•  

Autor Wątek: Sen ;_;  (Przeczytany 6119 razy)

Offline Scav

  • Paranoid Angel
  • ****
  • Wiadomości: 557
  • Unicorn
Sen ;_;
« dnia: 07 Sty 2014, 01:31:17 »
Jest temat do pisania, co nam się śniło, ale nie ma tematu o samym śnie. :3

Macie problemy z bezsennością? Nie wiecie, ile spać w ciągu doby? Czy może chcecie się wymienić informacjami na temat snu (np. spanie na podłodze itp.) lub podzielić sposobami na zasypianie? ;_;



Jak śpicie? Ja od kilku lat ZAWSZE zasypiam na lewym boku, bo wtedy jestem zwrócony plecami do ściany, a jak jest na odwrót, to nie widzę pokoju i okna, więc mam dziwne wyobrażania z udziałem seryjnych morderców w roli głównej. ;_; Poza tym ostatnio mam problemy ze snem bo śpię w wolne od 5.00 do 16.00, a w dni, kiedy wstaję rano od 5.00 do 7.00 i później jestem tak zmęczony, że zasypiam na podłodze około godziny 18.00 i budzę się o 23.00. ;_;

Wiem, że to może głupi temat do rozmowy (bo to taka codzienna czynność xD), ale prawidłowy sen jest ważną częścią zdrowego trybu życia. ^^ Więc pisać, nie chcę, żeby temat flopnął. ;_;
"Maybe it is all a test
Cause I feel like I'm the worst
So I always act like I'm the best"

Dżibril

  • Gość
Odp: Sen ;_;
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Sty 2014, 09:33:52 »
Ja nie mam problemów z zaśnięciem jeśli jestem zmęczona fizycznie. Chociaż wtedy w sumie wystarczy samo leżenie, żeby odpocząć, po wysiłku umysł mam wypoczęty. Gorzej jest przy zmęczeniu umysłowym. Wtedy zawsze gdy się kładę zaczynam rozpamiętywać różne dziwne szczegóły z mojego życia (i dostaję takiej gonitwy myśli, że już sama za swoim mózgiem przestaję nadążać), albo (gdy ogólnie mam dobry humor) wymyślam jakieś historie (fanfiction, których niestety nie chce mi się zapisywać) i wtedy po prostu szkoda mi zasypiać.
Czasem wspomagam się melatoniną jak już mam dosyć swojej własnej paplaniny.


A co do tego, na którym boku śpię to jak wyjdzie, ale kiedy byłam mała to zawsze spałam twarzą do ściany bo byłam przekonana, że nocą po domu zaczynają chodzić sobie duchy. Uważałam je za niegroźne (bo są w końcu niematerialne) i raczej pokojowo nastawione, ale jakoś nie chciałam ich oglądać  :P


A co do spania na podłodze to mogę spać, ale uważam to za bardzo niewygodne (mam na myśli spanie na podłodze, a nie na materacu, czy kołdrach na podłodze). Jest tak twardo, że rano ciężko jest się podnieść bo tak wszystko boli. Zwłaszcza ramiona. Nigdy nie wiem co zrobić z ramionami podczas snu.

Offline Alice Liddell

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4294
Odp: Sen ;_;
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Sty 2014, 10:22:49 »
Ja mam problem z bezsennością :P kiedyś spalam 12h dziennie, a od kilku miesięcy 3-4h o ile w ogole bo często nie przesypialam paru dni z rzędu (mimo zarówno fizycznego jak i psychicznego zmęczenia i melatoniny 5-10mg, po prostu bolała mnie po niej głowa i nadal nie mogłam zasnąć).
Dostałam hydroksyzyne i pierwszego dnia spalam 12h, drugiego tez, trzeciego 10h, czwartego 5h i po niecałych tygodniu wróciłam do stanu poprzedniego (3/4/0h). Dawałam radę na niej zasnąć dopiero po zmieszaniu z 0,75mg xanaxu.
Teraz mam mirtazapine i mimo ze budzę sie w nocy wielokrotnie to zasypiam elegancko o 20 a po przebudzeniu mogę jeszcze dospac jeśli poleze dalej i sie wygodnie ułożę, przekręce na drugi bok czy cos i zarówno mogę wstać bez problemu o 6 i np zmusić sie do nauki i jakiejś aktywności jak i o 8/9 jeśli nie mam co robic.
Dopiero od piątku tak cisne wiec zobaczymy na ile trwały bedzie ten efekt :P
« Ostatnia zmiana: 07 Sty 2014, 10:25:27 wysłana przez Alice Liddell »
What she wants is unknown, but she always comes back...
The spectrum of darknes - the woman in black

