównej siedzibie Starbucks Company.

____________
1Obiekt przejściowy - termin wprowadzony przez Donalda Woodsa Winnicotta, który oznacza jakąś rzecz niemowlęcia, która ma dla niego szczególne znaczenie. Może to być np. kawałek szmatki lub pluszowy miś. Źródło definicji: Wikipedia.
« Ostatnia zmiana: 29 Gru 2011, 12:34:18 wysłana przez Ankh »
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: 2011.10.24 dla artshub.com.au
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Lis 2011, 20:27:36 »
Ankh ty tak świetnie tłumaczysz wywiady : *

Offline LadyPantera

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1742
  • Lady Pantera spreads the plague!
    • youtube.com
Odp: 2011.10.24 dla artshub.com.au
« Odpowiedź #2 dnia: 03 Lis 2011, 20:28:00 »
DZIĘ-KU-JE-MY!

jak tylko znajdę chwilę zagłębię się w lekturze :3

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: 2011.10.24 dla artshub.com.au
« Odpowiedź #3 dnia: 09 Lis 2011, 18:50:20 »
Przetłumaczone :3
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: 2011.10.24 dla artshub.com.au
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Lis 2011, 20:11:30 »
Świetny wywiad, świetne tłumaczenie.
Wolę gdy pytania dotyczą jej życia prywatnego, a nie kariery.

Offline lestrange

  • BlackBerry Muffin
  • **
  • Wiadomości: 120
Odp: 2011.10.24 dla artshub.com.au
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Lis 2011, 20:20:20 »
Ankh, podziwiam Cię, wielkie dzięki za tłumaczenie! :)

Offline Gen.Erator

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 3440
  • Wayward Victorian Girl
Odp: 2011.10.24 dla artshub.com.au
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Lis 2011, 23:51:42 »
"Jeśli o mnie chodzi, trzy rzeczy, bez których nie mogłabym zrobić kariery jest słuch absolutny, antyspołeczne nastawienie i mój tyłek."

Like It!

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Odp: 2011.10.24 dla artshub.com.au
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Lis 2011, 07:15:04 »
Ah, dziękuję dziękuję *ego rośnie i rozwala sufit* :D
Mi się najbardziej podoba fragment o byciu treserem jednorożców :3
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline Gen.Erator

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 3440
  • Wayward Victorian Girl
Odp: 2011.10.24 dla artshub.com.au
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Lis 2011, 07:41:04 »
Ah, dziękuję dziękuję *ego rośnie i rozwala sufit* :D

Jak tak dalej pójdzie, to Twoje ego będzie pierwszym które postawiło nogę na księżycu :o