•  

Autor Wątek: Harry Potter  (Przeczytany 1706 razy)

Offline Ankh

  • Forumowa Mama
  • Mad Girl
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 5207
  • Type B Negative
    • blog
Harry Potter
« dnia: 09 Lip 2014, 22:52:29 »
Wątek przeznaczony dyskusji o sporej części dzieciństwa wielu z nas :D

Do założenia skłoniła mnie nowa miniaturka napisana przez J.K Rowling, która zamieszczam poniżej:








Jak wam się podoba? Ja mam wielkiego banana na twarzy teraz :D
Wrogami nie są mężczyźni ani kobiety, ani starcy, ani nawet umarli. Są nimi potwornie głupi ludzie, którzy trafiają się we wszystkich odmianach. A nikt nie ma prawa być głupim.
Terry Pratchett

Offline SillyWyrm

  • Hibiscus Tea
  • ***
  • Wiadomości: 398
  • Generalnie
Odp: Harry Potter
« Odpowiedź #1 dnia: 09 Lip 2014, 23:41:08 »
Odstawmy na moment te ciepłe informacje by zadać sobie jedno ważne pytanie.

PO TYCH WSZYSTKICH LATACH SKEETER CIĄGLE TAM PRACUJE!? FOR F... SAKE!

Fajny tabloid :D miło to wszystko usłyszeć. Szczególnie, że Lunie (<3) się tak dobrze układa. I nikomu się nie nudzi. Świat żyje, chociażby w naszych wyobraźniach i chyba to jest najfajniejszym przykładem na to, że te książki mają swój urok i wartość. Mi się ciągle ciepło wspomina całą serię, z książek przeznaczonych bazowo dla młodszych, została mi w głowie przede wszystkim ta seria + Hobbit + Kubuś Puchatek xD

Za co lubiłem (i nadal lubię) HP? Za to, że miał ot ciekawe postacie i był fajnie napisany. Za to, że podszedłem do postaci jak do normalnych ludzi - mogłem ich nie lubić za pojedyncze rzeczy (Harry'ego na przykład, za wielokrotne bycie wrednym pacanem) ale nadal lubić ich za całokształt. Bo nie ma człowieka bez wad. Ale na przykład główny bohater Buszującego w Zbożu też miał mnóstwo wad i był ludzki, ale nadal nie byłem w stanie go polubić xD tak, mam uraz do tej książki, do dziś, don't judge me... Aaaanywho - po prostu podejście do postaci w tej serii potwornie mi się podobało. Na przykład taki Snape. Koleś był paskudny. Na dobrą sprawę, jego motywacja też nie była obiektywnie  super (takie tam przeniesienie obsesji). Ale mimo wszystko nie sposób nie szanować tej postaci za to, że próbował.

No Harypoterno. Dzieciństwo. Cóż więcej rzecz.

Doprowadził mnie pośrednio do Wiedźmina, za to też będę go szanował xD
I co ja robię tu?

Ostatni Smok Rzeczpospolitej Polskiej

Offline Serafina

  • The Inmate
  • *****
  • Wiadomości: 2236
  • Meow or Never
Odp: Harry Potter
« Odpowiedź #2 dnia: 09 Lip 2014, 23:44:15 »
Mnie się najbardziej podobał "Kamień filozoficzny" i najbardziej go kojarzę ze swoim dzieciństwem, ostatniego tomu w ogóle nigdy nie zaczęłam czytać i nigdy nie widziałam ostatnich filmów.

Offline SillyWyrm

  • Hibiscus Tea
  • ***
  • Wiadomości: 398
  • Generalnie
Odp: Harry Potter
« Odpowiedź #3 dnia: 09 Lip 2014, 23:51:40 »
Mnie się najbardziej podobał "Kamień filozoficzny" i najbardziej go kojarzę ze swoim dzieciństwem, ostatniego tomu w ogóle nigdy nie zaczęłam czytać i nigdy nie widziałam ostatnich filmów.

Moją ulubioną częścią jest definitywnie "Więzień Azkabanu" :D TWIST MNIE ROZWALIŁ. A ostatni tom mi się podoba, ostatnie filmy z kolei są moim zdaniem najlepszymi :D
I co ja robię tu?