Offline Liranna

  • BlueBerry Muffin
  • **
  • Wiadomości: 188
  • yay
Odp: Sen ;_;
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Sty 2014, 15:10:55 »
Przez dwa miesiące walczyłam z bezsennością. Spałam po 3h dziennie, nocą chodziłam po pokoju, nie wiedziałam co ze sobą zrobić, często zasypiałam na podłodze. Próbowałam wielu rzeczy, przestawiać łóżko, pić melisę. Żadnych leków nie stosowałam. Był październik-listopad.
To nie koniec moich 'przygód'. Od roku cierpię na bardzo częste porażenia przysenne i halucynacje. Bywało, ze miałam po 8 dziennie. Do teraz nie wiem czym może być to spowodowane...Ostatnio jest dużo lepiej, ogólnie śpię lepiej, bo staram się nocą (nie zawsze wychodzi :P ). Od stycznia do września zeszłego roku spałam głównie po południu oraz w szkole (zasypiałam na ławce na lekcji...). Gdy nie mogłam spać po południu, bo musiałam coś zrobić/wyjść lub bałam się(za chwile o tym) piłam energetyki. Doszło do tego stopnia, że czasem kupowałam 2x500ml jednego dnia...
Bardzo często miewałam koszmary. Może nie tyle, że po przebudzeniu byłam przestraszona, bo śniły mi sie potwory, śmierć etc, ale sny były...dziwne i hm..."wielopoziomowe". Bywało, ze zasypiałam we własnych snach, byłam pewna, ze jest to rzeczywistość. Później w realnym świecie nie byłam do końca pewna czy żyję, czy śnię. Teraz już chyba znormalniałam...Zamknijcie mnie gdzieś, jestem wariatką ;_;

Przepraszam za takie osobiste rzeczy, ale musiałam w koncu komus powiedziec (tak, nikomu nie mówiłam o swoich problemach)
Poison is slowly seeping through my veins
Stealing the only dignity in me

Offline Scav

  • Paranoid Angel
  • ****
  • Wiadomości: 557
  • Unicorn
Odp: Sen ;_;
« Odpowiedź #4 dnia: 07 Sty 2014, 15:37:49 »
Ja też mam czasem różne takie dziwne przeżycia senne. Np. wiem, że śpię, ale nie mogę się wybudzić. Mam do tego uczucie, że coś chodzi mi po pokoju lub w śnie (baaardzo niepokojącym, nie zwykłym koszmarze) widzę cienie, kształty i zdeformowane postacie. O.o Czuję, że coś zobaczę strasznego, ale wybudzić się nie mogę, nie daję rady. A nawet zdarza się, że słyszę dźwięki ze świata rzeczywistego. ;_; Albo nie mogę się ruszać i jestem w połowie przytomny, co nie jest zbyt przyjemne. Dziwne są też sytuacje, gdy jestem przebudzony, ale tak jakby nie w 100%. Widzę po części mój pokój, a po części np. ciemne kształty i widma dotykające mnie lub przytrzymujące. I ruszam się bardzo powoli przez ok. minutę, nie mogę wstać z łóżka, w pełni się obudzić, aż uda mi się wyrwać z takiego stanu. Inne podobne zjawisko: budzę się, a moja lewa ręka (nie pamiętam, by kiedykolwiek coś takiego zdarzyło się z ręką prawą, pewnie przez to, że zawsze śpię na lewym boku) jest bez życia. ;_; Odrętwiała, nic nie czuję, nie mogę nią ruszą i jak się uszczypnę, to też nic nie czuję. Jak ją podniosę, to opada bez życia. Dopiero po minucie czuję lekkie pieczenie i nieszczęsna kończyna się budzi. ;_; Nie lubię takich odrętwień, szczególnie, gdy łączy się to jakimiś halucynacjami. Czasem to w ogóle mi się dziwnie zaciera granica między snami i rzeczywistością.
"Maybe it is all a test
Cause I feel like I'm the worst
So I always act like I'm the best"

