•  

Autor Wątek: Przerażające zdjęcia, historie itp.  (Przeczytany 18134 razy)

Offline Miya

  • Stocking And Curl
  • *****
  • Wiadomości: 1430
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #30 dnia: 18 Maj 2012, 22:46:41 »
A mnie to wprawiło w takie dziwne uczucie. Na pewno nie czuję się bezpieczniej XD

Sangrin

  • Gość
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #31 dnia: 10 Cze 2012, 18:19:26 »
Najstraszniejsza gra : SCP 087B   (Tylko 2,5 mb)
http://www.mediafire.com/?y3p3cxxzy96xeux
Dużo lepsza od wszystkich amnezji itd.

Dla lepszych efektów :

1) Gramy tylko w nocy
2) Gramy na słuchawkach na maksa podgłośnionych.
3) Gramy gdy jesteśmy sami w nocy.

Dla Hardkorów

4) pod wpływem używek.


Jak to wygląda : http://www.youtube.com/watch?NR=1&feature=endscreen&v=ztrB9pi77_c

Tylko dla ludzi o mocnych nerwach. Im dalej w dół tym więcej zjawisk paranormalnych. Doszedłem do 47 poziomu.
« Ostatnia zmiana: 10 Cze 2012, 18:22:04 wysłana przez Sangrin »

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #32 dnia: 10 Cze 2012, 18:37:29 »
"Unable to set graphics mode". Co jest? :<
Okej, już po problemie. Te cholerne potwory mnie zabijaj i musze lecieć jeszcze raz xd
« Ostatnia zmiana: 10 Cze 2012, 19:21:07 wysłana przez Adiee »

Sangrin

  • Gość
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #33 dnia: 10 Cze 2012, 19:46:53 »
Poczekaj z grą aż 3 warunki będą spełnione ;)

Offline rainbow

  • Pink & Covered in Glitter
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 3322
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #34 dnia: 10 Cze 2012, 19:49:20 »
co jest strasznego w tej grze? XD

Offline Gen.Erator

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 3440
  • Wayward Victorian Girl
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #35 dnia: 10 Cze 2012, 19:57:31 »
Haha, najlepsza rzecz w tej grze to wiszący w powietrzu uśmiech! :o

Sangrin

  • Gość
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #36 dnia: 10 Cze 2012, 20:00:41 »
Jak gracie w dzień przy ludziach w domu bez słuchawek na full to nie dziwcie się, że nie straszy ;)

Jak dla mnie najlepszy jest gość z zapalającym się i gasnącym światłem.

Ps: im dalej w dół tym lepiej. Jaja i prawdziwa survivalowa ucieczka zaczyna się gdzieś tak od 40 poziomu w dół.

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #37 dnia: 10 Cze 2012, 20:02:15 »
Mam zamiar zagrać w to w nocy. Przed chwilą z braćmi mieliśmy niezły ubaw :D
Jak doszedłeś do 47 poziomu? Mnie te gnidy zabijają...

Zamykas

  • Gość
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #38 dnia: 10 Cze 2012, 20:09:36 »
Adiee, co zrobiłaś, ze ci działa? By wygląda na to, że mam ten sam problem XD

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #39 dnia: 10 Cze 2012, 20:15:29 »
Włączyłam plik tekstowy "options" i w height napisałam 1024

Offline curt

  • Anti-American Dream
  • *****
  • Wiadomości: 1683
  • .
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #40 dnia: 10 Cze 2012, 20:34:37 »
Grałem w to, nudne ; c

Zamykas

  • Gość
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #41 dnia: 10 Cze 2012, 20:45:26 »
Doszłam do 20, pojawiły mi się tylko dwa duchy i jakoś jak na razie mi się znudziło <.< Pogram jak jutro będę sama w domu, może będzie ciekawiej ^^

Offline rainbow

  • Pink & Covered in Glitter
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 3322
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #42 dnia: 10 Cze 2012, 21:34:40 »
Grałam w Amnezję sama w domu, na słuchawkach *maksymalna głośność* w środku nocy, w dodatku w stanie, którego raczej nie mogę tu opisać, ale zapewniam, że wszystko było BARDZO trójwymiarowe i sugestywne. Rezultat? Trochę się śmiałam, trochę nudziłam. Także nie sądzę żeby ta gra była w stanie mnie przerazić nawet przy spełnieniu tych 4 warunków. Ja po prostu nie umiem się bać gier i filmów :<

Sangrin

  • Gość
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #43 dnia: 11 Cze 2012, 01:16:35 »
Bez Wyrazu