Ostatni Smok Rzeczpospolitej Polskiej

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4293
Odp: Harry Potter
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Lip 2014, 00:28:02 »
Ja lubiłam pierwsze filmy i ostatnie książki :D

Nienawidziłam kamienia filozoficznego. Jedyna książka HP, której nie doczytałam do końca, bo PO PROSTU NIE MOGŁAM. Książka-cegła. Nie wiem, może to dlatego, że miałam kilka lat, ale następne książki już dużo bardziej mi podeszły i TAK, WIĘZIEŃ AZKABANU. Chociaż chyba najbardziej podobała mi się 4 część jeśli chodzi o książkę :D Z filmów nie wiem D: Ale jeden z pierwszych 4 na pewno.
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline Serafina

  • The Inmate
  • *****
  • Wiadomości: 2236
  • Meow or Never
Odp: Harry Potter
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Lip 2014, 00:35:35 »
Książka-cegła? "Kamień filozoficzny" to akurat najbardziej cienka część całego cyklu...
"Więźnia Azkabanu" też bardzo lubiłam. I "Czarę ognia", ale już po tej częsci przestałam ogarniać, co się dzieje dalej...
No cóż, kiedyś z pewnością przeczytam Harry'ego Pottera od deski do deski, bo zdaję sobie sprawę, że wychodzę na swego rodzaju ignorantkę.

Offline Scav

  • Paranoid Angel
  • ****
  • Wiadomości: 557
  • Unicorn
Odp: Harry Potter
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Lip 2014, 00:53:45 »
Ja filmów wszystkich nie widziałem, więc nie powiem, który najbardziej mi się spodobał, ale z książek najlepsza jest dla mnie część 4. albo 7.. :P Ewentualnie 5., nie potrafię się zdecydować. Najgorsza 1., bo jakaś taka nudna i krótka.
"Maybe it is all a test
Cause I feel like I'm the worst
So I always act like I'm the best"

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4293
Odp: Harry Potter
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Lip 2014, 01:15:48 »
Cegła w takim sensie, że nie da się przez to przebrnąć xD Dla mnie to był po prostu beton.

Czy Wy też przy śmierci Dumbledore'a mieliście takie straszne poczucie "o mój boże, teraz trzeba być dorosłym i radzić sobie samemu ;_;"? XD
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline SillyWyrm

  • Hibiscus Tea
  • ***
  • Wiadomości: 398
  • Generalnie
Odp: Harry Potter
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Lip 2014, 01:52:11 »
Cegła w takim sensie, że nie da się przez to przebrnąć xD Dla mnie to był po prostu beton.

Czy Wy też przy śmierci Dumbledore'a mieliście takie straszne poczucie "o mój boże, teraz trzeba być dorosłym i radzić sobie samemu ;_;"? XD

TAG

Chociaż nie ukrywam, że jestem jednym z tych, którzy znielubili Dumbledore'a pod koniec. Doceniam jego chęć ratowania świata and stuff, ale mimo wszystko zachowywał się bardzo nie fair D:

I tak moją ulubioną postacią jest i był zawsze Lupin.
I co ja robię tu?

Ostatni Smok Rzeczpospolitej Polskiej

Offline Scav

  • Paranoid Angel
  • ****
  • Wiadomości: 557
  • Unicorn
Odp: Harry Potter
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Lip 2014, 02:18:47 »
Ja najbardziej lubiłem chyba Bellatrix i Umbridge. ;_; A z tych pozytywniejszych to Trelawney i Lunę Lovegood, z którą zawsze się utożsamiałem. ?
"Maybe it is all a test
Cause I feel like I'm the worst
So I always act like I'm the best"

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4293
Odp: Harry Potter
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Lip 2014, 02:33:48 »
Właśnie sobie uświadomiłam, że nigdy się nie utożsamiałam z nikim z HP xD Ewentualnie z Hedwigą. Jakoś zawsze wyobrażałam sobie siebie między nimi a nie jako któreś z nich, nie było tam takiej postaci, która by mi podpasowała. Chciałam z nimi chodzić na zajęcia i w ogóle xD

Btw. czy ktoś czytał "Barry Trotter i bezczelna parodia"?
Jestem ciekawa opinii.
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Harry Potter
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Lip 2014, 08:49:01 »
Pamiętam, jak byłam młodsza nie byłam w stanie przebrnąć przez film Czara Ognia i się zdemotywowałam uważając, że po 3. części Harry traci na swojej magiczności. Dopiero w 2. klasie gimnazjum wychowawczyni i taka dziwna chęć bycia w fandomie sprawiła, że zaczęłam czytać Komnatę Tajemnic, bo pierwszą część ktoś wypożyczył.
No i zakochałam się :P
Pierwsza część dla mnie jest najgorsza, nie przepadam również za Księciem Półkrwi. Lubię Zakon Feniksa ze względu na Syriusza. Uważam, że było go stanowczo za mało.