Offline Liranna

  • BlueBerry Muffin
  • **
  • Wiadomości: 188
  • yay
Odp: Sen ;_;
« Odpowiedź #5 dnia: 07 Sty 2014, 16:00:19 »
^to samo. U mnie porażenia przysenne doszły do tego stopnia, że nie wystarczyło tylko poruszyć np. palcem aby przerwać ten nieprzyjemny stan, ale musiałam cała się poruszyć. Nieraz mogłam ruszać nogami, kiedy od pasa w górę byłam dalej sparaliżowana.
Poison is slowly seeping through my veins
Stealing the only dignity in me

Dżibril

  • Gość
Odp: Sen ;_;
« Odpowiedź #6 dnia: 07 Sty 2014, 16:01:29 »
Mi tylko raz w życiu mieszał się sen z jawą, ale to było po kilku dniach bez snu (wycieczka z paskudnymi warunkami noclegowymi), więc było to jak najbardziej usprawiedliwione. Nawet nie czułam się jakoś bardzo zmęczona, dopiero jak siadłam na wykładzie (na który poleciałam rano prosto z pociągu) to od razu zaczęłam przysypiać i obrazy ze snu zaczęły mi się nakładać na rzeczywistość. Efekt był taki, że np. zamiast prowadzącego wykład widziałam kreskówkowego, zielonego krokodylo-smoka w kąpielówkach w kratkę... Całkiem ciekawie to wspominam XD



A tak jeszcze co do snu to uważam, że jest bardzo ważny dla dobrego samopoczucia. Wiem po sobie, że gdy dbam o to by się wysypiać, czuje się znacznie lepiej, mam lepszy humor, łatwiej jest mi się ogarnąć i zmobilizować. Oczywiście to nie działa tak, że raz się wyśpię i tryskam energią, trzeba co najmniej tygodnia dbania o wysypianie się i dopiero wtedy widać efekty.
« Ostatnia zmiana: 07 Sty 2014, 16:20:23 wysłana przez Nico »

Offline Angelene

  • Battered Rose
  • ****
  • Wiadomości: 659
Odp: Sen ;_;
« Odpowiedź #7 dnia: 07 Sty 2014, 18:24:00 »
kocham spać. mogłabym nie robić nic innego przez całe życie, gdybym...mogła. najłatwiej mi spać w dzień. w nocy jest trudniej, nawet jeśli jestem zmęczona. za dużo myślę.

nie wiem, czy to też porażenie przysenne, ale od dzieciństwa miewam coś takiego, że nie mogę się poruszyć i nie mogę oddychać, duszę się i nie mogę nic zrobić, jednocześnie będąc całkowicie świadoma. trwa to bardzo krótko, ale jest istnym koszmarem.

Offline Serafina

  • The Inmate
  • *****
  • Wiadomości: 2236
  • Meow or Never
Odp: Sen ;_;
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Sty 2014, 19:14:58 »
Również mam takie porażenia senne ;_; (nawet nie wiedziałam, że to się tak nazywa), ale u mnie dodatkowo łączą się one z przerażającymi snami (nie koszmarami, ale snami, gdzie naprawdę straszą mnie jakieś dziwne obrazy, pojawiające się znienacka). Czuję się wtedy jak spętana linami.

Ogółem to sypiam 6-7 godzin, w dni powszechne żeby cokolwiek ogarniać następnego dnia kładę się średnio między 23:00 a 00:00, a wstaję 5:55 albo 5:00, w zależności od godziny rozpoczęcia zajęć.
Jestem jednak dzieckiem nocy i wolę siedzieć do późna, więc kiedy tylko mam wolne i mogę, siedzę do 3:00 w nocy, a wstaję między 9:00 a 11:00  :D


+ umiem zasnąć tylko leżąc na wznak (albo na szkolnej ławie)

Offline Adiee

  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 4336
    • Tumblr
Odp: Sen ;_;
« Odpowiedź #9 dnia: 07 Sty 2014, 20:55:11 »
+ umiem zasnąć tylko leżąc na wznak (albo na szkolnej ławie)
Spanie na wznak jest dla mnie umiejętnością nie do pojęcia .___.

