•  

Ostatnie wiadomości

Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10
21
Kultura i rozrywka / Odp: Ostatnio obejrzany film?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Sukkub dnia 22 Wrz 2018, 10:52:25 »
Czarne bracrwo - widownia doslownie płakała ze śmiechu na niektórych scenach. A ja razem z nią :D
22
O Emilie Autumn / Odp: Kanały do śledzenia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Sukkub dnia 22 Wrz 2018, 10:48:16 »
A szkoda, pośledziłabym sobie jej insta :D
23
Ankieternia / Odp: Harry Potter: Po czyjej stronie jesteście?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Podushka dnia 12 Wrz 2018, 20:21:11 »
Oczywiście, że Zakon. Śmierciożercy to straszni edgyści :D
24
O wszystkim i o niczym / Odp: Jak się uczyć ^^
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ristia dnia 12 Wrz 2018, 09:46:44 »
Myślę, że każdy musi pomyśleć, w jaki sposób najłatwiej jest mu się koncentrować. Niektórzy są wzrokowcami, inni słuchowcami, a jeszcze inni kinestetykami i tak dalej, i tak dalej. I na tej podstawie znaleźć swój idealny sposób na uczenie się. :)
25
O Emilie Autumn / Odp: Projekty
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ristia dnia 12 Wrz 2018, 09:43:55 »
Coś nie idzie te 5000 lajków. Nawet 4000 nie ma. Trochę szkoda. :(
26
O Emilie Autumn / Odp: Emilkowe newsy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez ristia dnia 12 Wrz 2018, 09:42:16 »
Nie spodziewałam się nowego albumu, biorąc pod uwagę to, co robi ostatnio Emilie. A tu taka niespodzianka! Jestem ciekawa, czy czymś nam zaskoczy. :)
27
Kultura i rozrywka / Odp: Ostatnio obejrzany film?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez QueenOfDecay dnia 11 Wrz 2018, 18:07:24 »
Fight Club dobra rzecz.

Cytuj
A oglądał może ktoś "Tamte dni, tamte noce"?

Yym, czy to nie przypadkiem ten sam film co "Call Me By Your Name"? Tak mi się wydaje, że miał jakiś niedosłowny polski przekład, właściwie całkiem odmienny od oryginału, coś właśnie w stylu "Tamte dni, tamte noce". Jeśli to jest to, o czym myślę... Nie oglądałam, ale pamiętam, że jakiś czas temu powstał wielki hype wokół tego filmu. Dużo ludzi się tym zachwycało, ale ja po obejrzeniu trailera miałam dziwne wrażenie, że to będzie jakiś ckliwy romansik/melodramat.