W czerwcu roku 1972 w szpitalu Cedar Senai pojawiła się kobieta, która nie miała na sobie nic, prócz białej sukienki splamionej krwią. Nie powinno to być zbyt szokujące, przecież ludzie dość często ulegają wypadkom i udają się do szpitala, aby otrzymać pomoc lekarską. Jednak dwie rzeczy powodowały, że ludzie, którzy patrzyli na nią, nie mogli powstrzymać torsji i uciekali w przerażeniu.
Po pierwsze, kobieta nie do końca była człowiekiem. Przypominała bardziej manekina, ale jej sprawność i płynność ruchów były ludzkie. Jej twarz była tak idealna, jak te, które posiadają manekiny, pozbawiona brwi i pokryta makijażem.
Szczęki miała nienaturalnie mocno zaciśnięte na małym kotku, nie widać było bieli jej zębów, bo całe były wetknięte w małe ciałko biednego zwierzęcia. Krew cały czas tryskała na jej sukienkę i spływała na podłogę. Potem wyciągnęła go z ust, rzuciła na bok i upadła.
Od kiedy przekroczyła wejście, przez cały czas była spokojna, bez wyrazu, nieruchoma. Nawet wtedy, gdy zaprowadzono ją na salę szpitalną i przygotowywano do znieczulenia. Lekarze postanowili, że najlepiej unieruchomić ją aż do przyjazdu policji, a ona nawet nie protestowała. Nikt nie był w stanie wydobyć z niej żadnych informacji, a większość pracowników czuła zbyt duży dyskomfort patrząc na nią dłużej niż parę sekund.
Lecz w momencie, gdy personel próbował podać jej narkozę, zaczęła się bronić z niewiarygodną siłą. Dwóch lekarzy przytrzymywało ją, gdy podniosła tułów z tym samym, pustym wyrazem.
Skierowała swój beznamiętny wzrok na jednego z lekarzy i zrobiła coś nietypowego. Uśmiechnęła się.
Gdy to zrobiła, jedna z lekarek krzyknęła i wybiegła z pomieszczenia w szoku. Zęby kobiety nie były ludzkie, zamiast nich miała długie, ostre kolce. Zbyt długie, żeby całkowicie domknąć usta, bez zadawania sobie bolesnych ran.
Doktor spojrzał na nią na chwilę, zanim zapytał:, ?Czym ty, do cholery, jesteś??
Przechyliła głowę na bok, bacznie mu się przyglądając, w dalszym ciągu trwając z makabrycznym uśmiechem.
Po długiej chwili milczenia, ochrona została wezwana i już słychać było kroki dochodzące z korytarza piętro niżej.
Gdy je usłyszała, wyrwała się naprzód zatapiając zęby w gardle doktora, wypruwając tętnicę szyjną. Mężczyzna ciężko upadł na podłogę, łapczywie łapiąc powietrze i krztusząc się własną krwią.
Kobieta pochyliła się nad nim, niebezpiecznie zbliżając swoją głowę do jego, patrząc, jak z jego oczu ucieka życie. Schyliła się jeszcze bliżej i wyszeptała:
?Jestem? Bogiem??
Oczy doktora wypełniły się zgrozą, gdy patrzył na nią, jak spokojnym krokiem odchodzi, aby powitać ochroniarzy. Ostatnim, co ujrzał w życiu była ona, żywiąca się nimi, jednym po drugim.
Lekarka, która przeżyła tę masakrę, nazwała kobietę ?Bez Wyrazu?. Od tamtego czasu nikt jej już nigdy nie spotkał.

Zdjęcie wykonane w szpitalu:






























































z paranormalne.pl
« Ostatnia zmiana: 11 Cze 2012, 01:18:58 wysłana przez Sangrin »

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4293
Odp: Przerażające zdjęcie, historie itp.
« Odpowiedź #44 dnia: 11 Cze 2012, 17:32:58 »
Ciekawe :) Trochę jak uzależniona od operacji plastycznych i narkotyków schizofreniczka.
Bałam się w sumie jedynie przewinąć w dół żeby zobaczyć zdjęcie, ulżyło mi jak je zobaczyłam, ale bałam się po wszystkich różnego rodzaju screamerach, banshee, flash gierek, etc.

Polecam creepypasty (to wyżej to chyba zresztą jedna z nich).

Przykład (nie jest może super dopracowany, są lepsze.):




Gra została wypuszczona na rynek w bardzo małym, wręcz znikomym nakładzie. Jeden czy dwa przestarzałe automaty na przedmieściach Portland. Wokoło gry panuje atmosfera tajemnicy i kraży o niej wiele dziwnych opowieści, podobno powodowała amnezję, ludzie nie pamiętali gdzie mieszkają a nawet nie pamiętali swojego imienia!