Mi długo zajmuje zaśnięcie, co bardzo mnie wkurza, a do tego mam duże zapotrzebowanie na sen. Muszę zasnąć o 20, żeby obudzić się o 6 bez żadnego szemrania. Tak to jestem zmęczona i mam ochotę zakopać się pod kołdrą.
Śpię zawsze na boku i nigdy nie ogarnę, jak można spać na plecach.

Offline Kojot

  • Ophelia Gallery
  • *****
  • Wiadomości: 2409
Odp: Sen ;_;
« Odpowiedź #10 dnia: 07 Sty 2014, 21:58:35 »
Spanie 12h? 15? Żaden problem. Ile dłużej bym mogła to nie wiem, bo zawsze po tym czasie mnie budzą i każą mi wstawać.
To się dzieje teraz. Armageddon.

Offline Patyczek

  • Queen Leech
  • The Bloody Crumpet
  • *****
  • Wiadomości: 3050
Odp: Sen ;_;
« Odpowiedź #11 dnia: 07 Sty 2014, 22:43:05 »
Liranna, a byłaś z tym u lekarza? Kłopoty ze snem i bezsenność da się leczyć :)

Ja ogólnie mam ze snem straszne jazdy. Bardzo trudno jest mi zasnąć, muszę mieć idealne warunki (całkowita ciemność - stąd w pokoju mam kryjące rolety i zasłony jednocześnie, a i tak rano bywa za jasno; całkowita cisza, nie jestem w stanie zasnąć przy szumie samochodów, tykaniu zegara, czyimś głośnym oddychaniu itp.). Jakiś czas temu zaczęłam brać środki nasenne - po zopiklonie zasypiam jak dziecko i najchętniej pochłaniałabym go codziennie, niestety jest uzależniający, więc zamiast tego przepisano mi hydroksyzynę, po której zasypiam w miarę dobrze, ale rano nie jestem w stanie podnieść się z łóżka i w ciągu dnia jestem straszliwie śpiąca, utrzymanie otwartych oczu wydaje mi się olbrzymim wysiłkiem xD

Offline Liranna

  • BlueBerry Muffin
  • **
  • Wiadomości: 188
  • yay
Odp: Sen ;_;
« Odpowiedź #12 dnia: 07 Sty 2014, 22:48:03 »
Nie, i nie śpieszy mi się jakoś...Teraz juz jest lepiej, może moje problemy nie będą nawracać już z taką siłą, nie wiem...
Poison is slowly seeping through my veins
Stealing the only dignity in me

Dżibril

  • Gość
Odp: Sen ;_;
« Odpowiedź #13 dnia: 08 Sty 2014, 08:40:49 »
A mi jest trudno zasnąć w ciszy bo wtedy bardziej intensywnie myślę a jak są jakieś odgłosy to się raczej w nie wsłuchuje.




Jakie znacie łatwo dostępne (czyli nie żadne leki na receptę czy coś) sposoby na ułatwienie zaśnięcia i podniesienie jakości/komfortu snu?

Mi pomaga:

- melatonina - nie zmusi do zaśnięcia, ale wzmaga uczucie senności
- spanie w wywietrzonym pokoju, w niskiej temperaturze
- zmęczenie fizycznie (wzmaga senność + pomaga oczyścić umysł - polecam trochę gimnastyki przed snem ^^ Ale tak żeby się spocić, a nie tylko ruszyć raz ręką czy nogą)
« Ostatnia zmiana: 10 Sty 2014, 08:36:10 wysłana przez Nico »

Nico

  • Gość
Odp: Sen ;_;
« Odpowiedź #14 dnia: 11 Sty 2014, 22:27:08 »
i przez co najmniej godzinę przed snem NIE siedzieć przed kompem...