Ja ostatnio oglądam stare kino  :D  Czasem na TVP Historia puszczają przedwojenne filmy, czarno-białe, rozmazane, poucinane w niektórych miejscach (czy to ze względu na cenzurę, czy zniszczony fragment taśmy), dźwięk strasznie szumi - czyli to, co lubię. Akurat ostatnio był to film "Skłamałam" m.in. z Eugeniuszem Bodo, wcześniej leciały też takie fajnie komedie jak "Antek policmajster" i jeszcze jeden film o trzech kolegach, którzy wygrali milion na loterii i wszystko przetracili, nie pamiętam tytułu. Z zagranicznych to na Kulturze leciał taki klasyk jak "Narzeczona Frankensteina", też super, 2 część lepsza od 1. Polecam przedwojenne filmy, ja to mogłabym oglądać to wszystko godzinami. Zarówno polskie komedie i dramaty jak i te gotyckie filmy z takimi aktorami jak Bela Lugosi czy Boris Karloff. Przy tych filmach odrywam się od jakże ponurej rzeczywistości i po prostu oglądam.
Tylko najlepiej jest, jak oglądam film na telewizorze/dużym ekranie. Strasznie nie lubię oglądać filmów na komputerze.
28
Emilkowe różności / Odp: Emilkowe lalki
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Muffka dnia 10 Wrz 2018, 16:51:49 »
Różowowłosą bym sobie kupila :D
29
O Emilie Autumn / Odp: Emilkowe newsy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Muffka dnia 10 Wrz 2018, 16:49:45 »
Ja tam bym sprobowala tej kolorowanki :D
30
O Emilie Autumn / Odp: Emilkowe newsy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez QueenOfDecay dnia 10 Wrz 2018, 12:31:13 »
Ależ jestem zaskoczona  :o  No nie. Nowy album. Nie wierzę  ;)
Mimo wszystko nie czuję jakiejś euforii. Z tego, co widziałam, to wiele fanów Emilie mówi, że ogólnie są zainteresowani, ale nie na tyle, żeby skakać z radości i mieć jakieś wygórowane oczekiwania. To jasne, że będą tam utwory, które linkowała w ebooku, "Up She Rises", coś tam. Już nawet nie pamiętam, bo przesłuchałam te kawałki może ze dwa razy i szczerze mówiąc, nie są zbyt porywające. Takie tam, mdłe kompozycje w całości ułożone na komputerze. Myślę, że nawet gdyby mogła już grać na skrzypcach, to by ich nie użyła. Swoją drogą, strasznie długo się ciągnie ta sprawa z jej szczęką. Najpierw chyba z rok czekała na operację, teraz dochodzi do siebie po operacji. Jakiś czas temu latała z aparatem na zębach. Czy mi się zdaje, czy kiedyś już miała operację szczęki, gdzieś jeszcze za czasów Opheliaca?   ??? 
Cieszy mnie mimo wszystko to, że Emilie będzie sama wszystko śpiewać, na razie bez aktorów. Hm, a co będzie, jak już w końcu osławiony musical ujrzy światło dzienne? Emilie wyda drugi taki sam album, tylko  z 10 piosenkami więcej i chórem śpiewających szczurów? Czy może od razu na DVD?
No cóż, zobaczymy. Album z przesyłką na pewno będzie sporo kosztował... Może kupię, może nie. Na pewno najpierw zechcę go usłyszeć w necie. Ogólnie wolę kupować płyty niż słuchać z internetu, ale w tym przypadku nie wiem, czy jest na co się porywać. Inna sprawa, że nie lubię musicali. A mam nieodparte wrażenie, że Emilie idzie ze swoją twórczością w stronę słodkiego, stereotypowego musicalu z dźwiękami ściągniętymi z innych najsławniejszych musicali typu Les Miserables. Ja wiem, że to musical, nie wymagam od niej industrialu. Chociaż industrialowy musical to mimo wszystko byłoby coś  ;)  Ale Emilie i tak by się na coś takiego nie odważyła. Widać, że industrial jej już nie interesuje, tak samo rock, gothic rock, itd. Na Instagramie wrzuciła jakiś czas temu swoje zdjęcie we wczesno-opheliakowej stylizacji i nazwała samą siebie na zdjęciu "małą, zbuntowaną dziewczynką" (coś w tym stylu). To, że wtedy "mała, zbuntowana dziewczynka" miała prawie 30 lat jest nieistotne  :P   Zastanawia mnie w takim razie, czego Emilie teraz słucha? Jazzu? Musicali? Bo mam wrażenie, że nawet klasyka jej się znudziła. Ale może się mylę.

Ale muszę powiedzieć jedno. Emilie mnie prześcignęła. Bo jest pewna analogia między nami. Od lat Emilie tworzy musical, który "ma wyjść w 2014". Ja od lat piszę książkę, która "ma wyjść w 2014". Tymczasem mamy rok 2018. 22 września wychodzi w końcu nowy album Emilie. No to mnie prześcignęła xD  Skoro nawet Emilie w końcu coś wydaje, to chyba trzeba się ogarnąć  ;)

Cytuj
"The Gown" jest raczej słabe, nie polecam. Przypomina przerobioną "Żółtą tapetę".

Przeczytałam. Kupiłam ostatnio od kogoś za grosze, łącznie z nową wersją TAFWVG. Słabo, oj, słabo. Takie byle co na kilku kartkach, pisane wielką czcionką. Ciekawe, ile to by zajęło na kartce A4 w Wordzie... Moim zdaniem bardziej by się opłacało, gdyby Emilie dopisała jeszcze tak ze 3, 4 krótkie opowiadania i wydała to razem. A nie że jedno króciutkie opowiadanie wydane samodzielnie. To już lepsze Asylum. Albo to opowiadanie z Enchanta.
Strony: 1 2 [3] 4 5 ... 10