 Miała być ona wyprodukowana przez pewien rodzaj wojskowej grupy badawczej która zajmowała się najnowszą technologią. Pracowali także nad metodami modyfikacji zachowań ludzkich. Wszystko było opracowywane na potrzeby CIA. Dzieci które grały w tą grę budziły się z krzykiem w środku nocy, więkoszość z nich miała potworne koszmary.

 Zgodnie z zeznaniami właściciela salonu gier, "faceci w czerni" zbierali nagrania z procesu gry. Nie interesowały ich pieniądze jakie mogli zarobić na automacie, oni po prostu zbierali informacje na temat gry.

 Pomijając całą tajemniczą otoczkę, sama gra też nie należała do zwykłych. Abstrakcja która zakrywała na psychodelie łącząca szybką akcję z elementami układanki - ten dziwny, bądź co bądź, opis najlepiej opisuje jak gra mogła wyglądać. Dzieci które w nią zagrały, odczuwały potem paniczny strach przed jakimikolwiek rodzajamy gier wideo. Jeden z nich rozpoczął nawet swojego rodzaju krucjatę przeciwko nim. Skontaktowaliśmy się z nim, z nadzieją że będzie miał dla nas jakieś informacje na temat Polybiusa, niestety jedyne co był nam w stanie powiedzieć to to że gra znikneła z salonu gier niecały miesiąc po tym jak w nią zagrał.

 Nikt nigdy nie znalazł ROMu (przyp. tłumacza pamięć tylko do odczytu, pozwala nam np grać w gry z snesa na komputerze) choć niektóre źródła twierdzą że jednak istnieje jakaś wersja, jednak jest w posiadaniu nieznanego kolekcjonera. Po internecie krąży pare screenshotów z gry.


To zdjęcie pochodzi ze spisu "The Killer List of Videogames" (http://www.klov.com/). Automat pojawia się także w odcinku Simpsonów "Please Homer, Don't Hammer 'Em".


Na automacie widziamy napisa "Property of U.S Government", co pokazuje jak bardzo popularna była ta legenda w czasach kiedy ten odcinek był w produkcji. Pozostając przy napisach, na ekranie początkowym (rys.1) oprócz rzucającego się w oczy napisu "Polybius" jest jeszcze nazwa firmy "Sinnesloeschen". Jest to rodzaj zabawy językiem bowiem nie znajdziemy tego słowa w jakimkolwiek słowniku języka niemieckiego, jednak kiedy rozbijemy słowo na części pierwsze wszystko zaczyna nabierać sensu, "Sinn(es)" znaczy nie mniej nie więcej a "zmysł" lub "rozum". Drugi człon czyli "Loeschen" znaczy tyle co "usunąć" czy "pozbawić".

 Na stronie internetowej YouTube można znaleźć filmik który przedstawia dwójkę znajomych, którzy po otrzymaniu od anonimowego informatora dokładnych danych o tym gdzie znajduje się prawdziwy automat, odkrywają mitycznego Polybiusa.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=4Emg09EcatE" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=4Emg09EcatE</a>

Inny przykład (jeden z moich ulubionych):

Kilka miesięcy temu, kuzynka mojej koleżanki (samotna matka) dostała nowy telefon. Pewnego dnia gdy wróciła po całym dniu ciężkiej pracy do domu, rozłożyła się na fotelu i relaksowała się przed telewizorem. Swoją komórkę położyła na biurku koło fotela by nie tracić jej z oczu. Jej syn który uwielbia wszystkie techniczne nowinki zapytał czy może pobawić się jej nowym telefonem. Przystała na jego propozycje lecz przestrzegła go by nie dzwonił do nikogo i żeby nie czytał jej smsów. Około 23.20 kiedy zmęczenie wzięło górę, postanowiła utulić swojego synka przed snem, sama też chciała już położyć się do łóżka. Udała się do jego pokoju ale ku jej zdziwieniu nie znalazła go tam, okazało się spał w najlepsze w jej łóżku trzymając w rączce jej komórkę. Przeglądając telefon nie zastała żadnych większych zmian poza zmienioną tapetą i motywem. Jako że jej syn uwielbiał robić zdjęcia postanowiła przejrzeć też sekcję ze zdjęciami. Usuwała wszystkie po kolei, aż doszła do ostatniego zdjęcia na karcie... Gdy pierwszy raz je zobaczyła nie mogła uwierzyć własnym oczom. Zdjęcie przedstawia jej synka śpiącego na łóżku a nad nim część twarzy nieznanej starszej kobiety, która musiała wykonać tą fotografie....





































Zaniepokoił mnie fakt, że jak kliknęłam "Modyfikuj" na samym dole posta pokazało mi się "usunąć." chociaż niczego takiego wcześniej nie wpisywałam  :-X Seriously. Mind, stop playing with me.
« Ostatnia zmiana: 11 Cze 2012, 17:37:41 wysłana przez Alice Liddell »
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black