Offline rainbow

  • Pink & Covered in Glitter
  • The Bloody Crumpet
  • ****
  • Wiadomości: 3322
Odp: Harry Potter
« Odpowiedź #12 dnia: 10 Lip 2014, 14:05:47 »
Nigdy nie byłam jakąś szczególnie zapaloną fanką HP, ale lubiłam te książki... póki jeszcze byłam dość młoda i dziecinna XD Te pierwsze jakoś tak idealnie wypadały w Polsce, że byłam w podobnym wieku do bohaterów, więc czytanie ich było fajne, bo były "na moim poziomie" (nie wiem, czy to to dobrze brzmi ale nie wiem też jak to inaczej ująć :P). Najbardziej podobała mi się 4 część i do dzisiaj tak uważam, to też jedyna którą czytałam kilka razy. Ze śmiercią Dumbledore'a miałam absurdalną sytuację, bo rozmawiałam przez telefon z przyjaciółką mając książkę w ręku i któraś z nas rzuciła "zobaczmy jakie jest pierwsze zdanie na stronie 666" a tam "DUMBLEDORE NIE ŻYJE" więc wiedziałam to zanim w ogóle zaczęłam ją czytać. No cóż XD 6 i 7 czytałam już po ang, i to do tego 7 jakieś 3 lata po wydaniu, bo już i tak wiedziałam, jak to się skończy (bo już zdążyłam w internecie/od znajomych wszystkiego się dowiedzieć), ale ogólnie strasznie nie podobała mi się końcówka 7, była nierealistyczna i dziecinna i uważam, że Harry powinien umrzeć.

Jeśli chodzi o filmy, to podobnie jak Alice, najbardziej podobały mi się te ostatnie, i to nawet nie to, że bardziej je pamiętam, bo rok temu zrobiłam sobie maraton i obejrzałam wszystkie po kolei.

No i ogólnie o ile przyznaję, że cała historia jest ciekawa, czyta się to fajnie i generalnie na pewno pojawienie się tej książki jest w tym momencie już tak głęboko zapisane w naszej popkulturze, że odmawianie jej tego jest bezcelowe... nie wiem, uważam, że jest w całej serii dużo braków, autorka momentami strasznie się plącze przez to, żeby całość była bardziej "dla dzieci" (DOBRO I MIŁOŚĆ ZAWSZE WYGRYWA!!!!!!) a postaci są niestety dość płasko narysowane, jak na serię o takiej łącznej ilości stron. I nie udało mi się nawet nie identyfikować, ale tak naprawdę nawet mocniej polubić żadnego z bohaterów.

Offline Kojot

  • Ophelia Gallery
  • *****
  • Wiadomości: 2409
Odp: Harry Potter
« Odpowiedź #13 dnia: 10 Lip 2014, 15:47:29 »
Ja do tej pory czytam książki co kilka miesięcy, a że mam w zwyczaju zabierać książki do autobusów i tramwajów, to ludzie na roku zawsze ze mnie brechczą, że to znowu czas na Pottera.
Kocham wszystkie książki, mam w nich notatki na marginesach i tak dalej. Nawet chociaż w 5 części harry mnie wkurza, to uwielbiam ten tom za gwardię dumbledore'a i przeciwstawianie się umbridge.

Uważam, że duża część magii tych książek polega na fakcie, że czytałam je przez właściwie całe swoje dzieciństwo i nastoletność, dorastałam razem z bohaterami i bardzo bardzo bardzo wkręcałam się w moralny przekaz historii. I chciałam być taka mądra jak Hermiona. Bez kitu ona by wygrała wszechświat lepiej, niż Harry. Kocham ją <3
To się dzieje teraz. Armageddon.

Offline Tarkiina

  • (Not) A Faerie
  • *****
  • Wiadomości: 1190
Odp: Harry Potter
« Odpowiedź #14 dnia: 10 Lip 2014, 16:45:04 »
Btw. czy ktoś czytał "Barry Trotter i bezczelna parodia"?
Jestem ciekawa opinii.

Czytałam Barry'ego Trottera i końską kurację (to chyba 3 tom) i to było tak strasznie nieśmieszne i żałosne, że bardzo nie polecam. Odbiór tych książek będzie w dużej mierze zależał od tego, jakie kto ma poczucie humoru, ale do mnie to nie trafia zupełnie.